Konferencja prasowa - Budowlani liczą na Gruzinów. (Artykuły -2).
Dodane przez Rugbus dnia 11-03-2015

Łodzianie za niecałe trzy tygodnie zainaugurują wiosenne rozgrywki. Szefowie klubu postarali się, by do najważniejszej części sezonu Budowlani podeszli solidnie wzmocnieni. Dlatego sprowadzono aż sześciu nowych graczy. W najważniejszych meczach sezonu mają zagrać związany z Budowlanymi przed laty Kamil Bobryk, który będzie zastępstwem dla kontuzjowanego Meraba Gabunii. Debiutu w łódzkim zespole powinien wreszcie doczekać się także Aleksander Nowicki. Grający w III linii młyna zawodnik jest jedynym reprezentantem Polski grającym we francuskiej Federale 1. Obaj gracze powinni dołączyć do Budowlanych w czerwcu. W maju spodziewani są ...


Rozszerzona zawartość newsa

W najważniejszych meczach sezonu mają zagrać związany z Budowlanymi przed laty Kamil Bobryk, który będzie zastępstwem dla kontuzjowanego Meraba Gabunii. Debiutu w łódzkim zespole powinien wreszcie doczekać się także Aleksander Nowicki. Grający w III linii młyna zawodnik jest jedynym reprezentantem Polski grającym we francuskiej Federale 1. Obaj gracze powinni dołączyć do Budowlanych w czerwcu. W maju spodziewani są za to Nika Chkhikvinidze i znany już łódzkim kibicom Teimuraz Sokhadze. - Nika to bardzo mocna ósemka. Razem z Nowickim mogą uczynić naszą III linię młyna naprawdę wielkim atutem - opowiada Mirosław Żórawski, dyrektor sportowy Budowlanych. - Obaj Gruzini grają w RC Kochebi, które walczy o medal w lidze gruzińskiej. To najlepiej pokazuje, jakie są ich umiejętności - dodaje.

Już od jakiegoś czasu z łódzkim zespołem trenuje ich rodak Irakli Bagaturia oraz Stevie Awah. Ten pierwszy od jakiegoś czasu studiuje w Łodzi, drugi zaś jest... grającym w reprezentacji Cypru Kameruńczykiem. To właśnie na Cyprze poznał swoją obecną żonę, która pochodzi z Radomska. Niedawno para przeniosła się do Polski i Awah w ten sposób trafił do Budowlanych. Cypryjczyk i Bagaturia to gracze ofensywni, ale będą raczej uzupełnieniem składu. - Jeżeli się sprawdzą, będą grać. Jeżeli nie, zostaną w szerokiej kadrze. Możemy sobie na to pozwolić, bo za ich utrzymanie nie płacimy - tłumaczy Żórawski.

Warto również wspomnieć o powrocie kilku kontuzjowanych graczy. A przede wszystkim Tomasza Grodeckiego i Dariusza Kaniowskiego, którzy po długiej przerwie postanowili jeszcze raz spróbować swych sił w Budowlanych. - Obaj pokazują bardzo wysoką formę, dlatego wierzymy, że pomogą nam w skutecznej walce o medale - kończy Żórawski.
źródło: lodz.sport.pl

------------------------------------------------------------------------------------------






Budowlani liczą na Gruzinów.


Zawodnicy Master Pharm Budowlani Łódź chcą wiosną utrzymać miejsce dające prawo do gry w finale ekstraligi rugby. Wiceliderowi rozgrywek w realizacji tego zadania pomóc mają m.in. dwaj nowi gracze z Gruzji - Teimuraz Sokhadze i Nika Chkhikvinidze.

- Staramy się bazować na wychowankach i zawodnikach, którzy są na stałe w Łodzi. To nasze priorytety. Na kluczowych pozycjach w decydujących meczach będziemy jednak potrzebowali wzmocnień. Szukaliśmy zawodnika do trzeciej linii młyna, na pozycję wiązacza oraz bardzo pewnej, "doświadczonej nogi" kopiącej na słupy. Takich graczy znaleźliśmy w Gruzji - powiedział prezes klubu Krzysztof Serafin.

Sokhadze, bardzo dobrze kopiąca i rozgrywająca "dziesiątka", ma już za sobą występy w łódzkim zespole. Minione dwa lata spędził jednak w lidze gruzińskiej i, zdaniem Serafina, w tym czasie stał się jeszcze wartościowszym graczem.

- Jest najlepiej punktującym zawodnikiem w Gruzji a jego forma jest teraz lepsza od tej, jaką dysponował u nas poprzednio. Wówczas trapiły go jednak kontuzje. Teraz jest zdrowy i liczymy na jego doświadczenie oraz skuteczną grę nogą - wyjaśnił Serafin.

Zupełnie nową twarzą w łódzkiej drużynie będzie natomiast Chkhikvinidze, grający na pozycji "ósemki". Trener Budowlanych Przemysław Szyburski poinformował, że nowy wiązacz młyna był w Gruzji objęty szkoleniem centralnym i grał we wszystkich reprezentacjach młodzieżowych tego kraju.

- Obaj Gruzini będą dużym wzmocnieniem naszej drużyny - dodał Szyburski.

Sokhadze i Chkhikvinidze w ekipie Master Pharm Budowlani pojawią się jednak dopiero na początku maja. Wcześniej czekają ich jeszcze decydujące mecze o mistrzostwo Gruzji, o które walczą w zespole RC Kochebi.

Łódzki zespół do rozgrywek w rundzie wiosennej zgłosił również dwóch innych nowych graczy: Aleksandra Nowickiego i Kamila Bobryka.

- Nowicki to obecnie najwyżej grający Polak we Francji. Występuje w klubie Macon w rozgrywkach Federal 1. Musieliśmy się zabezpieczyć tym zawodnikiem, bo kontuzjowany jest Krzysztof Justyński. Z powodu kontuzji Meraba Gabuni został natomiast zgłoszony Bobryk, wielokrotny reprezentant Polski. Jest szansa, że obaj zagrają w decydujących meczach tego sezonu - powiedział Szyburski.

Po okresie gry w Szkocji do zespołu wraca Michał Mirosz. Kilku innych zawodników dołączy natomiast do drużyny po okresie rekonwalescencji. Są wśród nich: Tomasz Grodecki, Paweł Stępień, Krzysztof Kotasa, Dariusz Kaniowski i Łukasz Czarniak.

Nie jest wykluczone, że w składzie łódzkiej ekipy pojawi się też dwóch kolejnych obcokrajowców: Gruzin Irakli Bagaturia i Kameruńczyk z cypryjskim paszportem Stevie Avah.

- Obaj sami się do nas zgłosili i chcą z nami trenować. Czy zagrają w lidze? Zobaczymy. Wszystko zależy od tego, jaka będzie sytuacja w zespole - powiedział Szyburski.

W tej chwili, oprócz wspomnianych już Justyńskiego i Gabuni, kontuzjowani są również: Maciej Orłowski, Maciej Wilczyński i Marcin Krześniak.

Po rundzie jesiennej Master Pharm Budowlani zajmują drugie miejsce w tabeli mając dwa pkt. straty do prowadzącej w rozgrywkach Arki Gdynia i 13 pkt. przewagi nad trzecim Ogniwem Sopot.
źródło: WP Sport.pl