Rezerwowy Pafka. Górnicza 5 - kultowy obiekt zmarnowanych szans.
Dodane przez Rugbus dnia 25-11-2019

Z okazji Światowego Dnia Turystyki Urząd Miasta Łodzi ogłosił wśród łodzian ankietę, która miała dać odpowiedź na pytanie: co jest według nas Turystyczną Ikoną Łodzi. Zwycięzcą został Stadion Miejski przy al. Piłsudskiego, na którym mecze rozgrywa Widzew.

Wśród nominowanych turystycznych ikon znalazł się też zimnowojenny przeciwatomowy bunkier zwany Atlas Areną, obiekt z jedną trybuną przy al. Unii i co najbardziej zaskakujące stadion KS Budowlani, gdzie, co tu kryć, czas zatrzymał się wiele lat temu. Boli mnie to bardzo, bo obiekt przy ul. Górniczej 5 to dla mnie miejsce wyjątkowe, gdzie spędziłem spory i ważny kawałek swojego życia, podobnie jak wielu sławnych rugbistów, dobrych hokeistów, ambitnych lekkoatletów i raper O.S.T.R., który napisał trafiający w punkt utwór „Górnicza 5". Są we mnie dobre wspomnienia tego miejsca, bo poznałem tu wielu wspaniałych ludzi i jest też niestety żal, bo to obiekt wielkich zmarnowanych szans.

Górnicza 5 to już wiele lat temu mógł być nowoczesny ośrodek sportowy prawdziwe cacuszko, położony w pięknym parku, o rzut beretem od basenu. Tego miejsca zazdrościliby nam ludzie sportu z całej Europy i nie tylko. Dlaczego się tak nie stało, wiedzą kolejni prezesi klubu, którzy nie wykorzystali jedynej w swoim rodzaju szansy. Powód? Argument był zawsze jeden i ten sam, brak uwłaszczenia terenu. Dziś do tego uwłaszczenia jest ponoć bliżej niż dalej. Co będzie zatem dalej? Górnicza 5 to łakomy kąsek dla deweloperów. Jeśli obiekt miałaby trafić w ich łapy, to dreszcz grozy przebiega mi po plecach. (źródło: Express Ilustrowany)