Polscy rugbiści na czele Dywizji IB Pucharu Europy Narodów.
Dodane przez Rugbus dnia 19-11-2011

Reprezentacja Polski w rugby pokonała Niemców w meczu Pucharu Narodów Europy 34:8 (20:8) i awansowała na pierwsze miejsce w dywizji 1B. Tym samym Biało-Czerwoni przedłużyli swoją serię spotkań bez porażki, która trwa od ponad roku. Spotkanie w Gdańsku nie rozpoczęło się dla polskich rugbistów zbyt dobrze. Już w 5. minucie pochodzący z RPA łącznik ataku Niemiec Raynor Parkinson wykorzystał rzut karny wyprowadzając swoją drużynę na trzypunktowe prowadzenie. Chwilę wcześniej kopacz próbował ...


Rozszerzona zawartość newsa

Reprezentacja Polski w rugby pokonała Niemców w meczu Pucharu Narodów Europy 34:8 (20:8) i awansowała na pierwsze miejsce w dywizji 1B. Tym samym Biało-Czerwoni przedłużyli swoją serię spotkań bez porażki, która trwa od ponad roku.

Spotkanie w Gdańsku nie rozpoczęło się dla polskich rugbistów zbyt dobrze. Już w 5. minucie pochodzący z RPA łącznik ataku Niemiec Raynor Parkinson wykorzystał rzut karny wyprowadzając swoją drużynę na trzypunktowe prowadzenie. Chwilę wcześniej kopacz próbował drop goala, ale piłka na szczęście odbiła się od słupka.

Goście grali bardzo dobrze, odrzucając Polaków na pole obronne 22 metrów dalekimi kopami. Uciążliwy, nieustający deszcz utrudniał szerokie rozgrywanie piłki obu drużynom.

Pierwsi drogę na pole punktowe znaleźli Niemcy. Po młynie dziesięć metrów od pola punktowego piłka powędrowała do łącznika ataku, który po ziemi kopnął krótko na skrzydło, gdzie jego kolega obiegł źle ustawionego w tym przypadku Tomasza Gasika.

Przy stanie 0:8 goście nie przestawali naciskać, ale kolejne punkty uciekały im, ponieważ fatalny dzień jeśli chodzi o celność miał ich kopacz. Raynor Parkinson w pierwszej połowie chybił dwie próby karnego, pozwalając obudzić się Biało-Czerwonym. Podopieczni Tomasza Putry z minuty na minutę nabierali rozpędu i przed upływem 40 minut prowadzili już 20:8.

Najpier David Chartier zmniejszył straty po rzucie karnym, a następnie wykorzystał błąd Niemców przy chwycie piłki, by lekko kopnąć ją na pole punktowe, przyłożyć, a następnie podwyższyć. W 26. minucie Polska prowadziła 10:8, mimo że chwilę wcześniej to Niemcy byli bliżsi zdobycia pięciu "oczek", kiedy piłkę już na polskim polu punktowym do przodu wypuścił wspieracz gości.

W 31. minucie Chartier podniósł prowadzenie po karnym, a minutę później kibice mogli oglądać najbardziej efektowną akcję meczu. Po potęznym wejściu Meraba Gabuni, Łukasz Szostek ładnie kopnął za plecy Niemców, którzy nie złapali piłki z powietrza, a ta odbiła sie wprost w w ręce Krzysztofa Hotowskiego, który pokazał rywalom plecy. Chartier znów się nie pomylił, ustalając wynik do przerwy na 20:8.

W drugiej połowie trwał popis polskiego zespołu. Po kolejnym dobrym kopie Łukasza Szostka na skrzydło, tym razem świetnie piłkę złapał Chartier, odegrał do Hotowskiego, ten do debiutującego w polskich barwach Leandre Billaud, który z kolei posłał na pole punktowe Wojciecha Łukasiewicza. Po kolejnym udanym podwyższeniu francuskiego obrońcy było już 27:8 i Niemcy wyraźnie zdecydowali się rzucić wszystko co mają, by jeszcze raz spróbować "ugryźć" Polaków.

W 51. minucie podopieczni Tomasza Putry w pięknym stylu wybronili się pod własnym polem punktowym, a w ostatnim kwadransie praktycznie nie opuszczali połowy rywali, walcząc o bonusowe, czwarte przyłożenie. Udało się w 80. minucie, kiedy wspaniałym cross kickiem popisał się Tomasz Stępień. Piłka wpadła prosto w ręce Davida Chartier, który uzupełnił swój dorobek 24 punktów o drugie już przyłożenie i kolejne podwyższenie. Obrońca nie pomylił się tego wieczoru ani raz przy próbie kopów walnie przyczyniając się do ważnego zwycięstwa Biało-Czerwonych.

Dzięki temu zwycięstwu Polska awansowała na pierwsze miejsce w dywizji 1B, kontynuując trwającą już ponad rok serię meczów bez porażki.

Polska - Niemcy 34:8 (20:8)
Polska: David Chartier 24, Krzysztof Hotowski 5, Wojciech Łukasiewicz 5.

W innym sobotnim meczu: Czechy pokonały Holandię 22:10 (10:10)


Aktualna tabela dywizji 1B Pucharu Narodów Europy:

(kolejno mecze zwycięstwa remisy porażki punkty małe punkty)
1. Polska 8 5 1 2 25 193-150
2. Belgia 6 5 0 1 23 178- 88
3. Mołdawia 6 4 1 1 20 132-108
4. Czechy 8 4 0 4 18 137-184
5. Niemcy 7 2 0 5 11 140-158
6. Holandia 7 0 0 7 1 91-183



Mecze do rozegrania do końca rywalizacji:

26.11 Czechy - Mołdawia
25.02.2012 Belgia - Holandia
10.03 Mołdawia - Belgia i Czechy - Niemcy
17.03 Niemcy - Belgia
24.03 Niemcy - Mołdawia
7.04 Belgia - Polska i Holandia - Mołdawia
21.04 Holandia - Polska
źródło:Onet.pl