Piąta Rugbyriada.
Dodane przez Rugbus dnia 27-06-2013

Rugbyriada. Kto to wymyślił? Kiedy w 2009 roku podczas jednego z ważnych spotkań o Mistrzostwo Polski na stadionie na Górniczej podeszli do mnie młodzi ludzie i spytali czy nie pomógłbym im zorganizować z rugbystami zbiórki na rzecz chorej nieuleczalnie Marty, czy mógłbym zorganizować trochę rugbowych „fantów” do loterii, a może razem zrobilibyśmy spotkanie zawodników i … pytań było jeszcze znacznie więcej. Wymieniliśmy się kontaktami i daliśmy sobie kilka dni na przemyślenie tematu. Ale już ...


Rozszerzona zawartość newsa

Rugbyriada. Kto to wymyślił? Kiedy w 2009 roku podczas jednego z ważnych spotkań o Mistrzostwo Polski na stadionie na Górniczej podeszli do mnie młodzi ludzie i spytali czy nie pomógłbym im zorganizować z rugbystami zbiórki na rzecz chorej nieuleczalnie Marty, czy mógłbym zorganizować trochę rugbowych „fantów” do loterii, a może razem zrobilibyśmy spotkanie zawodników i … pytań było jeszcze znacznie więcej. Wymieniliśmy się kontaktami i daliśmy sobie kilka dni na przemyślenie tematu. Ale już następnego dnia zabrzmiał telefon i głos w słuchawce (Cygan, Marta Cygan) spytał czy może coś o RUGBYRIADZIE wiem, bo oni właśnie wymyślili nazwę zawodów. Jeśli dobrze pamiętam nie dała mi już dojść do głosu tylko podała (szybki) termin spotkania z członkami Clubu Rotaract. Miałem się przygotować organizacyjnie od strony sportowej. Boiska, zawodnicy, regulaminy, zaplecze itd. Oni przygotują resztę(?). Na spotkanie szedłem z przygotowanym pakietem pomysłów na TURNIEJ, z dwoma najważniejszymi sprawami. Pierwsze to pomożemy Martusi, ale pomożemy również Amelce, drugie gramy według przepisów ustalonych i wymyślonych przeze mnie. Dla młodzieży to było zupełnie obojętne jak zagramy wszak i tak większość o rugby wiedziała tylko ze słyszenia. Przepisy były natomiast zaskoczeniem dla znawców rugby -po ich upublicznieniu. A brzmiały tak (i do dzisiaj obowiązują):

Zasady gry

Rugbyriada to turniej rugby dla zawodników profesjonalnych, zawodowców i amatorów, trenujących 6 razy w tygodniu jak i raz do roku, kibiców i miłośników rugby w każdym wydaniu (15,13,10,7 i 1na 1), rodzin zawodników jak i rodzin zwolenników. Nie na darmo RUGBYRIADA to turniej OTWARTY.
Wiek uczestników – ustabilizowany (ważne aby przemieszczać się po boisku w sposób ogólnie przyjęty w zawodach rugby).
Waga, wzrost i pozostałe wymiary – do wiadomości organizatorów i Głównego Urzędu Statystycznego.
Płeć – każda zalegalizowana przez w/w Urząd i oko organizatorów.
Stan posiadania – nieważny. Ważne poczucie dobrej zabawy i radość z uczestnictwa w imprezie.
Ale żeby nie było anarchii i poczucia bałaganu unormowaliśmy zasady i przepisy na boisku.

