Mistrzowie Polski - Master Pharm Budowlani - wierzą w swoją sportową moc.
Dodane przez Rugbus dnia 03-10-2018

Po meczu reprezentacji i zwycięstwie z Czechami 41:22 wracamy do ligowych rozgrywek w rugby. Do tej pory druga faza zmagań nie jest udana dla naszych drużyn. W grupie mistrzowskiej po dwóch porażkach z rzędu z Pogonią Siedlce 14:20 i Ogniwo Sopot 17:18 Master Pharm Budowlani spadli na drugie miejsce w tabeli. – To jest sport, porażka jest jego elementem – mówi trener łodzian Przemysław Szyburski. – Duch w drużynie nie upadł. Nikt nie załamuje rąk i nie biadoli. Przeciwnie, jest wielka chęć pokazania swojej sportowej mocy i rewanżu.

Ja wierzę w swoich podopiecznych, ich klasę i możliwości. Są w stanie zdobyć trzeci raz z rzędu tytuł mistrzów Polski. Zostały jeszcze trzy spotkania sezonu zasadniczego i zrobimy wszystko, żeby je wygrać. W sobotę o godz. 14 Master Pharm Budowlani zagrają w Lublinie z Budowlanymi. W Łodzi wygrali 40:10. – To nie będzie łatwe spotkanie – mówi dyrektor sportowy Budowlanych SA – Mirosław Żórawski. – Rywale wzmocnili się dwoma bardzo dobrymi graczami z Ukrainy. Jeśli pokonamy Budowlanych, a potem Ogniwo zagramy w finale. Trzecia wygrana – z Siedlcami da nam finał w Łodzi. Żeby zrealizować ten plan trzeba odnieść trzy zwycięstwa. Nie ma innego wyjścia. W łódzkim zespole na pewno wystąpią reprezentanci Polski – Mateusz Adamski i Krystian Pogorzelski. Zabraknie niestety leczącego uraz reżysera gry – Dawida Plichty. Poczynaniami zespołu będzie kierował Paweł Urbaniak.

W grupie drużyn walczących o utrzymanie w ekstralidze KS Budowlani doznali trzech porażek i zajmują ostatnie miejsce. W sobotę o godz. 14 zagrają rewanżowy mecz z Juvenią w Krakowie. W pierwszym spotkaniu w Łodzi przegrali 10:48. Boisko pokaże czy będą w stanie nawiązać równorzędną walkę z krakowianami? Ambicji na pewno im nie zabraknie! (Express Ilustrowany)