Po 0:98. Co można zrobić w... dwunastu.
Dodane przez Rugbus dnia 16-05-2017

Klęska drużyny rugby Blachy Pruszyński Budowlani w Sopocie w meczu z Ogniwem (0:98) nie przeszła bez echa. Komentujący mecz na stronie trojmiasto.pl nie mieli litości: „KS Budowlani kończą mecz w dwunastu, a Ogniwo ściąga jednego, słownie jednego, zawodnika o zgrozo chyba nie dla wyrównania szans czy co gorsza fair play". „Powinna być kara i to dotkliwa. Brak słów komentować w rozgrywkach potrzebne zmiany i to natychmiastowe" Niestety wielkie plany rozminęły się kompletnie z rzeczywistością. Szefowie KS Budowlani i zespołu rugby panowie Wiesław i Bartosz Chudzikowie skorzystali z zaproszenia do występów w ekstralidze.

Zapowiadali, że skład będzie liczył 45 zawodników, 25 z formacji młyna i 20 ataku, który będzie musiał dotrwać do końca rozgrywek. Jak widać zostało... dwunastu. Można tylko żałować zawodników i trenera, którzy zostawiają serce i zdrowie na boisko, że zostali przez działaczy wsadzenia na konia, z którego szybko spada się na łeb i na szyję. Drużyna KS Blachy Pruszyński Budowlani zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ekstraligi. Nie zdobyła do tej pory punktu. Trzy ostatnie spotkania przegrała do zera. Bilans punktowy 53344.W ostatnim meczu rundy wiosennej łódzka drużyna powinna podjąć Lechię Gdańsk a jak będzie, zobaczymy.(Express Ilustrowany)