Nie mamy szans na mistrzostwo, zdobądźmy Puchar Polski - to motto rugbistów Budowlanych.
Dodane przez Rugbus dnia 31-05-2013

W sobotę, o godz. 17, na stadionie SMS przy ul. Milionowej 12, rugbiści Master Pharm Budowlani zmierzą się w półfinale rozgrywek o Puchar Polski z gdańską Lechią. Będzie to w ciągu ostatnich tygodni już trzecie spotkanie obu zespołów. Dwa poprzednie odbyły się w ekstralidze (najpierw górą byli łodzianie 13:0, ale następnie gdańszczanie 38:18). - To nie koniec naszych konfrontacji z tym odwiecznym rywalem - dodaje Mirosław Żórawski, trener łódzkiej drużyny. - Za tydzień w Gdańsku ponownie spotkamy się z Lechią w rewanżowym meczu półfinałowym w lidze. Zdecydowanym faworytem będzie Lechia. Ale zapewniam, że ...


Rozszerzona zawartość newsa
Zdecydowanym faworytem będzie Lechia. Ale zapewniam, że pojedziemy nad Bałtyk z wiarą w odrobienie strat.

A jak ocenia pan szanse drużyny w Pucharze Polski?

- Będziemy osłabieni brakiem Meraba Gabuni, który wystąpi w reprezentacji Polski w ostatnim meczu pierwszej rundy Pucharu Narodów Europy dywizji 1B przeciwko Szwecji. Nie będę mógł także skorzystać z usług Mateusza Matyjaka i Pawła Kotasy, którzy uczestniczą w mistrzostwach Europy w ,,siódemkach’’ oraz kontuzjowanych Sebastiana Łuczaka i Kamila Dutkowskiego. Wraca natomiast Krzysztof Justyński. U rywali ma zabraknąć: Tomasza Hebdy, Michała Krużyckiego i Dawida Popławskiego.

Czym tłumaczyć, że drugi mecz półfinałowy PP między Arką i Pogonią odbędzie się dopiero 23 czerwca, a nie tego samego dnia, co starcie w Łodzi?

- To wynik koleżeńskich układów, jakie panują między Polskim Związkiem Rugby, na którego czele stoi człowiek z Wybrzeża, pan Jan Kozłowski, a klubami z tego regionu. Gramy wcześniej, bo później w Lechii nie mogliby wystąpic dwaj świetni zawodnicy z Samoa, którzy wcześniej wracają do ojczyzny.
źródło:Express Ilustrowany