Wielki finał - sobota, godz. 16, al. Piłsudskiego.
Dodane przez Rugbus dnia 07-11-2017

Rugbyści Master Pharm Budowlani pokazali czarno na białym, że nie zdobywają ligowych zaszczytów na piękne oczy. W pojedynku o być albo nie być w finale mistrzostw Polski pokonali w Sopocie Ogniwo 19:18, choć przez blisko godzinę grali osłabieni brakiem jednego zawodnika! Oba zespoły spotkają się sobotę 11 listopada o godz. 16 w pojedynku o złoty medal. Mecz odbędzie się na stadionie przy al. Piłsudskiego. Pojedynek jest zakontraktowany na 4,5 tysiąca widzów. Trzeba się spieszyć z zakupem biletu. Można być pewnym w stu procentach, że rugbyści zagwarantują wysoki sportowy poziom i 100 procent emocji. Nie kryje dumy z postawy swoich zawodników prezes Budowlanych SA Krzysztof Serafin: Patrząc na dotychczasowe poczynania rywali ich zwyżkę formy, to oni byli murowanym faworytem. My, jako mistrz Polski, pokazaliśmy charakter, determinację i to, że mimo niesprzyjających okoliczności jesteśmy w stanie bardzo dobre zawody. Drużyna, jako kolektyw, zaprezentowała się świetnie. Potrafiła zmienić taktykę gry, inaczej ustawić się w defensywie, znakomicie komunikować między sobą i mądrze reagować na boiskowe wydarzenia Nie będę krył, że Sopot też pokazał się z dobrej strony. W tej sytuacji trudno wskazać faworyta finału naprzeciw siebie staną do walki dwie równorzędne drużyny. To będzie święto rugby. Nie kryję, że chciałbym, aby uczestniczyli w nim nie tylko zagorzali sympatycy naszej dyscypliny, ale też inni kibice fani Łodzi, łódzkiego sportu. Pojedynek na pięknym obiekcie przy al. Piłsudskiego będzie na pewno fascynującym widowiskiem.

Sobota to będzie święto rugby w Łodzi. Wcześniej w spotkaniu o utrzymanie w ekstralidze Blachy Pruszyński Budowlani zmierzą się z Juvenią Kraków.

Adepci rugby idą w ślady starszych kolegów. Drużyna kadetów KS Budowlani nie dała szans Arce Gdynia zwyciężając 27:5. Punkty zdobyli: Łazowski 15, Zjawiony, Ordziński po 5, Murasz 2. Powołanie na zgrupowanie kadry U 18 w Spale dostało czterech graczy KS Budowlani: Igor Białek, Maciej Gryżewski, Patryjk Olejnik i Wojciech Nejc. W gronie powołanych jest też reprezentujący barwy North Petherton RFC (Anglia) Ęryk Łuczka. Orkan Sochaczew w meczu finałowym I ligi pokonał Skrę Warszawa 35:19 i w przyszłym sezonie zagra w ekstralidze. 10 punktów zdobył dla Orkana były gracz Budowlanych SA Emil Kowalewski. (Express Ilustrowany)