Brutalny atak na łódzkiego obrońcę
Dodane przez Rugbus dnia 13-05-2013

Prowadzący mecz Master Phram Budowlani - Lechia sędzia międzynarodowy z Gdyni Marcin Zeszutek nie zauważył brutalnego ataku łokciem jednego z zawodników z Gdańska na łódzkim obrońcy Minidii Abashidze. Gruzin mógł nawet stracić oko! Takie brutalne zagrania powinny być karane nie tylko czerwoną kartką, ale długotrwałą bezwzględną dyskwalifikacją. Scena rozegrała się tuż przed główną trybuną stadionu przy al. Piłsudskiego.  Wszystko było zatem widać, jak na dłoni. Mecz był transmitowany w internecie. Miejmy nadzieję, że kamera zarejestrowała ten niesportowy atak i komisja Gier i Dyscypliny PZR zajmie się tą sprawą. (E.I)


Rozszerzona zawartość newsa


Więcej zdjęć do obejrzenia w galerii.