Rugby league. Reprezentacja Polski zagra z Węgrami.
Dodane przez Rugbus dnia 27-06-2017

Już w lipcu, reprezentacja Polski rozegra na wyjeździe mecz z Węgrami. Będzie to pierwsze oficjalne spotkanie naszej kadry! Kolejny ważny moment w historii polskiego rugby league zbliża się wielkimi krokami. Już w lipcu, w Budapeszcie, nasza kadra rozegra z reprezentacją Węgier swój pierwszy, oficjalny mecz. Jest spora szansa na wygraną w tym spotkaniu. Sportowo, Węgrzy są bowiem na porównywalnym do nas poziomie. - Ich reprezentacja posiłkuje się jednak często Australijczykami węgierskiego pochodzenia - mówi Łukasz Łucka, prezes stowarzyszenia Polska Rugby XIII. - Jeśli oni zagrają w lipcu, będziemy bez szans. Bez nich, moglibyśmy powalczyć jak równy z równym.

Nadal trwają rozmowy z Węgrami, dotyczące ustalenia dokładnego terminu spotkania i udziału w nim zawodników z „zagranicznego zaciągu”. Polacy są jednak dobrej myśli. Warto dodać, że również w biało-czerwonych barwach mogliby występowac zawodnicy z zagranicznymi paszportami. Australijczycy polskiego pochodzenia rozgrywają na antypodach mecze jako Polska XIII Australia. Polskie korzenie posiadają również zawodnicy z autralijskiej National Rugby League - najlepszej ligi świata - Malakai Watene-Zelezniak i Dallin Watene-Zelezniak. Z kolei w angielskiej Super League zadebiutował w tym sezonie urodzony w Polsce Mikołaj Olędzki. - Moglibyśmy również korzystać z graczy z Australii i Anglii - zaznacza Łukasz Łucka. - Zależy nam jednak na tym, by reprezentacja składała się z graczy występujących w kraju. Chcemy rozwijać naszych zawodników.

Polacy mogą rozegrać oficjalne spotkanie z Węgrami dzięki temu, że w tym miesiącu uzyskaliśmy status członków-obserwatorów Europejskiej Federacji Rugby League (RLEF). - Od czerwca funkcjonujemy już oficjalnie w europejskich strukturach - przyznaje Łukasz Łucka. - Jako obserwator możemy oficjalnie uczetniczyć w kongresach RLEF czy w organizowanych przez federację rozgrywkach, Za jakiś czas możemy też starać się o to, by zostać członkiem stowarzyszonym.

Z kolei w angielskiej Super League zadebiutował w tym sezonie urodzony w Polsce Mikołaj Olędzki. Moglibyśmy również korzystać z graczy z Australii i Anglii - zaznacza Łukasz Łucka. - Zależy nam jednak na tym, by reprezentacja składała się z graczy występujących w kraju. Chcemy rozwijać naszych zawodników.

Wszystkie te działąnia mają napędzić rozwój dyscypliny w Polsce. Jak do tej pory działa u nas aktywnie sześć zespołów (wszystkie wywodzą się z województwa łódzkiego). W tym sezonie, po raz pierwszy w naszym kraju, rozpoczną się regularne rozgrywki o tytuł Mistrza Polski.

- Będzie to seria turniejów „dziewiątek”, których zwieńczeniem ma być mecz finałowy, rozegrany już w pełnych, trzynastoosobowych składach - za Łukasz Łucka. - W finale zagrają najlepsze drużyny w klasyfikacji turniejowej. Rozgrywki o mistrzowski tytuł miałyby rozpocząć się już w sierpniu br. Mecz finałowy, rozegrany byłby w październiku. (Dziennik Łódzki)