Dwóch zawodników zostało ukaranych za zbyt ostrą grę.
Dodane przez Rugbus dnia 25-09-2015

W Pucharze Świata dwóch zawodników zostało ukaranych za zbyt ostrą grę. Jeden z nich już do końca turnieju nie wystąpi w żadnym meczu. W naszym sporcie nie ma miejsca dla brutali – stwierdzili działacze i wyrzucili Mariano Galarzę z Pucharu Świata w rugby. Argentyńczyk próbował wsadzić palce do oka rywalowi. Do zdarzenia doszło w trakcie meczu Argentyny z Nową Zelandią. Kamery zarejestrowały atak Galarzy na Broddicka Rettalicka. Na szczęście oko gracza Kiwi ocalało, ale reakcja oficjeli była zdecydowana. Zawodnik zachował się niezgodnie z duchem naszego sportu. Takie zachowania muszą być surowo karane” – napisano w oświadczeniu. Galarza, który próbował zablokować atakującego rywala, i tak miał szczęście, bo dostał tylko 9 tygodni kary, a miał być zawieszony na 13 tygodni. Nigdy wcześniej nie zachowywał się tak brutalnie, stąd łagodniejszy wymiar kary. Drugą dostał Dominiko Waqaniburotu. Zawodnik reprezentacji Fidżi został zawieszony na tydzień za grę faul. W niedozwolony sposób zatrzymywał rywala w meczu z Anglią. To oznacza, że nie mógł wystąpić przeciwko Australii w minioną środę, ale już na starcie z Walią, 1 października, będzie gotów.(PŚ)