Tracimy lidera, to gra utyka.
Dodane przez Rugbus dnia 13-10-2015

Rugby¶ci Master Pharm Budowlanych pokonali w Sochaczewie Orkan, ale nie przyszło im to łatwo. Do przerwy prowadzili tylko 7:6, by ostatecznie zwyciężyć 24:9. Dlaczego tak ciężko wam szło? Trener Przemysław Szyburski: – W 12 minucie zszedł z boiska Michał Mirosz. Gdy tracimy jednego z liderów, to nasza gra utyka. Popełnili¶my sporo błędów, nie wykorzystali¶my atutu, jakim była gra z wiatrem. Przez cały tydzień chorował Patryk Reksulak, nie trenował i to było widać na boisku. Na szczę¶cie po przerwie się pozbierali¶my i wygrali¶my mecz z bonusem. Cieszy mnie, że znów prawie bezbłędnie zagrali¶my w defensywie, nie daj±c rywalowi zdobyć punktów z przyłożenia. Teraz przerwa w rozgrywkach, nadchodzi czas reprezentacji. Jak j± wykorzystacie? – Na mecz w Pucharze Europy Narodów z Ukrain± powołanie otrzymało trzech naszych zawodników: Marek Grabowski, Piotr Karpiński II i Patryk Reksulak. My zamierzamy wyst±pić w turnieju towarzyskim w Zduńskiej Woli i dać szansę pokazania się zawodnikom, którzy do tej pory mniej grali w ligowych meczach. (Express Ilustrowany)