Wyjątkowy finał pokazał piękno i wielką moc rugby!
Dodane przez Rugbus dnia 24-06-2019

Takiego finału należy życzyć każdej dyscyplinie sportu. Finał ekstraligi rugby był dramatycznym, fascynującym, trzymającym w napięciu do ostatniej akcji widowiskiem. Master Pharm Budowlani przegrali z Ogniwem Sopot 24:27, ale współtworzyli jedno z najlepszych spektakli w historii polskiego rugby.

Krzysztof Serafin prezes Budowlanych SA mówił nie bez racji, że jest dumny ze swoich graczy, z których każdy zagrał na 120 procent swoich możliwości i dodał znamienne słowa: Finał był idealnym wydarzeniem, pokazującym czym jest i czym może być rugby. To była najlepsza promocja dyscypliny. Zebrano spory pozytywny kapitał. Działacze związku nie mogą mieć wakacji. Muszą teraz działać, zrobić wszystko, żeby ten kapitał należycie wykorzystać. Znaleźć sponsora dwurundowej już ekstraligi, który wzmocni cherlawe budżety klubów, zadbać o obecność rugby w mediach, w tym szczególnie w telewizji, czy to w formie magazynu prezentującego najciekawsze wydarzenia kolejki czy bezpośrednich relacji z najlepszych spotkań. Wielki potencjał rugby na pewno widzi prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który gratulował po meczu obu zespołom stworzenia wyjątkowego widowiska. Przedstawicieli władz Łodzi niestety na finale nad morzem nie było. Karnowski poszedł za ciosem. Natychmiast zaprosił rugbistów do urzędu, gdzie odpowiednio ich uhonorował.

Może warto wrócić do po pomysłu, aby rugby było elementem przygotowania do działania służb mundurowych i trafiło do szkół i jednostek wojskowych, strażackich, policyjnych. Trzeba działać!
Znamienny przykład. Australijski policjant przerwał konferencję prasową, by zatrzymać mężczyznę, który wcześniej miał składać nieprzyzwoite propozycje młodej kobiecie. Funkcjonariusz powalił uciekającego chwytem, którego nauczył się grając w młodości w... rugby. (Express Ilustrowany)