Mistrzowie Polski nie mają gdzie w Łodzi trenować!
Dodane przez Rugbus dnia 07-03-2019




Wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela publicznie zapewniał po pierwsze, że Łodzianka to jest ośrodek sportowy na miarę XXI wieku, a po drugie, że Łódź jest miastem rugby. Ba, sam kopał piłkę na rozpoczęcie ważnych rugbowych spotkań. Na pokaz wszystko można zrobić i powiedzieć. Tymczasem rzeczywistość skrzeczy. I nie da się od niej uciec. Całe szczęście, że w ten weekend mistrzów Polski w rugby - Master Pharm Budowlani nie będzie w Łodzi. W naszym mieście złoci medaliści niestety nie mają gdzie trenować. Powiedzmy sobie znów dobitnie i wprost. Ośrodek w Parku 3 Maja to inwestycyjny bubel, który powstał pod gospodarskim (he!, he! he!), czujnym(?) okiem władz miasta Łodzi! - Na Łodziance sztuczne boiska są zajęte przez grupy Widzewa - mówi prezes Budowlanych SA - Krzysztof Serafin. - Boisko hybrydowe ma być dostępne dopiero 14 marca, ale my zgodnie z treningowym harmonogramem potrzebujemy przeprowadzić zajęcia na boisku także 12 i 13 marca. Gdzie mamy to zrobić? W tym tygodniu skorzystaliśmy z hybrydy przy al. Unii, ale co dalej? Nikt nie potrafi nam udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ani pomóc. Co mamy zrobić? Pójść na basen, czy pobiegać po ulicy Piotrkowskiej, a może po Lesie Łagiewnickim? Brak zajęć na boisku może zniweczyć nasze wielotygodniowe przygotowania do ekspresowego jednorundowego sezonu.