Lublinianie są wielką niewiadomą.
Dodane przez Rugbus dnia 31-08-2018

W niedzielę o godz. 15 przy al. Unii rugbyści Master Pharm Budowlani w pierwszym meczu Fazy Mistrzowskiej ekstraligi zagrają z Budowlanymi Lublin. Nie da się ukryć. Rośnie napięcie, ale i motywacja. Wytwarza się nadmiar adrenaliny w organizmie. Człowiek staje przed niewiadomą, myśli, na co stać rywali, z którymi po raz ostatni mierzyło się... rok temu. Chora ekstraliga została tak zmajstrowana przez działaczy Polskiego Związku Rugby, że niektórzy w tym m.in. mistrz i wicemistrz Polski w krajowych rozgrywkach zagrają po wielu miesiącach oczekiwania.

Rywale z Lublina są zatem dla łodzian wielką sportową zagadką. Wiadomo, że potrafią być trudnym przeciwnikiem. Poprzeczkę wymagań mogą zawiesić łodzianom bardzo wysoko, jak nikt do tej pory w rozgrywkach esktraligi. Można zatem mieć nadzieję, że zobaczymy bardzo interesujące i emocjonujące zawody. Łodzianie mają za sobą zaległy mecz pierwszej rundy z Arką Gdynia, wygrany 87:7. Lublinianie w meczu kontrolnym pokonali Skrę Warszawa 17:7 Punkty:Michał Węzka, Wojciech Brzezicki, Jakub Bobruk po 5, Maciej Grabowski 2 Za tydzień w Łodzi mistrzostwa Europy w rugby 7. Powołanie do drużyny narodowej dostało czterech graczy z Lublina: Maciej Grabowski, Jakub Kamiński, Michał Musur i Piotr Wiśniewski. To najlepszy dowód na to, że zespół naszych rywali ma ludzi potrafiących grać w rugby. Są wśród powołanych dwaj zwodnicy Master Pharm Budowlani: Bartosz Bosiacki i Dawid Plichta oraz jedne zawodnik KS Budowlani David Tarnawski. Zespół z ul. Górniczej walkę o utrzymanie zacznie za dwa tygodnie od spotkania u siebie z Juvenią Kraków. (Express Ilustrowany)