Runda rewanżowa- Zmiażdżyli Juvenię - Wyniki - Artykuły (4)
Dodane przez Rugbus dnia 05-11-2011
Juvenia Kraków - Budowlani Łódź 9:90 (0:38)

„Do meczu z Juvenią przystąpiliśmy z silnym młynem, ale osłabieni brakiem kontuzjowanych zawodników: Grzegorza Dułki, Teimuraza Sokhadze i Piotra Karpińskiego. – mówił po meczu trener Budowlanych Mirosław Żórawski. -Dlatego nastąpiły przesunięcia i zmiany w tyłach. Debiut w ekstralidze zaliczyli dwaj młodzi zawodnicy: Bartosz Kościelski i Paweł Kotasa, a udane 80 minut należało do Łukasza Czarniaka. Po wysokich ...


Rozszerzona zawartość newsa


Juvenia Kraków - Budowlani Łódź 9:90

Rugbiści Blachy Pruszyński Budowlani wygrali ósmy mecz z rzędu. Łodzianie w ostatnim w tym roku meczu ekstraligi rozgromili 90:9 w Krakowie Juvenię. To najwyższe zwycięstwo w tym sezonie! Przed kończącym tegoroczne ligowe zmagania meczem niewiadomą były tylko rozmiary zwycięstwa łodzian. Budowlani już przed spotkaniem mieli zapewniony fotel lidera w przerwie zimowej, a Juvenię tylko zwycięstwo mogło wydostać z ostatniego miejsca w tabeli. Trudno to było sobie wyobrazić, nawet gdyby do Krakowa łódzki klub wysłał swoją drugą drużynę.

Przepaść dzieląca oba zespoły była bardzo widoczna.

- My też nie lubimy meczów, w których nie musimy się zmęczyć. Ale kiedy przeciwnik pozwala nam na wszystko, trzeba to wykorzystać - mówi trener łodzian, Mirosław Żórawski. - W Łodzi pokonaliśmy Juvenię 45:0, co już było wysokim wynikiem. A teraz zdobyliśmy dwa razy więcej punktów. Jak widać, na boisku dzieliliśmy i rządziliśmy. Gdyby mecz trwał dłużej, pewnie wygrana byłaby jeszcze wyższa.

Znów nie do zatrzymania dla rywali był Tomasz Kozakiewicz, który aż cztery razy położył piłkę w polu punktowym gospodarzy. Punkt więcej od łódzkiego skrzydłowego zdobył Sebastian Łuczak, który popisał się aż 9 celnymi kopami na słupy rywali, choć nie jest etatowym kopaczem. Ale potrafi to robić - mówi Żórawski. - Chłopaki sami zdecydowali, że pod nieobecność Teimuraza Sokhadze będzie kopał Sebastian.

W Krakowie w drużynie Budowlanych zadebiutowało dwóch wychowanków łódzkiego klubu - Paweł Kotasa (brat byłego rugbisty Budowlanych - Krzysztofa) i Bartosz Kościelski.
źródło:Express Ilustrowany

----------------------------------------------------------------------------------------------
Dominatorzy z Łodzi nie zwalniają tempa.

W fantastycznym stylu tegoroczne rozgrywki ekstraligi zakończyli rugbiści Blach Pruszyński Budowlanych. Łodzianie w wyjazdowym spotkaniu z Juvenią Kraków odnieśli najwyższe zwycięstwo w sezonie. Trwa kapitalna passa Budowlanych, którzy w Krakowie wygrali po raz ósmy z rzędu. Przed meczem można było w ciemno obstawiać, że wyjazd najlepszej drużyny ligi na boisko drużyny najsłabszej zakończy się dla gospodarzy boleśnie. I tak też było. Punktowanie krakowian już w 3. min rozpoczął Davit Gugushwili. Budowlani bonusowy punkt zapewnili sobie 20 minut później, gdy czwarte przyłożenie zdobył Sebastian Łuczak. 23-letni atakujący w sobotę dał się także poznać jako bardzo dobry kopacz. Był autorem aż dziewięciu skutecznych podwyższeń, dzięki czemu udanie zastąpił kontuzjowanego Teimuraza Sokadze.

Choć wicemistrzowie Polski w całym meczu zdobyli aż 14 przyłożeń, to jednak ich zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe. W drugiej połowie przy kilkudziesięciopunktowym prowadzeniu w ich grę wdarło się jednak wiele niedokładności i błędów. Efektem tego były m.in. rzuty karne dla Juvenii, która dzięki temu mogła zdobyć honorowe punkty.

