Takich mecz zdarza się raz na wiele lat.
Dodane przez Rugbus dnia 14-04-2016

Po jednym z najbardziej zaciętych i wyrównanych spotkań ostatnich lat Master Pharm Budowlani pokonali w Siedlcach Pogoń 15:12 i są o krok od awansu do czołowej czwórki, która stoczy batalię o medale. To była niesamowita, wspaniała sportowa walka - mówi trener Przemysław Szyburski - Wyszliśmy z niej zwycięsko. Wszystkim zawodnikom należą się wysokie noty, a szczególnie trzem muszkieterom, którzy walczyli ponad ludzie siły, z jakąś wyjątkową, niespotykaną determinacją i poświęceniem. Dlatego przyznaliśmy im notę bliską marzeń czyli 9. Są to Hugon Noszczyk, Patryk Reksulak i Eduard Vertylietskyi. Musieliśmy sobie radzić bez kontuzjowanego kapitana Michała Mirosza, ale ci, którzy wyszli na plac udowodnili, że zasługują na zaufanie i uznanie. Taki mecz konsoliduje drużynę. Z każdym pojedynkiem zawodnicy lepiej się rozumieją, lepiej współpracują, popełniają mniej błędów. Liczę na dalszy progres. Noty drużyny Master Pharm Budowlani: Kramarenko 8, Kujawa 8, Mchedlidze 8, Karpiński II 8, Marcin Urbaniak 8 Noszczyk 9, Stępień 8 (52, Majcher 7), Vertylietskyi 9, Abashidze 8, (50, Żórawski 8), Reksulak 9, Matyjak 8, Grabowski 8, Bosiacki 8, Kozakiewicz 8, Pogorzelski 7, (50, Kaniowski 7). - Walka o miejsce w czwórce nie jest zakończona. Przed nami niedzielny pojedynek z Orkanem Sochaczew (godz. 16.30, stadion przy al. Unii), ostatni w rundzie zasadniczej - mówi Przemysław Szybruski - Musimy go wygrać. Będziemy w tej komfortowej sytuacji, iż będziemy znali wynik sobotniego spotkania Lechii z Pogonią. Zwycięstwo gdańszczan premiuje nas automatycznie awansem do czwórki. Nie zamierzamy jednak oglądać się na innych. Chcemy pokonać Orkan, jak się uda to za pięć punktów, żeby mieć jak najmniejszą stratę do zespołów, które są przed nami. (Express Ilustrowany)