Podsumowanie Polska - Szwecja i zapowiedź Polska - Norwegia
Dodane przez Rugbus dnia 17-10-2019

Kontuzje nie dały Polakom rozwinąć skrzydeł w meczu ze Szwecją. Nasza reprezentacja, mimo wyrównanej gry do przerwy, ostatecznie uległa drużynie „Trzech Koron” 16 do 50. Teraz Biało-Czerwonych czeka jeszcze większe wyzwanie. Już w najbliższą sobotę zmierzą się z 18 drużyną rankingu RLIF – Norwegią.

Już po 10 minutach meczu ze Szwedami boisko musiało opuścić trzech podstawowych zawodników reprezentacji Polski. Dwóch z nich nie było już w stanie wrócić na boisko. Jeszcze przed przerwą swój mecz permanentnie zakończył trzeci z Polaków i drugą odsłonę spotkania Biało-Czerwoni rozpoczynali z zaledwie jednym sprawnym zawodnikiem na ławce rezerwowych. Mimo przeciwności losu waleczni Polacy nie zamierzali tanio sprzedać skóry, niestety z czasem dało o sobie znać zmęczenie i Szwedom dużo łatwiej przychodziło zdobywanie kolejnych przyłożeń.

Mimo porażki, drużyna mająca w składzie rekordową liczbę 7 debiutujących zawodników pokazała jednak, że potrafi stawić czoło znacznie bardziej doświadczonym przeciwnikom. Przy odrobinie szczęścia, lub jak wolą niektórzy, niższym limicie pecha, wynik meczu ze Szwecją mógł wyglądać zupełnie inaczej.

Przyłożenia dla Polski zdobyli:
Robert Mykietyn (2)
Mateusz Kowalewski

Reprezentacja Norwegii to jedna z czołowych drużyn Europy. Jeszcze wiosną tego roku walczyli o kwalifikacje do Pucharu Świata w Rugby League, który odbędzie się w 2021 roku w Anglii. W świetnym stylu wygrali swoją grupę eliminacyjną, wyprzedzając min. reprezentacje Czech i Niemiec ulegając dopiero w meczu barażowym przeciwko reprezentacji Grecji. Można się spodziewać, że Polaków czeka ciężka przeprawa z atak renomowanym rywalem. W walce o zwycięstwo pomóc mają min. dwaj zawodnicy występujący na co dzień w lidze hiszpańskiej, w klubie Mallorca Rugby League.

Co ciekawe to właśnie Polacy założyli pierwszy klub Rugby League na Majorce. Jeden z nich to doskonale znany polskiej publiczności Wojciech Sieczkowski: "Damy z siebie absolutnie wszystko, pomimo drobnych urazów z wygranego meczu z Czechami" - zapewnił kapitan reprezentacji. Meczu nie może doczekać się również debiutant – Robert Warecki: „To ogromne wyróżnienie i zaszczyt móc reprezentować Polskę" – stwierdza urodzony w Lubinie zawodnik. Oboje wyruszają w podróż przez Wiedeń i Warszawę już w piątek, aby dotrzeć na mecz w Łodzi w sobotę.

Wrzesień i październik to bardzo pracowite miesiące dla wszystkich ludzi zaangażowanych w rozwój polskiego Rugby League. Rozgrywane w Łodzi oficjalne mecze międzynarodowe to preludium do ambitnych planów na przyszły rok, kiedy to min. ruszą regularne rozgrywki ligowe w formule trzynastoosobowej.

Mecz Polska - Norwegia odbędzie się w sobotę 19 października o godz. 13:00 na stadionie KS Budowlani przy ul. Górniczej 5 w Łodzi. Wstęp wolny. (Autor: Krzysztof Tonn Foto: Anna Tonn)