Mistrzowie Polski - Master Pharm Budowlani - zrobili krok do przodu.
Dodane przez Rugbus dnia 11-04-2018

Mistrzowie Polski, rugbyści Master Pharm Budowlani wygrali pewnie drugi ligowy mecz, pokonując Orkan w Sochaczewie 36:5. Trener łodzian Przemysław Szyburski: Łatwo nie było. Orkan zagrał bardzo ambitnie. Przed meczem taki wynik wziąłbym w ciemno, ale na boisku trzeba było sobie te sześć przyłożeń piłki w polu punktowym rywali wywalczyć. To cenne zwycięstwo na trudnym terenie. Nigdy w Sochaczewie nie grało się nam łatwo. Bardzo dobre kopy nogą Mateusza Adamskiego w pierwszej połowie, który trzymał grę, pozwoliła nam uzyskać wyraźną przewagę.

Trzeba pamiętać, że kopał pod wiatr Mateusz cały czas pracuje nad tym, żeby lepiej rozumieć się z resztą zespołu. Byliśmy czujni w obronie. Mieliśmy też dużą przewagę w stałych fragmentach gry. To pozwalało nam częściej być przy piłce i wykonać sporo punktowych akcji. Coraz więcej było dokładnych podań ręką na kontakcie. Cieszy mnie, że po kontuzji wrócił do drużyny Patryk Reksulak. Zmiennicy nie obniżyli poziomu zawodów. Jestem zadowolony, bo zrobiliśmy krok do przodu. Ich rugbysta z Gruzji grający w młynie, były reprezentant kraju, nie okazał się znów taki... straszny. Pewnie, gdyby był w wielkiej formie, to nie występowałby w Polsce. Zagramy za dwa tygodnie, dlatego nie jest wykluczone, że w najbliższy weekend wyjedziemy na krótką konsultację szkoleniową. Dziękujemy kibicom za wsparcie i głośny doping, atmosfera na pełnych trybunach była budująca, dająca impuls do męskiej walki. Trener Orkana Maciej Misiak przyznał, że łodzianie mają bardzo mocną ekipę, której grę ogląda się z przyjemnością. (Express Ilustrowany)