W Sejmie rozmawiano o rugby i inwestycjach dotyczących obiektów sportowych.
Dodane przez Rugbus dnia 22-03-2017
.

Działalność Polskiego Związku Rugby i rozwój tej dyscypliny oraz kwestie inwestycyjne dotyczące obiektów sportowych były tematami środowego posiedzenia sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Dużo miejsca poświęcono programowi Rugby Tag.

Reprezentujący ministerstwo sportu podsekretarz stanu Jan Widera i przedstawiciele PZR poinformowali posłów m.in. o kwotach, jakie otrzymało i otrzyma rugby od resortu. W tym roku związek może liczyć na: 1,31 mln zł z budżetu państwa, 1,6 mln z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, 1 mln na realizację zadań z obszaru sport powszechny oraz 200 tys. na promocję poprzez organizację imprez sportowych. W ubiegłym roku było to - odpowiednio - 1,622 mln, 1,6 mln, 900 tys. i 200 tys.

Działacze podsumowali ubiegłoroczne wyniki reprezentacji seniorskich - męska drużyna 15-osobowa utrzymała się na trzecim poziomie rozgrywek europejskich, które obecnie funkcjonują pod nazwą Rugby Europe Trophy; męski zespół w odmianie siedmioosobowej utrzymał się na najwyższym poziomie rozgrywek kontynentalnych (Rugby Europa Seven Grand Prix Series), a panie wywalczyły przepustkę i w tym sezonie znajdą się w tym gronie.

Widera zwrócił uwagę, że - ze względu na wyniki - resort sugerowałby, by w inwestycjach skupić się na odmianie olimpijskiej, czyli siedmioosobowej.

Prezes PZR Dariusz Olszewski zaznaczył, że zależy mu, by dbać równomiernie o rozwój obu odmian. - Wszyscy wiedzą, że to odmiana 15-osobowa jest tą klasyczną. Poza tym u nas w kraju wielu zawodników gra w obu reprezentacjach - zaznaczył.

Jak dodał, seniorskie reprezentacje nie są w stanie pokusić się jak na razie o medale imprez najwyższej rangi i związek w dużym stopniu kładzie nacisk na popularyzację sportu wśród młodzieży. - Na razie nie jesteśmy gotowi, by walczyć o awans na igrzyska. Potencjał zawodniczy jest i - realnie oceniając - chciałbym, byśmy oglądali Biało-Czerwonych w turnieju olimpijskim za osiem lat - podkreślił.

W Polsce zarejestrowanych jest 10 tysięcy zawodników w 101 klubach.

Sporo miejsca poświęcono podczas posiedzenia Rugby Tag, który służy promowaniu tej dyscypliny w wersji bezkontaktowej wśród dzieci. Program działa od 2,5 roku. Wzięło w nim już udział 90 szkół, a 300 tys. dzieci przynajmniej raz miało kontakt z piłką do rugby. Dwa razy w tygodniu trenuję zaś ok. 3,5 tysiąca dzieci. (PAP)