Reżyser gry mistrzów Polski dostał cios w szczękę.
Dodane przez Rugbus dnia 19-03-2019
br?

Derby w Łodzi w rugby miały też swój dramatyczny wymiar. Po przypadkowym zderzeniu z koleg± z zespołu jeden z liderów Master Pharm Budowlani, reżyser gry Dawid Plichta z podejrzeniem wstrz±¶nięcia mózgu został odwieziony do szpitalu. I Dawid wrócił po pół godzinie na Łodziankę, gdzie był rozgrywany mecz mówi kierownik drużyny Grzegorz Białkowski. Przebadał go bardzo dokładnie w szpitalu wielki miło¶nik rugby, doktor Adam Kwapisz i okazało się, że to zderzenie to był klasyczny nokaut. Dawida po powrocie bolała nie głowa od wstrz±su, tylko... szczęka. To twardy chłop. jak każdy rugbista.

Szybko wrócił do pełnej dyspozycji i wraz z Tomem Mchedlidze, Krystianem Pogorzelskim i Patrykiem Reksulakiem pojechał na zgrupowanie kadry przed meczem Polki ze Szwajcari± 23 marca o godz. 15 w Łodzi na obiekcie przy al. Unii. (Express Ilustrowany)