Merab Gabunia wróci dopiero wiosną.
Dodane przez Rugbus dnia 18-09-2012

Merab Gabunia, reprezentant Polski w rugby, to ostoja młyna Blachy Pruszyński Budowlani Łódź. Jego absencja, spowodowana kontuzją, to poważne osłabienie łódzkiej drużyny. Kiedy powróci pan do gry? – Jestem dopiero po operacji nogi i teraz korzystam z zabiegów rehabilitacyjnych – odpowiada Merab. – Zdaniem lekarzy, mam nikłe szanse, bym jeszcze w tym roku mógł powrócić na boisko. Operacja się wprawdzie udała, czuję, że noga jest ...


Rozszerzona zawartość newsa

Merab Gabunia, reprezentant Polski w rugby, to ostoja młyna Blachy Pruszyński Budowlani Łódź. Jego absencja, spowodowana kontuzją, to poważne osłabienie łódzkiej drużyny.

Kiedy powróci pan do gry?

– Jestem dopiero po operacji nogi i teraz korzystam z zabiegów rehabilitacyjnych – odpowiada Merab. – Zdaniem lekarzy, mam nikłe szanse, bym jeszcze w tym roku mógł powrócić na boisko. Operacja się wprawdzie udała, czuję, że noga jest z każdym dniem nieco sprawniejsza, ale do pełnego wyleczenia daleka droga. Lepiej dobrze się wykurować, by kontynuować wiosną karierę.

A co pan powie o porażce pańskiej drużyny z gdańską Lechią?

– Nie była dla mnie zaskoczeniem, zważywszy na znaczące odmłodzenie zespołu. Nie ma co rozpaczać, załamywać rąk. Mam nadzieję, że przy pomocy trenera Mirosława Żórawskiego chłopaki szybko się otrząsną. Myślę, że wiosną będziemy na tyle silni, aby znów włączyć się do walki o największe trofea.
źródło:Express Ilustrowany