Po przerwie wracamy do ligowych rozgrywek.
Dodane przez Rugbus dnia 28-05-2015

Drużyna Master Pharm Budowlani wciąż nie jest pewna udziału w wielkim finale i walki o złoty medal. Musi szukać potrzebnych punktów na Wybrzeżu. W sobotę o godz. 11.00 zmierzy się z Ogniwem Sopot. – Dokładnie przeanalizowaliśmy mecz z Arką – mówi Przemysław Szyburski. – Widoczny był brak koncentracji przy stałych fragmentach gry oraz proste błędy popełnione szczególnie w grze defensywnej. Przecież do przerwy praktycznie nie wychodziliśmy spod pola punktowego rywali, a jednak to oni po naszym prostym błędzie wyprowadzili skuteczną akcję. Temo Sokhadze bardzo przeżył to, że nie udawały mu się kopy między słupy. W Gruzji grał po prostu inną piłką. Do naszej musi się przyzwyczaić. Dlatego na treningach gros czasu poświęca na doskonalenie tego elementu gry. Nie jest wykluczone, że na mecz z Ogniwem wróci do drużyny Piotr Karpiński II. Wierzę, że znów będziemy drużyną zdolną do odnoszenia zwycięstw. (E.I)