Tomasz Kozakiewicz: Mamy jeszcze sporo czasu.
Dodane przez Rugbus dnia 10-01-2013

Dla nikogo nie jest tajemnicą, że rugbiści Blachy Pruszyński Budowlani Łódź myślą o odzyskaniu tytułu mistrzów Polski. Łatwo nie będzie, bowiem złoty medal marzy się również kilku innym zespołom. Zdążył pan zapomnieć o świąteczno-sylwestrowych szaleństwach? Tomasz Kozakiewicz: – Bez przesady. Spędziłem sporo czasu ...


Rozszerzona zawartość newsa

Dla nikogo nie jest tajemnicą, że rugbiści Blachy Pruszyński Budowlani Łódź myślą o odzyskaniu tytułu mistrzów Polski. Łatwo nie będzie, bowiem złoty medal marzy się również kilku innym zespołom.

Zdążył pan zapomnieć o świąteczno-sylwestrowych szaleństwach?

Tomasz Kozakiewicz: – Bez przesady. Spędziłem sporo czasu u teściów, więc nie było zbyt wiele miejsca do zabawy. Ale jest faktem, że miło spędziłem czas.

Od pewnego czasu pracujecie coraz ciężej? Nie za wcześnie na takie obciążenia?

– W żadnym razie. Proszę pamiętać, że w tym sezonie wznawiamy rywalizację od spotkań z naprawdę silnymi zespołami. Na boisku nie będzie więc miejsca na zbyt wiele błędów, bo później można nie odrobić strat. Mamy jeszcze sporo czasu, ale musimy optymalnie wykorzystać każdy dzień.

Jest pan zadowolony z warunków podczas przygotowań?

– Naprawdę nie możemy narzekać. Jak na polskie realia, możeby być zadowoleni. Zasuwamy z przyjemnością.

Obserwuje pan, jak wygląda sytuacja w Arce, czy też Lechii?

– Nie za bardzo mnie to obchodzi. Proszę mnie dobrze zrozumieć. W żadnym razie nie jestem zadufany i doceniam klasę rywali. Ale przede wszystkim musimy patrzeć na siebie.
źródło:Express Ilustrowany