Trener rugbistów Jarosław Bator: - Odzyskać tytuł!
Dodane przez Rugbus dnia 23-07-2013

Rugbiści Master Pharm Budowlani, brązowi medaliści mistrzostw Polski, rozpoczęli na obiektach SMS przygotowania do nowego sezonu.Już w w połowie sierpnia łodzianie pod wodzą nowego trenera Jarosława Batora staną przed pierwszym sportowym wyzwaniem. Wystąpią w finałach mistrzostw Polski w rugby siedmioosobowym. W ostatnich zmaganiach zdobyli srebrny medal. Impreza zostanie zorganizowana na boiskach Szkoły Mistrzostwa Sportowego. – Chciałbym ...


Rozszerzona zawartość newsa

Już w w połowie sierpnia łodzianie pod wodzą nowego trenera Jarosława Batora staną przed pierwszym sportowym wyzwaniem. Wystąpią w finałach mistrzostw Polski w rugby siedmioosobowym. W ostatnich zmaganiach zdobyli srebrny medal. Impreza zostanie zorganizowana na boiskach Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

– Chciałbym stworzyć szeroki sztab trenerski – mówi Jarosław Bator – w którym znajdzie się miejsce dla szkoleniowca od przygotowania ogólnego, jak i trenera formacji młyna.Rozmawiamy z kandydatami do objęcia tych funkcji.
Środowisko rugby w Łodzi jest podzielone...
– Powiem szczerze, że jestem tym mocno zdziwiony. Jak wiadomo, tylko jedność buduje. Zrobię, co w mojej mocy, żeby doprowadzić do porozumienia, które pozwoli w pełni wykorzystać potencjał łódzkiego rugby. Mam nadzieję, że w ciągu miesiąca wiele się wyjaśni.
Zaczynacie przygotowania na obiektach SMS.
– Jesteśmy wdzięczni szkole, że nas przygarnęła. Mamy tu znakomite warunki do pracy. Chcemy tu stworzyć pod wodzą trenera Mirosława Żórawskiego nowoczesny ośrodek szkoleniowy, jakiego nie ma w Polsce.
Jak będzie wyglądał skład zespołu?
– Liczę na powrót kilku dobrych zawodników, którzy na pewien czas zawiesili sportową karierę. Jesienią chcemy zobaczyć, jakim potencjałem dysponujemy, o ewentualnych wzmocnieniach pomyślimy na wiosnę. Cel jest ciągle jeden – odzyskanie mistrzowskiego tytułu.
Nie można stracić z pola widzenia najzdolniejszych juniorów, medalistów mistrzostw Polski, wyszkolonych w KS Budowlani.
– Drżę, żeby nie powtórzyła się sytuacja z Lublina, gdzie po wielkich młodzieżowych sukcesach grupa bardzo zdolnych graczy poszła w rozsypkę. I nie stali się oni trzonem dobrego dorosłego zespołu.
Pracował pan ostatnio z reprezentacją kobiet.
– To już skończony etap mojej trenerskiej kariery. Wcześniej zdobyłem sporo szkoleniowych doświadczeń w Arce Gdynia. Wróciłem do Łodzi i tu chcę teraz walczyć o sportowe sukcesy.
źródło:Express Ilustrowany