Rugbiści przepraszają kibiców.
Dodane przez Rugbus dnia 10-04-2017

Na stadionie Widzewa było wielkie widowisko rugby, ponad 8 tysięcy zachwyconych widzów na trybunach, ale też nerwy przed wejściem na stadion, bo trzeba było stać w długich kolejkach. - Dziękujemy wszystkim kibicom za liczne przybycie na mecz i wsparcie drużyny, przepraszamy też za niedociągnięcia organizacyjne - powiedział nam Maciej Brażuk, menedżer reprezentacji. - Wyeliminujemy błędy organizując następne mecze w Łodzi. Prosimy też kibiców o wcześniejsze przychodzenie na stadion.

Kibice Widzewa zwracają uwagę, że na mecze ich drużyny wpuszczanie kibiców przebiega dużo sprawniej. Niektórzy fani rugby twierdzą, że kibice Widzewa specjalnie blokowali wejścia, by mecz rugby nie zgromadził tylu widzów, ile piłkarskie spotkania. W tym roku w Łodzi będziemy przeżywać jeszcze rugbowe emocje na międzynarodowym poziomie. Na stadionie przy al. Unii 10 i 11 czerwca będziemy organizować mistrzostwa Europy w olimpijskiej odmianie, czyli w rugby siedmioosobowym.

Rok wielkich wydarzeń rugby w Łodzi zakończy mecz Polska - Europa, który na Widzewie odbędzie się 9 września. To spotkanie uczci 60-lecie Polskiego Związku Rugby. Mecz z Holandią był rozgrywany w ramach Rugby Europe Trophy. Stawką spotkania nie był awans do ligi wyższej, ani spadek. Polacy i Holendrzy walczyli jedynie o pozycję wicelidera tabeli, bo pierwsze miejsce już wcześniej zapewnili sobie Portugalczycy. Rugbiści nigdy nie oszczędzają się i nie markują gry nawet w meczach bez oszałamiającej stawki. Polacy wygrali 14:13. Ależ były emocje.

Rugbiści zrekompensowali kibicom wszystkie problemy z wejściem na stadion. Warto było czekać w kolejce, by przeżyć te emocje. W pierwszej drużynie grało czterech rugbistów Master Pharm Budowlanych: Adrian Ignaczak, Piotr Karpiński II, Michał Mirosz i Dawid Plichta oraz Paweł Poniatowski, gracz KS Blachy Pruszyński Budowlani i Creusot Bourgogne. Wszystko wskazuje na to, że zajmiemy drugie miejsce w grupie, bo trzeba spodziewać się zwycięstwa nad Szwajcarią 22 kwietnia w Warszawie. (dziennik łódzki)