To już pół wieku wirtuozów rugby z Budowlanych Łódź.
Dodane przez Rugbus dnia 20-12-2018

W Muzeum Kinematografii odbyła się uroczystość jubileuszowa 50-lecia sekcji rugby w Budowlanych Łódź. - Jubileusz w tym bardzo udanym roku, w którym zdobyliśmy trzeci z rzędu tytuł mistrza Polski to doskonała okazja, by powspominać całą historię Budowlanych - mówi dyrektor sportowy Budowlanych Mirosław Żórawski. Podczas uroczystości w Muzeum Kinematografii pokazano filmy z trzech meczów finałowych. Przypomniano film dokumentalny „W drodze”. Osób zasłużonych w tym 50-leciu dla historii Budowlanych jest bardzo dużo.

Dla spółki akcyjnej szczególnie ważni są ludzie, którzy pomogli osiągnąć ten trzeci tytuł, wspierają nas i finansują i powodują, że nasza drużyna gra na najwyższym poziomie - dodał dyrektor Mirosław Żórawski. Podczas uroczystości w Muzeum Kinematografii wyróżnionych zostało wiele osób zasłużonych dla Budowlanych. Wśród nich znaleźli się sponsorzy, działacze, trenerzy oraz zawodnicy. Spośród kilkudziesięciu wychowanków KS Budowlani, którzy zakończyli swoją sportową drogę w Budowlani SA, wyróżnionych zostało trzech najstarszych rugbistów. Weteran Rafał Gil rozegrał swój ostatni mecz dla Master Pharm Budowlani SA Łódź mając 39 lat. Tuż za nim uplasowali się nasi trenerzy, którzy w trudnych chwilach potrafili wesprzeć ekstraligowy zespół na boisku: Krzysztof Szulc w wieku 38 lat oraz Przemysław Szyburski w wieku 37 lat. Prawdziwi twardziele!

Zostały specjalnie przygotowane: jubileuszowe medale 50-lecia, Jubileuszowe złote medale 50-lecia, odznaki „Zasłużony dla Budowlanych”. Podczas uroczystości mówiono już o nowym sezonie. - Mamy nową formułę, która wymaga pewnych działań - mówi prezes Krzysztof Serafin. - To krótki sezon. Może być to korzystne, bo łatwiej zmobilizować zawodników. Pojawia się szansa przytrzymania zawodników, którzy już nosili się z zamiarem powieszenia butów na kołkach. W krótkim sezonie jeszcze zdecydują się zagrać. Krótki sezon to też niebezpieczeństwa, bo jakakolwiek wpadka może zmniejszać szansę gry w finale.

Działacze starają się poprawić wizerunek ligi rugby, między innymi poprzez transmisję jednego meczu w każdej kolejce. Budowlani pozytywnie wypowiadali się o decyzjach władz miasta, które spełniło swoją obietnicę i przyznało nagrodę drużynie za zdobycie tytułu mistrza Polski w maksymalnej kwocie 150 tys. zł brutto. Na taką nagrodę nasi rugbiści w pełni zasłużyli. (dzenniklodzki.pl)