Budowlani czują głód gry. "Najwyższa pora zmierzyć się z prawdziwym przeciwnikiem"
Dodane przez Rugbus dnia 03-03-2012

Chłopaki czują już głód gry. Najwyższa pora, by wyjść na boisko i zmierzyć się z prawdziwym przeciwnikiem - mówi przed sobotnim sparingiem z Orkanem Sochaczew Mirosław Żórawski, trener Blach Pruszyński Budowlanych. Po blisko czterech miesiącach rugbiści Budowlanych wracają wreszcie do gry. Co prawda sobotni sparing trudno nazwać długo oczekiwaną premierą, ale i tak wyjście na boisko i gra przeciwko komuś innemu niż kolega z drużyny będzie dla łodzian odskocznią od treningów i ćwiczeń w siłowni. - Na treningach coraz częściej dochodzi do ...


Rozszerzona zawartość newsa

Na treningach coraz częściej dochodzi do ostrych starć i nikt już nie odpuszcza. To znak, że chłopaki czują już głód gry i najwyższa pora, by zagrać z prawdziwym przeciwnikiem - mówi Żórawski. - Ale oczywiście do meczu z Orkanem podchodzimy spokojnie. Chcemy po prostu sprawdzić nasze przygotowanie fizyczne i zobaczyć, nad czym musimy jeszcze popracować.

Co ciekawe, sobotni mecz (początek o godz. 13) zostanie rozegrany nie na boisku przy ul. Górniczej, lecz na SMS-ie. Dlaczego doszło do zmiany? - Po zimie nasze boisko nie jest w najlepszym stanie, a jeszcze w czwartek było na nim bardzo dużo kałuż. Po rozegraniu sparingu sytuacja byłaby jeszcze gorsza. Uznaliśmy więc, że lepiej będzie oszczędzać murawę na rozgrywki - tłumaczy szkoleniowiec. Dla łodzian wizyta przy ul. Milionowej nie będzie niczym nowym. Wicemistrzowie Polski trenują na SMS-ie już od pięciu miesięcy, a dodatkowo Żórawski prowadzi w niej lekcje z rugby. - Niestety, na naszym stadionie nie ma nie tylko dobrej murawy, lecz także oświetlania. Nie było więc możliwości, byśmy do ligi przygotowywali się przy ul. Górniczej. Na szczęście możemy korzystać z terenów SMS-u, z którym współpraca układa nam się bardzo dobrze - tłumaczy Żórawski.

Sobotnia gra kontrolna nie będzie jedynym pojedynkiem z Orkanem w najbliższym czasie. Budowlani z drużyną z Sochaczewa zmierzą się także w następny weekend, gdy oba zespoły zagrają ze sobą w zaległym spotkaniu Pucharu Polski, które zainauguruje tegoroczne rozgrywki.
źródło:sport.pl