Mistrzowie Polski wygrali, choć przez 30 minut grali w osłabieniu
Dodane przez Rugbus dnia 15-04-2019

Trzeci pod rząd pokaz dobrego rugby w wykonaniu drużyny Master Pharm Budowlani, Łodzianie stoczyli ciekawy, momentami zacięty i wyrównany pojedynek z Lechią Gdańsk, ważne że wygrany i to za pięć punktów. Były szybkie akcje i skuteczne ataki młyna. Kibice mieli co oglądać.
Po dobrym ataku Bosiackiego pierwsze punkty zdobył najsilniejszy człowiek na placu – Mchedlidze. To stało się już w 4 minucie meczu. Potem znakomitym 30 –metrowym rajdem popisał się Pogorzelski. Po pół godzinie gry Botha okazał się za silny dla obrony rywali.

Po przerwie dominacja młyna łodzian przyniosła wreszcie efekty. Czwarte przyłożenie skutkujące wywalczeniem bonusowego punktu zaliczył Ignaczak. Kolejne Karpiński II. Ambitni goście walczyli do końca i zostali za to nagrodzeni dwoma przyłożeniami.

Łodzianie w sumie przez pół godziny grali w osłabieniu, bo żółte kartki (skutkujące 10 –minutowym wykluczeniem) ujrzeli: Kozakiewicz, Mchedlidze, Walters)

Następna kolejka 27 i 28 kwietnia. Master Pharm być może w meczu o finał zagrają w Sochaczewie zOrkanem, a KS Budowlani z Pogonią w Siedlcach. (Express Ilustrowany)