Bez hurraoptymizmu
Dodane przez Rugbus dnia 29-08-2013

W ligowej premierze rugbiści Master Pharm Budowlani po zaciętym dramatycznym pojedynku pokonali Posnanię 20:19. Trener zespołu Jarosław Bator: – Na razie nie ma hurraoptymizmu. Szkoleniowiec uważa, że postawa trzech zawodników formacji młyna zdecydowała o końcowym sukcesie. – Merab Gabunia był prawdziwym liderem drużyny . – Mógł liczyć na wsparcie Michała Mirosza. Udany debiut zaliczył Łukasz Kujawa. Kilka razy z dobrej strony pokazali się pozyskany z AZS Mateusz Jamroz, (widać po nim zaległości treningowe) i Adrian Ignaczak<. Nie martwi pana, że ...


Rozszerzona zawartość newsa

Szkoleniowiec uważa, że postawa trzech zawodników formacji młyna zdecydowała o końcowym sukcesie. – Merab Gabunia był prawdziwym liderem drużyny – mówi Jarosław Bator. – Mógł liczyć na wsparcie Michała Mirosza. Udany debiut zaliczył Łukasz Kujawa. Kilka razy z dobrej strony pokazali się pozyskany z AZS Mateusz Jamroz, (widać po nim zaległości treningowe) i Adrian Ignaczak.

Nie martwi pana, że młyn zagrał zdecydowanie lepiej od ataku?

– Pierwszy raz ta formacja w tym składzie spotkała się na ostatnim treningu przed meczem i to było widać na boisku.Trudno jednak nie dostrzec dobrej postawy Macieja Wilczyńskiego czy Grzegorza Dułki, który powinien być jednym z liderów zespołu.

Musicie grać lepiej, żeby należeć do czołówki ekstraligi.

– Wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Dużo pracy przed nami. Optymistyczne jest to, że na ostatnim treningu było 27 zawodników. A wracając do meczu z Posnanią dobrą grę pokazaliśmy w pierwszych 20 minutach walki. Do tego trzeba nawiązać w kolejnych pojedynkach.

Kto zastąpi Meraba Gabunię w sobotnim meczu z Orkanem Sochaczew?

– Spróbują to zrobić młodzi zawodnicy Szczepan Stępień i Bartosz Kościelski, choć wszyscy zdajemy sobie sprawę, że Merab jest nie do zastąpienia.

Oceny dla drużyny Master Pharm Budowlani: Gabunia 8, Ignaczak 7, Kościelski 5 ( Kubus 5), Karpiński 6 (M. Szczukocki 5), Jamroz 6, Kujawa 7 (P. Kotasa 5), Justyński 6, Mirosz 7, Abashidze 5, Czarniak 6, Kozakiewicz 6, Dułka7, Wilczyński 7, B. Szczukocki 6, Bilicki 5.

Już z polskim dowodem osobistym w ręku, po załatwieniu formalności w biurze Polskiego Związku Rugby Merab Gabunia uzyskał zgodę na grę we Francji.
Po kilku latach spędzonych w naszym kraju, uwieńczonych zdobyciem tytułu mistrza Polski w barwach Folc AZS AWF Warszawa i Budowlanych Łódź oraz wieloma udanymi występami w reprezentacji naszego kraju, 28-letni zawodnik zdecydował się na występy nad Sekwaną.

Ulubieniec łódzkich kibiców, który w niedzielnym meczu z Posnanią bardzo dobrym występem pożegnał się na jakiś czas z fanami Master Pharm Budowlani SA. będzie reprezentował barwy S. O. Givors Rugby, gdzie w roli koordynatora szkolenia pracuje były trener reprezentacji, Tomasz Putra

Jeśli działaczom uda się załatwić formalności we Francuskiej Federacji Rugby występy w nowym klubie może rozpocząć już w połowie września.
Pierwszym rywalem Givors, w którym występują też Kacper Ławski i były gracz Posnanii Tomasz Nowak, będzie w 4. grupie Federale 2 – C. A. St. Raphael Frejus.
źródło:Express Ilustrowany