Dawid Plichta: - Takie akcje można bez wstydu pokazywać Europie!
Dodane przez Rugbus dnia 08-05-2018

Mistrzowie Polski i liderzy grupy A ekstraligi rugby rugbiści Master Pharm Budowlani, wygrali czwarty mecz z rządu, pokonując w derbach Łodzi KS Budowlani 85:3. Zdecydowanie rządził na boisku jeden zespół, o czym najlepiej świadczy wynik mówi łącznik młyna mistrzów Dawid Plichta Nas cieszy gra, jaką zaprezentowaliśmy. Kibice mogli obejrzeć parę fajnych składnych akcji w naszym wykonaniu. To mogło się podobać. Takie ataki bez cienia wstydu można pokazać na szerszym rugbowym, europejskim forum. Pracowaliśmy nad tym, żeby była płynność gry i jak widać praca nie idzie na marne.

Rozgrywki są podzielone. Jest w nich dużo pauz, ale my zaczynamy łapać dobrą formę na najważniejsze spotkania. Muszę przyznać, że trzeba nabiegać się za szybko przesuwającą rywali formacją młyna, po prostu, żeby zdążyć za tym ekspresem. Dzięki świetnej grze młyna ma znakomitą możliwość dobrego rozegrania piłki. To bezcenna wartość. Nasza tytanowa obrona nie do przejścia pozwala mi zająć się tylko rozgrywaniem ataków. Chłopaki bronią, chłopaki atakują, a ja im tylko rozdaję piłki. I to mnie cieszy. I raz na jakiś czas uda się i mnie przyłożyć piłkę w polu punktowym rywali. To były na pewno najlepsze derby Łodzi w naszym wykonaniu. Na czele klasyfikacji najskuteczniejszych graczy ekstraligi jest dwóch graczy. Dawid Plichta i Przemysław Rajewski z Pogoni Siedlce zdobyli do tej pory po 40 punktów.

Nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Wynik jest rzeczywiście bardzo wysoki mówi łącznik młyna KS Budowlani Wojciech Kapustka. To jest rugby. Naszym celem było podjęcie walki z bardzo mocnym przeciwnikiem. W pierwszej połowie jeszcze jakieś pozytywne momenty były, w drugiej wszystko się niestety posypało. Teraz niestety w rozgrywkach ligowych następuje przerwa. Reprezentacja Polski w rugby 7 przygotowywać się będzie do startu w turnieju w Moskwie, turnieju Mistrzostw Europy Grand Prix Series, europejskiej elity siódemek Top 12. (Express Ilustrowany)