Puchar Polski - pewne zwycięstwo Budowlanych. - Pierwszy egzamin Budowlanych zdany na ”6”
Dodane przez Rugbus dnia 14-04-2013

W pierwszym wiosennym meczu rugbiści Master Pharm Budowlanych ograli na wyjeździe Pogoń Siedlce. Dzięki wygranej łodzianie do starcia z Lechią Gdańsk w półfinale Pucharu Polski przystąpią w roli gospodarzy. Jak się jednak okazało, Budowlani wstydu w Siedlcach nie przynieśli. Najwięcej punktów dla gości zdobył kontuzjowany jesienią Teimuraz Sokhadze. "10" wicemistrzów Polski zdobyła przeciwko Pogoni 15 punktów, z czego do przerwy aż 11. Mimo to Żórawski nie jest do końca zadowolony z postawy lidera drużyny. - Przed meczem zakładaliśmy, że ...



Rozszerzona zawartość newsa


W pierwszym wiosennym meczu rugbiści Master Pharm Budowlanych ograli na wyjeździe Pogoń Siedlce. Dzięki wygranej łodzianie do starcia z Lechią Gdańsk w półfinale Pucharu Polski przystąpią w roli gospodarzy.

Po blisko pięciu miesiącach przerwy i czterech przełożonych inauguracjach rugbiści Budowlanych zagrali wreszcie mecz o stawkę. W zaległym spotkaniu Pucharu Polski zmierzyli się z Pogonią, z którą początkowo mieli zagrać już na początku marca. Przed niedzielnym starciem trener Mirosław Żórawski nie ukrywał, że obawia się o formę swojej drużyny. - Po tak długiej przerwie i kompletnie zaburzonych przygotowaniach jest ona dla mnie wielką niewiadomą - podkreślał. Żórawskiego martwiły także braki kadrowe, gdyż do Siedlec z różnych przyczyn nie mogli pojechać m.in. Tomasz Grodecki, Łukasz Czarniak, Piotr Gomulak, Paweł Grabski i Merab Gabunia, który dzień wcześniej wystąpił w meczu reprezentacji Polski z Mołdawią.

Jak się jednak okazało, Budowlani wstydu w Siedlcach nie przynieśli. Najwięcej punktów dla gości zdobył kontuzjowany jesienią Teimuraz Sokhadze. "10" wicemistrzów Polski zdobyła przeciwko Pogoni 15 punktów, z czego do przerwy aż 11. Mimo to Żórawski nie jest do końca zadowolony z postawy lidera drużyny. - Przed meczem zakładaliśmy, że dzięki dobrej grze Temo nogą będziemy zyskiwać przestrzeń i ustawiać grę. Tego, niestety, trochę zabrakło - przyznaje szkoleniowiec. - Zresztą o dziwo w ogóle gorzej szło nam w tych elementach, o które przed spotkaniem byliśmy raczej spokojni. Paradoksalnie zdecydowanie lepiej poradziliśmy sobie w tych, których się obawialiśmy, jak np. w młynie dyktowanym czy w autach.

Budowlani do przerwy zdobyli jedno przyłożenie, a jego autorem był Mateusz Matyjak. Na drugie trzeba było czekać aż do 68. min, gdy piłkę na polu punktowym rywala położył Michał Mirosz. Po tej akcji i udanym podwyższeniu Sokhadze łodzianie wygrywali już 23:0 i wiadomo było, że tego meczu nie przegrają.

- Jestem zadowolony z naszej postawy - ocenia spotkanie w Siedlcach Żórawski. - Pogoń grała bardzo twardo, często na pograniczu faulu, więc mało było finezyjnego rugby. Tak naprawdę na boisku cały czas była walka, a mi pozostaje cieszyć się, że ją wygraliśmy. Głód gry w zawodnikach był ogromny i to poniosło nas do wygranej.

Budowlani awans do najlepszej czwórki Pucharu Polski mieli zapewniony już wcześniej. Dzięki zwycięstwu zapewnili sobie jednak w półfinale atut własnego boiska. O finał powalczą w czerwcu, a ich przeciwnikiem będzie Lechia Gdańsk. Następne spotkanie łodzianie zagrają za tydzień, a ich przeciwnikiem w hicie ekstraligi będzie Arka Gdynia.

