Wygrali, ale łatwo nie było.
Dodane przez Rugbus dnia 25-10-2014
Budowlani SA Łódź - Ogniwo Sopot 25:20 (5:9)

Punkty dla Budowlanych: Maciej Orlowski 10, Toma Mchedlidze 5, Tomasz Kozakiewicz 5, Marcin Krześniak 5. Punkty dla Ogniwa: Szablewski 15, Mokretsov 5

Budowlani zagrali w składzie: Grabski, Szulc, Mchedlidze, Rowiński, Karpiński II, Kowalewski, Justyński, Mirosz, Wilczyński, Żórawski, Grabowski, Dułka, Kozakiewicz, Orłowski, M. Krześniak oraz Piędziwiatr, Szczukocki

Rugbiści Master Pharm od zwycięstwa rozpoczęli pierwszy mecz w grupie mistrzowskiej. Po emocjonującym meczu łodzianie wygrali przed własną publicznością 25:20 z Ogniwem Sopot. Zwycięstwo faworytów z Łodzi nad czwartą drużyną pierwszej części sezonu zasadniczego nie przyszło jednak łatwo. Do przerwy przegrywaliśmy 5:9, a w drugiej połowie goście jeszcze powiększyli przewagę do dwunastu punktów (8:20). Problem Ogniwa zaczął się w 57. min. kiedy to czerwoną kartkę obejrzał wówczas Łukasz Anuszkiewicz, co wykorzystali rugbiści z Łodzi, którzy m.in. dzięki dobrym kopom Macieja Orłowskiego z trudnych pozycji i przyłożeniach Tomasza Kozakiewicza oraz Marcina Krześniaka odwrócili losy spotkania. Mecz ogólnie podobał się nieliczne przybyłym kibicom, którzy w ten zimny sobotni dzień przybyli na stadion SMS. To ich doping spowodował zryw naszej drużyny a na efekty nie trzeba było długo czekać. Wygrana cieszy w meczu grupy mistrzowskiej, ale trener ma jeszcze, nad czym pracować przed następnymi spotkaniami. Najbliższy wyjazdowy w niedzielę 2 Listopada z Lechia Gdańsk.(Rs.)