Budowlani nie mają w Gruzji czasu na nudę . (Artykuły 3 + foto)
Dodane przez Rugbus dnia 12-03-2014

Rugbiści Master Pharm Budowlani pracowicie spędzają czas na obozie w Gruzji. Zgrupowanie w Batumi łodzianie zakończą w ten weekend. Trener Budowlanych Jarosław Bator jest bardzo zadowolony z pobytu w Gruzji. Nasi zawodnicy nie mają tam czasu na nudę. Rano skupiają się na technice indywidualnej, przed południem na akcentach motorycznych oraz szlifowaniu współpracy między poszczególnymi formacjami, natomiast popołudniowe zajęcia to ...


Rozszerzona zawartość newsa

Rugbiści Master Pharm Budowlani pracowicie spędzają czas na obozie w Gruzji. Zgrupowanie w Batumi łodzianie zakończą w ten weekend. Trener Budowlanych Jarosław Bator jest bardzo zadowolony z pobytu w Gruzji. Nasi zawodnicy nie mają tam czasu na nudę. Rano skupiają się na technice indywidualnej, przed południem na akcentach motorycznych oraz szlifowaniu współpracy między poszczególnymi formacjami, natomiast popołudniowe zajęcia to już wewnętrzne gierki.

Budowlani rozegrali spotkanie sparingowe z zespołem z Batumi, które wzmocniło się ostatnio czterema rugbistami z zagranicy. W Budowlanych zabrakło narzekających na lekkie urazy: Michała Mirosza, Grzegorza Dułki, Rafała Similskiego i Pawła Grabskiego. Mecz składał się z dwóch połów po 10 minut oraz ze stałych fragmentów gry i zakończył się wynikiem 0:0.

Oprócz treningów dla zawodników, szkoleni są również trenerzy. Wiele cennych uwag przekazuje im chociażby specjalista od formacji młyna w Gruzji, Levan Mgeladze, były opiekun m.in. Sparty Praga oraz młodzieżowych reprezentacji Gruzji.
Jak już informowaliśmy, kolejnym nabytkiem drużyny z Łodzi jest Aleksander Nowicki. Nowi w Budowlanych to także: Piotr Karpiński, Paweł Grabski, Dariusz Kaniowski, bracia Marcin i Wojciech Krześniakowie, Marek Grabowski oraz Gruzin Toma Mchedlidze.

Bator i działacze liczą jeszcze na transfer dwóch rugbistów z Fidżi. Z ich pozyskaniem związane są jeszcze dosyć skomplikowane formalności, więc na efekty trzeba poczekać.
źródło:Express Ilustrowany

---------------------------------------------------------------------------------------------





Rugbiści Budowlanych ciężko trenują w Gruzji.



Bardzo ciężko trenują rugbiści Master Pharm Budowlanych podczas zgrupowania w Gruzji. Jak informują działacze klubu, podopieczni trenera Jarosława Batora, trening przedpołudniowy to przede wszystkim akcenty motoryczne i technika użytkowa pod poszczególne pozycje i w formacjach. Trening popołudniowy to już samo rugby.

- Na zakończenie treningu rozegraliśmy sparing z drużyną z Batumi, którą wzmocniło w ostatnim tygodniu czterech zawodników z zagranicy, m.in. z południowo-afrykańskich Sharksów - informuje trener Jarosław Bator. - W Batumi gra też kilku zawodników znanych z łódzkich i polskich drużyn ligowych: Davit Gugushvili i Sergio Mokjar z Łodzi, czy Bakuri Chubinidze, były zawodnik Lechii Gdańsk i Arki Gdynia.

Sparing składał się z dwóch połów po 10 minut każda oraz dodatkowo ze stałych fragmentów gry (młyn i aut).

- W sparingu zagrali wszyscy zdolni do gry zawodnicy z 27-osobowej kadry oprócz narzekających na lekkie urazy: Michała Mirosza, Grzegorza Dułki, Rafała Similskiego i Pawła Grabskiego - informuje Bator. - Sparing zakończył się wynikiem 0:0, trzykrotnie byliśmy bliscy zdobycia przyłożenia po akcjach: Darka Kaniowskiego (po przekopie piłki przez Łukasza Żórawskiego), Tomasza Kozakiewicza - znów po sprytnym przekopie tym razem Łukasza Czarniaka oraz po trójkowej akcji Łukasza Czarniaka z Marcinem Krześniakiem i Maciejem Orłowskim. Temu ostatniemu zabrakło centymetrów do zdobycia 5 pkt. z przyłożenia. Dużo cennych uwag daje nam specjalista od formacji młyna w Gruzji Levan Mgeladze.
źródło:Dziennik Łódzki

-------------------------------------------------------------------------------------------






Budowlani po sparingu w Gruzji.



Przygotowujący się w Gruzji do rundy wiosennej rugbiści Master Pharm Budowlanych rozegrali sparing z drużyną z Batumi.
Blisko 30-osobowa kadra łódzkich rugbistów przebywa na zgrupowaniu w Gruzji od soboty. Podopieczni Jarosława Batora każdego dnia mają po trzy treningi. - Poranny rozruch poświęcony jest technice indywidualnej, trening przedpołudniowy to przede wszystkim akcenty motoryczne i technika użytkowa pod poszczególne pozycje i w formacjach, a zajęcia popołudniowe to już samo rugby - relacjonuje Bator.

W ramach przygotowań Budowlani rozegrali także sparing z miejscową drużyną Batumi, w której gra kilku solidnych zawodników z zagranicy czy też Davit Gugushwili i Sergio Mokia, znani z występów w łódzkim zespole. Sparing składał się z dwóch połów po 10 minut każda oraz z dodatkowych stałych fragmentów gry (młyn i aut). Zagrali w nim wszyscy zdolni do gry zawodnicy z 27-osobowej kadry, oprócz narzekających na lekkie urazy: Michała Mirosza, Grzegorza Dułki, Rafała Similskiego i Pawła Grabskiego.

Sparing zakończył się wynikiem 0:0, choć Budowlani trzykrotnie byli blisko zdobycia przyłożenia.. - Stworzyliśmy je po akcjach Darka Kaniowskiego i przekopie piłki przez Łukasza

Żórawskiego, Tomasza Kozakiewicza - znów po sprytnym przekopie - tym razem Łukasza Czarniaka oraz po trójkowej akcji Czarniaka z Marcinem Krześniakiem i Maciejem Orłowskim - opowiada Bator. I dodaje: - Sparing ten był bardzo dobrym sprawdzianem dla formacji młyna, gdyż drużyna z Batumi uchodzi za najsilniejszą w tej formacji drużynę w Gruzji.

Co ciekawe, oprócz treningów dla zawodników szkoleni są również... sami trenerzy. - Dużo cennych uwag daje nam specjalista od formacji młyna w Gruzji Levan Mgeladze, były trener m.in. Sparty Praga oraz młodzieżowych reprezentacji Gruzji - kończy Bator.
źródło:sport.pl