Zagrają bez trenera.
Dodane przez Rugbus dnia 02-05-2014

W niedzielę (4.05.), o godz. 13, rugbiści Master Pharm Budowlani, w kolejnym meczu ekstraligi, podejmują na boisku Szkoły Mistrzostwa Sportowego przy ul. Milionowej 12 (wejście od strony ulicy Kilińskiego) zespół Arki Gdynia, lidera rozgrywek. W tym spotkaniu ligowym, a także w czterech następnych, drużyny Budowlanych nie poprowadzi jej pierwszy trener Jarosław Bator, który decyzją Komisji Dyscyplinarnej PZR otrzymał taką karę (dopuścił się wielokrotnej, słownej obrazy Sędziego prowadzącego zawody z Lechią Gdańsk.) Kto go zastąpi? Drużynę poprowadzą ...


Rozszerzona zawartość newsa

W tym spotkaniu ligowym, a także w czterech następnych, drużyny Budowlanych nie poprowadzi jej pierwszy trener Jarosław Bator, który decyzją Komisji Dyscyplinarnej PZR otrzymał taką karę za złe zachowanie w czasie spotkania wyjazdowego z Lechią Gdańsk. Kto go zastąpi?

– Na szczęście, w naszym klubie są wysokiej klasy szkoleniowcy z uprawnieniami do prowadzenia zespołów ekstraklasy – mówi Krzysztof Serafin, prezes Budowlani SA. Należą do nich m.in. Krzysztof Szulc i Przemysław Pietrzak. Oni też poprowadzą naszą drużynę do zwycięstwa, taką mam nadzieję, w niedzielnej konfrontacji z gdyńską Arką.
Zarząd naszego klubu nie podjął do tej pory żadnego stanowiska w sprawie nałożenia kary na trenera Batora, ponieważ nie otrzymaliśmy do tej pory uzasadnienia tej decyzji Komisji Dyscyplinarnej PZR. W tym miejscu muszę dodać, że podobne kary nakładane były już wcześniej przez PZR na trenerów innych klubów.

A w jakim zestawieniu wystąpi drużyna Budowlanych SA w niedzielnym spotkaniu przeciwko Arce?

W najsilniejszym, na dodatek z wielkim ulubieńcem naszych sympatyków, reprezentantem Polski Merabem Gabunią, a także jego rodakiem z Gruzji Tomem Mchedlidze. Wprawdzie, jak to zwykle w sportach kontaktowych bywa, kilku naszych podstawowych graczy narzeka na urazy, ale nie są tak dotkliwe, aby nie byli zdolni do gry.

Pojedynek z liderem będzie wymagał szczególnego zaangażowania drużyn?

– Zdajemy sobie z tego sprawę. Ogólnie mówiąc, w zespole nastroje są bardzo bojowe. Nasi nie mogą przeboleć porażki, jaką ponieśli ostatnio z Lechią Gdańsk, a ponadto chcą zrehabilitować się w tym pojedynku za wysoką przegraną, jaką w rundzie jesiennej ponieśli z Arką w Gdyni. Na boisku przy ul. Milionowej zapowiada się więc bardzo interesujące widowisko. Zapraszamy wszystkich kibiców na stadion ( wejście od ulicy Kilińskiego) do wspólnego dopingu łódzkiej drużyny.
źródło:Express Ilustrowany