To nie będzie łatwy powrót do rozgrywek.
Dodane przez Rugbus dnia 14-09-2017

Po happeningu na 60lecie Polskiego Związku Rugby i blisko miesięcznej przerwie wracamy do ligowych rozgrywek ekstraligi rugby. W sobotę o godz. 16 lider tabeli i mistrz Polski drużyna Master Pharm Budowlani zagra w Gdyni z Arką. Trener łodzian Przemysław Szyburski: Wszyscy są gotowi do grania, w tym trzej gracze z RPA, cały podstawowy skład pojedzie na Wybrzeże, tylko bez przechodzącego rehablitację Krystiana Pogorzelskiego. Wszyscy dobrze prezentują się na treningach i są w gotowości. Z utęsknieniem czekamy na mecz, bo to on jest kwintesencją naszej pracy. Trzeba pamiętać, że jedziemy na gorący teren. Arka to niewygodny przeciwnik, zwłaszcza na własnym boisku ma doświadczonych graczy, takich jak Banaszek czy Sirocki, ale też sporo zdolnej, przyszłościowej młodzieży. To taka sportowa mieszanka wybuchowa. Zapowiada się pasjonujący mecz. Jeśli wysoko zawiesimy poprzeczkę wymagań będziemy bliżsi sukcesu. Ligowy mecz z zacnym rywalem, pokaże w jakim miejscu jesteśmy.

W sobotę w Łodzi przy ul. Górniczej o godz. 15.30 beniaminek Blachy Pruszyński KS Budowlani podejmuje trzeci zespół rozgrywek Ogniwo Sopot. Trener łodzian Przemysław Pietrzak: Przed naszym pojedynkiem grać będą kadeci i juniorzy, także można spędzić cały dzień z rugby przy ul. Górniczej. Nie próżnowaliśmy przez ten miesiąc intensywnie trenowaliśmy, Paweł Poniatowski i Erekle Kheladze brali udział w meczu Polski z Europą, pozostali walczyli w turnieju rugby7, dwa zajęcia poświęcone współpracy w odbyły się z byłym trenerem kadry Johannesem Groenewaldem. To był dobrze wykorzystany czas. Postaramy się wypaść jak najlepiej. Jesteśmy inną drużyną niż ta z wiosny, która doznała wysokiej porażki w Sopocie. (Express Ilustrowany)