W finale Master Pharm Budowlani wystąpią bez bardzo ważnego gracza.
Dodane przez Rugbus dnia 10-06-2019

W sobotę o godz. 16.30 wielki finał ekstraligi rugby. W Sopocie o tytuł mistrzów Polski powalczą drużyny Ogniwa i Master Pharm Budowlani. Oba zespoły prezentują podobny poziom, każdy dobry zawodnik jest w stanie przesądzić o końcowym wyniku. Tymczasem łodzianie przystąpią do niego mocno osłabieni.

Błyskawicznie obradująca Komisja Gier i Dyscypliny Polskiego Związku Rugby zdyskwalifikowała na cztery mecze bodaj najszybszego zawodnika formacji młyna w Polsce, stranieri z RPA – Bercho Botha. Dyskwalifikacja nastąpiła po skardze Juvenii, że w meczu z łodzianami ich zawodnik został brutalnie sfaulowany przez Bercho. Sędzia przewinienia nie zauważył, o wszystkim zdecydował podesłany komisji zapis filmowy zdarzenia. Bercho nie zagra zatem w wielkim finale.

Byłem na tym meczu. Przyznaję, zdarzenie z Bothą umknęło mojej uwadze, ale widziałem, jak rozpaczliwie i brutalnie broni się Juveniia, żeby na tablicy wyników po stronie łodzian nie pojawił się trzycyfrowy rezultat. Krakowianie dopięli swego. Ulegli „tylko” 10:84, ale po drodze (już na początku spotkania) skutecznie po nieprzepisowym zagraniu wyeliminowali z gry Paula Waltersa. Tego, jak i innych przewinień krakowian związkowa komisja nie zauważyła.

Komisja w sprawie przenosin szóstki zdolnych młodych zawodników z KS Budowlani do Budowlani SA , guzdrze się już pół roku, nie mogąc podjąć decyzji. W przypadku gracza z RPA zadziałała błyskawicznie!(Express Ilustrowany)