07.09.2019 : Ekstraliga - II kolejka
Dodane przez Rugbus dnia 08-09-2019

MKS Ogniwo Sopot - Master Pharm Rugby Łódź 11:13 (8:10)

Punkty dla Master Pharm Budowlani: Gdula - 13
Punkty Ogniwo: Olszewski -5, Piotrowicz -6


Skład: Master Pharm Budowlani: Kramarenko, Kafarski, Mchedlidze, Karpiński II, Witkowski, Nibladze, Justyński, Mirosz, Plichta, Gdula, Matyjak, Bosiacki, Kubalewski, Właźlak, Pogorzelski oraz Koridze, Dułka, Bałaciński, Serafin, Urbaniak, Primushenetskyi, Lewandowski

Wielki rewanż Master Pharm Budowlani. Łodzianie pokonali mistrzów Polski.


Drużyna Master Pharm Budowlani wzięła rewanż za finał mistrzostw Polski i pokonała w drugiej kolejce ekstraligi Ogniwo w Sopocie 13:11. Mecz zaczął się fatalnie dla łodzian. Trzy proste błędy w ciągu pierwszych dwóch minut kosztowały drużynę stratę trzech punktów, po wykorzystanym karnym przez rywali. Pierwsza składna akcja w 5 minucie zakończyła się przyłożeniem gospodarzy. Błyskawicznie Ogniwo objęło prowadzenie 8:0.

To obudziło Master Pharm Budowlnych. Po znakomitej składnej akcji Gdula zdobył punkty na wprost słupów. Przewaga mistrzów zmalała do jednego punktu. Emocji w ciągu 8 minut było więcej niż w nie jednym całym meczu. Po okresie męskiej wyrównanej walki łodzianie wywalczyli rzut karny w 20 minucie, 35 metrów od końcowej linii, ale tym razem Gdula nie trafił między słupy, a była szansa na wyjście na prowadzenie. Kolejną szansę z rzutu karnego Gdula miał po kolejnych 10 minutach i z dużo łatwiejszej pozycji znów niestety nie trafił!

Do trzech razy sztuka. Po dobrej akcji pod polem punktowym łodzianie mieli rzut karny tym razem na wprost słupów. Gdula musiał trafić i trafił. Master Pharm Budowlani wyszli na prowadzanie w 38 minucie (10:8). Na początku drugiej połowy walkę toczyły głównie formacje młyna. Szybka kontra łodzian zakończyła się karnym wykorzystanym przez Gdulę . Master Phram Budowlani powiększyli przewagę do pięciu punktów. Ogniwo było blisko zdobycia punktów po sprytnym podaniu Mateusza Plichty, ale Olszewski nie chwycił piłki w polu punktowym. Ogniwo walczyło ambitnie o odrobienie strat. Piotrowicz w 65 min wykorzystał karnego z nieomal połowy boiska i przewaga gości zmalała do dwóch punktów. Kontra łodzian też przyniosła karnego. Niestety, znów Gdula się pomylił! Łodzianom z powodu niewykorzystanych karnych uciekło 12 punktów. Od 70 min łodzianie grali z przewagą jednego zawodnika. Łodzianie byli już w polu punktowym, ale popełnili niestety błąd i punktów nie było. Łodzianie dwa razy atakowali, ale popełniali proste błędy pod polem punktowym i oddawali piłkę rywalom. W 4 minucie doliczonego czasu gry po wcześniejszej prostej stracie piłki przez łodzian, sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, którego nie wykorzystał Piotrowicz. Kolejna próba z 50 metrów też nie przyniosła punktów i mecz zakończył się zwycięstwem łodzian. (Express Ilustrowany)





Pozostałe mecze: RZKS Juvenia Kraków - KS Budowlani Lublin 29:14 (17:9), RC Arka Gdynia - RC Orkan Sochaczew22:27 (0:11), RC Lechia Gdańsk - MKS Pogoń Awenta Siedlce 16:17 (13:7)