Pogoń Siedlce - Budowlani Łódź 12:30 (0:16)

Punkty zdobyli:Temo Sokhadze 3,3,2,3,2,2 - Mateusz Matyjak - 5, - Mirosz Michał -5, - Emil Kowalweski -5,

Budowlani: Ignaczak (70. Orłowski), Stępień, Kościelski, Justyński, Dudkowski, Gugushwili, Kowalewski, Mirosz (70. Karpiński), Żórawski (66. P. Kotasa), Sokhadze, Matyjak (66. Ząbczyński), Dułka (66. Rydzyński), Łuczak (77. K. Kotasa), Kozakiewicz, Abashidze.
źródło:gazeta.pl

------------------------------------------------------------------------------------------





Pierwszy egzamin Budowlanych zdany na ”6”


Eliminacje grupowe Pucharu Polski
MKS Pogoń – Awenta Siedlce – Master Pharm Budowlani Łódź



W rozegranym w dniu 14.04.2013 w Siedlcach meczu drużyna Master Pharm Budowlani Łódź pokonała mającą medalowe aspiracje drużynę Pogoni 30:12

Pierwsze minuty niedzielnego meczu to próba sił spragnionych gry zawodników obydwu drużyn.
Kilka zuchwałych, mocnych akcji w ataku i obronie Budowlanych pokazały , iż długa zima została dobrze przepracowana.
„Przedmeczowe obawy co do gry zestawionej na ten mecz, młodej I linii młyna Łodzian okazała się zbyteczne” - pozytywnie ocenił występ Ignaczaka, Stępnia i Kościelskiego trener Mirosław Żórawski.
Bardzo dobrze w mecz „weszli” wysocy zawodnicy młyna co dało przewagę w formacji autowej i przegrupowaniach.
Justyński, Gugushvili, Kowalewski oraz debiutujący w barwach Budowlanych Dudkowski kierowani przez Michała Mirosza mieli największy wpływ na wygranie pierwszej połowy 16:0 i możliwości kontrolowania przebiegu meczu.
Dużo mniej akcji ofensywnych tym razem mieli zawodnicy tyłów, a grający na środkach ataku Dułka i Łuczak całkowicie zneutralizowali dobrą grą obronną groźnych zawodników na pozycjach vis a vis Siedlec.




Udanie w roli obrońcy wypadł Mindia Abashidze którego akcja z Mateuszem Matyjakiem z pierwszej połowy meczu była najbardziej efektowną akcją meczu.
W II połowie Budowlani wykreowali kilka zespołowych akcji grając szybko piłką, które w kolejnych meczach - przy większym ograniu będą zapewne kończyć się przyłożeniami w polu punktowym przeciwnika. Inicjatorem większości z nich był grający na pozycji łącznika młyna Łukasz Żórawski.

W ocenie kapitana zespołu Tomasza Kozakiewicza każdy z zawodników zagrał równy, dobry mecz , a tak dobra inauguracja wiosny, przy wysoko postawionej poprzeczce przez zespół z Siedlec dobrze wróży na całą rundę rewanżową i mecze play-off.

Lepsze przenoszenie gry dalekimi wykopami oraz wyższa skuteczność przy kopach na słupy to główne zadania do poprawy przed arcyważnym meczem Ekstraligi Rugby z Arką Gdynia który odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 14.00 na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni.


Punty dla drużyny Master Pharm Budowlani Łódź zdobywali:

Teimuraz Sokhadze – 15 pkt. (1 karny, 2 x drop goal , 3 x podwyższenie)
Michał Mirosz – 5 pkt.
Emil Kowalewski – 5 pkt.
Mateusz Matyjak – 5 pkt.

Skład zespołu:
1. Ignaczak Adrian
2. Stępień Szczepan
3. Kościelski Bartosz
4. Justyński Krzysztof
5. Dudkowski Kamil
6. Gugushvili Davit
7. Kowalewski Emil
8. Mirosz Michał
9. Żórawski Łukasz
10. Sokhadze Teimuraz
11. Matyjak Mateusz
12. Dułka Grzegorz
13. Łuczak Sebastian
14. Kozakiewicz Tomasz
15. Abashidze Mindia

16. Rydzyński Łukasz
17. Kubus Przemysław
18. Karpiński Piotr
19. Kotasa Krzysztof
20. Kotasa Paweł
21. Ząbczyński Krzysztof
22. Orłowski Maciej

Autor:Jarosław Bator - Foto:Mirosław Jabłonski