Miłości do rugby nie mierzą w kilometrach.
Dodane przez Rugbus dnia 30-03-2020

BUDO ON TOUR (Budowlani on Tour). Pod tą nazwą kryje się dobrze zorganizowana grupa wiernych kibiców drużyny lidera ekstraligi Master Pharm Rugby Łódź.

Łódzki bęben i piosenki
Opowiada dyrektor sportowy Budowlanych SA Mirosław żórawski: Nazwa „on tour" dotyczy organizowania i dopingowania rugby w trakcie meczów wyjazdowych, podczas których wielokrotnie przekrzyczana została miejscowa o wiele liczniejsza publiczność (z sochaczewską „Maracaną" włącznie).
Ale temat wyjazdów i głośnego kibicowania to jeden z aspektów istnienia grupy. Dla drużyny to ważne, że bez względu gdzie gramy to zawsze słyszymy łódzki bęben i łódzkie piosenki. Jeśli chodzi o wyjazdy to warto dodać, że grupa Budo on Tour była na towarzyskich meczach w Pradze i Berlinie.
Kultowa flaga
Tak jak jest to napisane na klubowej fladze: miłości do rugby nie mierzy się w kilometrach. Poza meczami naszego zespołu Budo on Tour widoczne jest na meczach reprezentacji: kultowa już flaga i osoba Mateusza Krysiaka, zwanego popularnie Alvaro, widoczne były od kilku lat na wielu europejskich stadionach rugby. Poza flagami, bębnem (z profesjonalnym bębniarzem) i praktycznie wszystkimi gadżetami klubowymi kibice mają od pewnego czasu już również własne „grupowe" stroje.
Dopingują całe rodziny
Członkowie grupy poza zainteresowaniem rugby przyjaźnią się i spotykają. Nawet podczas prywatnych wyjazdów i urlopów zabierają ze sobą gadżety rugby w najdalsze zakątki świata, z którymi wykonują zdjęcia i umieszczają na portalach społecznościowych.
Budo on Tour (poza akcjami wyjazdowymi) są coraz liczniejsi i widoczni na meczach w Łodzi, pojawiają się też na treningach oraz innych imprezach klubowych. W celu bliższego poznania oraz większej integracji część grupy miała okazję do bliższych rozmów z zawodnikami podczas przedświątecznych spotkań Budowlani Rugby SA. To całe rodziny z dziećmi i znajomymi przychodzące na nasze mecze, czujące się u nas dobrze i bezpiecznie.
Fani wspierają WOśP
Budo on Tour kibicują, ale też sami próbują rugby i wystąpili już w ostatnim turnieju drużyn sponsorskich Bierhalle Manufaktura Beach Rugby 2019.
Członkowie grupy do lat aktywnie uczestniczą w akcjach charytatywnych, niektórzy z nich kolekcjonują gadżety wystawione na różne licytacje, ze szczególnym uwzględnieniem akcji WOŚP. Tutaj zdecydowanym liderem jest Adam Jurek, który posiada sporą kolekcję piłek z autografami. Podczas ostatniego 28 Finału WOŚP padła rekordowa suma i nasza okazjonalna koszulka meczowa została wylicytowana za 3550 zł. W decydującym momencie licytowali członkowie Budo on Tour, a walka była zacięta jak na boisku podczas meczu finałowego. Tym razem z silnymi facetami wygrała kobieta Katarzyna Mospinek.
Dla takich kibiców nie tylko warto, ale wręcz trzeba walczyć i wygrywać. I taka jest dewiza naszej drużyny Master Pharm Rugby Łódź, która jest liderem rozgrywek ekstraligi, choć stoczyła mecz mniej od najgroźniejszych rywali. (źróło:Express Ilustrowany)