Najskuteczniejszy w wykonaniu Budowlanych okres meczu miał miejsce między 54. a 71. minutą, gdy w ciągu 17 minut zanotowali aż sześć przyłożeń. Warto odnotować bardzo dobrą postawę Tomasza Kozakiewicza (cztery przyłożenia), a także debiuty w pierwszej drużynie Pawła Kotasy i Bartosza Kościelskiego. - Przeważaliśmy w każdym elemencie, szczególnie w grze otwartej, dominując w młynach dyktowanych i dobrze grając w aucie. Trochę szkoda, że popełniliśmy proste błędy, których konsekwencją były karne, ale wynikało to z dużej przewagi i słabej obrony przeciwnika - podsumowuje mecz Mirosław Żórawski, trener Budowlanych.

Ostatecznie inaugurujące rundę rewanżową spotkanie z Juvenią zakończyło się wygraną łodzian 90:9. To najwyższe zwycięstwo Budowlanych w obecnym sezonie (wcześniej było nim pokonanie AZS-u AWF-u Warszawa 57:0). Dzięki kolejnym pięciu punktom rugbiści z ul. Górniczej umocnili się na prowadzeniu ekstraligi. Niestety, w tym roku na ligowych boiskach przeżywających fantastyczny okres Budowlanych już nie zobaczymy. Jeśli pogoda na to pozwoli, w najbliższy weekend rozegrają jednak jeszcze pucharowy mecz z Pogonią Siedlce.
źródło:Gazeta.pl

---------------------------------------------------------------------------------------------



Budowlani Łódź rozgromili krakowską Juvenię.

Rugbyści Blach Prószyński Budowlani Łódź wygali pierwszy mecz w rundzie... wiosennej polskiej ekstralidze rugby. W Krakowie Łodzianie nie dali szans Juvenii zwyciężając 90:9 (38:0).
- Przeważaliśmy w każdym elemencie gry, szczególnie w grze otwartej, dominując w młynach dyktowanych i dobrze grając w formacjach autowych - powiedział po wysokim zwycięstwie nad Juvenią trener rugbistów Budowlanych Mirosław Żórawski. - Trochę szkoda, że popełnialiśmy proste, niepotrzebne błędy czego konsekwencją były karne, ale wynikało to z dużej przewagi i słabej obronie przeciwnika.

Łodzianie zdobyli aż 14 przyłożeń! Punktowało łącznie 9 zawodników, a w roli kopacza udanie wystąpił Sebastian Łuczak. To był ostatni mecz rozegrany w ekstralidze. W sobotę rozegrają w Siedlcach mecz Pucharu Polski z Pogonią.
źródło:Dziennik Łódzki - Dariusz Kuczmera

---------------------------------------------------------------------------------------------
Rekordowa wygrana w pierwszej wiosennej kolejce.


Rozegrany awansem pierwszy mecz rundy wiosennej pokazał ogromną
różnicę dzielącą Blachy Pruszyński Budowlanych SA Łódź – drużynę
zajmującą pierwsze miejsce w tabeli ekstraligi rugby a Juvenię Kraków –
będącą na miejscu ostatnim. Budowlani bowiem na niełatwym terenie wygrali
90:9 nie dając szans rywalom w żadnym z elementów.

Zbieranie punktów rozpoczął Davit Gugushvili, który w 3 minucie meczu
przyłożył piłkę za linią końcową Juvenii. W Krakowie zabrakło kontuzjowanego
Teimuraza Sokhadze, ale godnie zastąpił go Sebastian Łuczak, który udanie
podwyższał aż 9 razy. Budowlani przykładali jeszcze w 6 minucie – Tomasz
Kozakiewicz, 16 – Władysław Grabowski, 22 – Łuczak, 25 – Łukasz Żórawski,
33 – Merab Gabunia. Pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 38:0,
a gospodarze z każdą minutą tracili ochotę do gry.

Druga część spotkania to jeszcze lepsza gra łodzian. Kibice oglądali kilka
efektownych akcji i długich rajdów biegowych zakończonych przyłożeniami.
Pierwsze pięć punktów po przerwie padło w 47 minucie, a jego autorem był
Michał Mirosz. Przy tak wysokiej przewadze i słabej obronie przeciwnika
Budowlani grali momentami niedokładnie i popełnili sporą ilość błędów czego
konsekwencją były rzuty karne. Trzy z nich zostały zamienione na honorowe
punkty Juvenii, gdyż gospodarze nie byli w stanie przełamać łódzkiej obrony.