1.Drużyny 8 osobowe w składzie: dwoje dzieci do lat 13, dwie kobiety i nieprzekraczająca liczby 4 ilość pozostałych graczy. (rezerwa szeroko pojęta w znaczeniu rodzina i najbliżsi znajomi)
2.Uganiamy się po boisku o wymiarach 54X30 metrów z zaznaczonymi polami punktowymi o wielkości 5 metrów.
3.Gramy tylko na przyłożenia (chyba, że drużyna przeciwna się uprze, wówczas rozegrany zostanie konkurs kopów na głównej płycie stadionu, ale po zakończeniu imprezy)
4.Mecze rozgrywamy piłkami wielkości 3, 4, 5 (w zależności od wpłaconej sumy na rzecz naszych przyjaciół, osób którym pomagamy – przez grające ze sobą zespoły)
5.Stroje – sportowe, obuwie – dopuszczalne szpilki, ale z wkładką ortopedyczną.
6.Gramy w touch rugby – wskazany dotyk w linii bioder lecz nie dłuższy niż mgnienie oka (dotyczy płci przeciwnych).
7. Oczywiście piłkę podajemy do tyłu.
8. 8Większość przewinień rozgrywamy z rzutu wolnego lub karnego na życzenie arbitra (źródło „Przepisy gry Polskiego Związku Rugby”).
9.W sprawach spornych decyzję podejmuje sędzia (dopuszczalna dyskusja z arbitrem, ale podczas trzeciej połowy).
10.We wszystkich pozostałych sprawach proszę się już nie zwracać do nikogo (zwłaszcza organizatorów).

Na zgłoszenia drużyn oczekujemy już wkrótce. Mile widziane zespoły rodzinne, zakładowe, podwórkowe, biurowe, estradowe(?), osiedlowe, sąsiedzkie i szkolne. Z przykrością informujemy, iż nie mogą grac zespoły składające się z samych rugbystów lub rugbystek.

Liczymy na ciekawe nazwy drużyn:)

O wysokości wpisowego poinformujemy, gdy przeanalizujecie i przetrawicie ten natłok wiadomości i przepisów.

W/w materiał można przegrywać na wszelkich nośnikach i przekazywać do maksymalnej ilości środków masowego przekazu (dopuszczalna plotka i gra w głuchy telefon).
Autorskie zasady by Z.J

No i mija piąty rok. Czy coś się zmieniło? Tak. Gramy już po raz drugi dla Bartka Świerczyńskiego. Organizujemy się wspólnie z Igloo Rudą Śląską i innymi ważnymi w naszym środowisku Klubami rugby. Grono uczestników i przyjaciół rośnie z roku na rok. W dniu Rugbyriady stadion na Górniczej bywa pępkiem świata. Myślę, że tegoroczna Rugbyriada nie będzie odbiegała swoją urodą od poprzednich.
Przypomnę zatem: 29 czerwca od godzin południowych brama stadionu Klubu Sportowego Budowlani Łódź będzie otwarta dla tych, którzy kochają rugby, dla tych którzy jeszcze nie wiedzą co tracą nie kochając rugby, oraz dla tych, którzy pomagając Bartkowi udowadniają, że jesteśmy fajną rugbową rodziną.
O wszelkich niespodziankach czyhających na uczestników nie będę pisał wszak to NIESPODZIANKI!

Aha. Będzie również strona muzyczna imprezy (tańce w ramach odpoczynku po rozegranych meczach). O.S.T.R y czy Michał Urbaniak - ich nie będzie graja koncerty w dalekim świecie, ale to oni przygotowali niespodzianki dla wielbicieli ich talentów.
Najmłodsi uczestnicy Rugbyriady proszeni są o zabranie ze sobą strojów kąpielowych bądź ubrań do przebrania się (niespodzianka!)
Panowie muszą być przygotowani na pokaz mięśni piwnych, zaś Panie będą mogły pozwolić sobie na rezygnację z diety (mnogość „specyjałów rożennych” ze Śląska i Łodzi, osłodzona wypiekami rodzinnymi tudzież kopalniokami).
To chyba wszystko. Życzymy udanej zabawy, przyjemności z gier na boisku i...do zobaczenia.

Zbyszek Jurzysta – Budowlani Łódź, Patrycja Jando – Club Rotaract Łódź, Aleksander Oleszczuk – RC Igloo Ruda Śląska wszyscy zwani nieskromnie organizatorami.