Udanie kopali w 50 minucie, 69 i 71 zdobywając łącznie 9 punktów. A do
koncertu przyłożeń gości dołączyli jeszcze: w 54 minucie – Mateusz Matyjak,
w 58 – ponownie Tomasz Kozakiewicz, w 60 – notujący kolejny udany występ,
po raz pierwszy w podstawowym składzie – Łukasz Czarniak, w 65 – drugi raz
Matyjak, w 68 i 71 – mający świetną tego dnia dyspozycję – Kozakiewicz.
Ostatnie swoje punkty dodatkowo podwyższył kopiąc bezbłędnie między
słupy. A wynik na 90:9 ustanowił, przykładając piłkę w 80 minucie meczu,
Merab Gabunia.




„Do meczu z Juvenią przystąpiliśmy z silnym młynem, ale osłabieni brakiem
kontuzjowanych zawodników: Grzegorza Dułki, Teimuraza Sokhadze i Piotra
Karpińskiego. – mówił po meczu trener Budowlanych Mirosław Żórawski. -
Dlatego nastąpiły przesunięcia i zmiany w tyłach. Debiut w ekstralidze zaliczyli
dwaj młodzi zawodnicy: Bartosz Kościelski i Paweł Kotasa, a udane 80 minut
należało do Łukasza Czarniaka.

Po wysokich zwycięstwach w tym sezonie z Juvenią: w ekstralidze 45:0
i Pucharze Polski 76:3 osiągnęliśmy tym razem rekordowy wynik 90:9,
zdobywając 14 przyłożeń! Punktowało łącznie 9 zawodników, a w roli kopacza
udanie wystąpił Sebastian Łuczak.

Przeważaliśmy w każdym elemencie gry, szczególnie w grze otwartej,
dominując w młynach dyktowanych i dobrze grając w formacjach autowych.
Trochę szkoda, że popełnialiśmy proste, niepotrzebne błędy czego
konsekwencją były karne, ale wynikało to z dużej przewagi i słabej obronie
przeciwnika. Cieszymy się jednak z dobrze rozpoczętej rundy wiosennej.”
To był ostatni mecz rozegrany w ekstralidze.

Teraz czeka Budowlanych kolejna runda Pucharu Polski. Tym razem rywalem łodzian będzie Pogoń Siedlce. W tym samym czasie odbędą się mecze kadry narodowej, na którą powołania dostali: rugby 15-sto osobowe – Merab Gabunia, Tomasz Stępień,
Łukasz Żórawski oraz kontuzjowany Grzegorz Dułka, reprezentacja do lat 20 –
Kamil Pepliński, a na turnieju rugby 7 mieliby zagrać: Sebastian Łuczak
i Łukasz Czarniak. Biorąc pod uwagę liczbę kadrowiczów oraz niezdolnych do
gry zawodników trener Mirosław Żórawski ma trudne zadanie aby przez kilka
dni zebrać odpowiedni skład i zgrać drużynę. Jesteśmy jednak przekonani, że
zwycięstwo z Pogonią będzie jedynie formalnością.
źródło:rugbylodz.pl

Punkty zdobyli:Sebastian Łuczak -23 (2,2,2,2,2,2,2,2,2,5), Tomek Kozakiewicz - 22 (5,5,5,5,2) Merab Gabunia - 10 (5,5), Mateusz Matyjak - 10 (5,5), Władek Grabowski - 5, Marek Mirosz - 5, Davit Gugushvili - 5, Łukasz Żórawski - 5, Łukasz Czarniak - 5,

Zagraliśmy w składzie: 1- Kamil Pepliński 2- Michał Królikowski 3- Paweł Grabski 4- Władysław Grabowski 5- Merab Gabunia 6- Przemysław Szyburski 7- Michał Mirosz 8- Davit Gugushvili 9- Łukasz Żórawski 10- Tomasz Stępień 11- Mateusz Matyjak 12- Dariusz Kaniowski 13- Sebastian Łuczak 14- Tomasz Kozakiewicz 15- Łukasz Czarniak
Rezerwowi: 16.Sebastian Stolarz 17. - Bartosz Kościelski 18. - Mariusz Fortuna 19. -Dominik Skwarciak 20.- Tomasz Grodecki 21. - Paweł Kotasa 22.- Łukasz Rydzyński 23.- Konrad Sobczak.

Trener: Mirosław Żórawski - Asystent trenera: Krzysztof Szulc . Kapitan: Michał Królikowski. Kierownik drużyny: Grzegorz Białkowski. (Rs)

Pozostałe wyniki:

AZS AWF Warszawa - Arka Gdynia 19:62 (5:31)
Posnania - Lechia Gdańsk 20:32 (3:10)
Orkan Sochaczew v KS Budowlani Lublin 40:5 (21:5)