BUDOWLANI-ŁÓDŹ-RUGBY
   Strona Główna Terminarz - Ekstraliga 2020Czerwiec 19 2021 17:03:42   
 Moje Foto: Krzysztof Staniszewski


Fotorelacja z meczy.
2020
(TUTAJ)

Fotorelacja z meczy.
2019/20
(TUTAJ)


Ekstraliga:Master Pharm Rugby Łódź- Lechia Gdańsk
26.09.2020

Master Pharm Rugby Łódź- Lechia Gdańsk

Ekstraliga:Master Pharm Rugby Łódź- Juvenia Kraków
12.09.2020

Master Pharm Rugby Łódź- Juvenia Kraków

Ekstraliga:Master Pharm Rugby Łódź-Ogniwo Sopot
22.08.2020

Konferencja prasowa Master Pharm Rugby Łódź

Konferencja prasowa Master Pharm Rugby Łódź
19.08.2020

Konferencja prasowa Master Pharm Rugby Łódź

Ekstraliga: Master Pharm Rugby Łódź - Sparta Jarocin
15.08.2020

Ekstraliga: Master Pharm Rugby Łódź - Sparta Jarocin

Immergas Cup 2020
01.08.2020

Immergas Cup 8.08.2020

VI Bierhalle Manufaktura Beach Rugby
01.08.2020

VI Bierhalle Manufaktura Beach Rugby 1.08.2020

PP.Ogniwo Sopot - Juvenia Kraków
11.07.2020

28 Finał WOŚP 12.01.2020

 Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 Nawigacja
Strona Główna
Regulamin strony.
Archiwum

Terminarz - Ekstraliga 2020
Kontakt
Szukaj
 Statystyki



free counters
statystyka
 Wiadomości dla kibiców.
Nowa strona kibiców rugby już działa. http://kibicerugby.ucoz.pl
  Radosny domowy drop gol Daniela Gduli z Master Pharm Rugby Łódź.
INFO DLA KIBICA

Dziś o godz. 18.30 na Łodziance treningi po dwumiesięcznej przerwie zajęcia wznawiają zawodnicy najlepszej drużyny anulowanego sezonu ekstraligi Master Pharm Rugby Łódź. Łódzka drużyna będzie pracować na trzech boiskach w grupach po sześć osób. Treningi będą prowadzić Przemysław Szyburski, Krzysztof Szulc i Mirosław Żórawski.
W wyjątkowy sposób zakomunikował swoją radość z powrotu do sportowej działalności łącznik ataku łodzian i reprezentacji Polski, najskuteczniejszy zawodnik rozgrywek (135 zdobytych punktów) Daniel Gdula.

Wykonał w domowych warunkach jedno z najtrudniejszych rugbowych zagrań czyli drop gola (udany kop piłki po koźle między słupy bramki w trakcie otwartej gry), co uwiecznił na okolicznościowym filmiku. Zbudował przy ścianie bramkę do rugby w kształcie litery H z tego co było pod ręką, a potem użył papieru toaletowego jako piłki i posłał tę wyjątkową piłkę nad poprzeczkę i między słupami.

Gdula świetnie wkomponował się w łódzką drużynę, szybko stając się jednym z jej liderów.
W zakończonych po rundzie jesiennej polskich rozgrywkach wykonano 260 przyłożeń piłki, 158 podwyższeń, 90 karnych, Sędziowie pokazali 51 żółtych kartek i trzy czerwone. Wystąpiło 292 zawodników, w tym 233 z Polski. Wśród stranieri najliczniejsi byli Ukraińcy wystąpiło ich siedemnastu.
W Polsce liga została zakończona. Drużyny mają nadzieję wrócić do gry późnym latem lub wczesną jesienią. Tymczasem wznowienie ligowych rozgrywek planuje się w najbliższej przyszłości w Australii i Nowej Zelandii krajach, które są potęgami światowego rugby. W Australii premiera jest zapowiadana na 18 maja. (źródło:Express Ilustrowany)

  Zawodnik z Tonga na pierwszym treningu Master Pharm Rugby Łódź
INFO DLA KIBICA

Łódzcy rugbiści wracają do zajęć.Trener najlepszej drużyny anulowanego sezonu czyli Master Pharm Rugby Łódź Przemysław Szyburski nie kryje radości: Po dwóch miesiącach przerwy we wtorek o godz. 18.30 wracamy do zajęć na boisku!

Będziemy pracowali dwa razy w tygodniu (drugi raz w piątek) na Łodziance na trzech boiskach jednocześnie w grupach po sześć osób. Zajęcia, obok mnie, będą prowadzić trenerzy Krzysztof Szulc i Mirosław Żórawski. Będziemy przestrzegać wszystkich zasad bezpieczeństwa, a zajęcia zaczynać się będą od mierzenia temperatury. Dezynfekujemy dłonie oraz piłki przed i po treningu, ćwiczymy bez kontaktu i nie korzystamy z szatni. Bardzo czekamy na dalsze poluzowania żeby treningi mogły przypominać rugby poza podaniami piłki: walka, kontakt i większe grupy. Zawodnicy też nie mogli się doczekać dzwonią, dopytują, gotowi byliby już wyjść na trening.

Na treningu będzie też nowy łódzki rugbista gracz pierwszej linii młyna z... Tonga Soafa Teuta Fakasiia, który przeleciał 16 376 kilometrów i od połowy marca jest w Łodzi. Teraz wreszcie będzie mógł pokazać, co potrafi.

Mówi prezes Budowlanych SA Krzysztof Serafin: Chcemy go zatrzymać na dłużej. Ma 23 lata, grał w reprezentacji Tonga do lat 20. U siebie występował w zespole, który jest na trzecim miejscu w lidze. Znakomita wizytówka.

Dyrektor sportowy Mirosław Żórawski: Wizytowaliśmy z Krzysztofem Serafinem obiekt na Łodziance i boiska są w doskonałym stanie. Planując od tygodnia wznowienie zajęć byłem w stałym kontakcie z panią dyrektor oraz kierownikiem obiektu przy ulicy Małachowskiego. Spotkaliśmy się z dużym zrozumieniem i pełną współpracą ze strony MOSiR, za co dziękujemy. (źródło:Express Ilustrowany)

  Mistrza nie będzie.
INFO DLA KIBICA

Pyrrusowe zwycięstwo łodzian, drużyny Master Pharm Rugby Łódź. Miesiąc zajęło Komisji Gier i Dyscypliny PZR zweryfikowaniu rozgrywek ekstraligi rugby, po zatwierdzeniu przez zarząd związku idiotycznej decyzji zakończenia zmagań bez rozstrzygnięcia, tzn. bez przyznania tytułu Mistrz Polski, zweryfikować rozgrywki poprzez ustalenie klasyfikacji końcowej zespołów z chwili zakończenia rundy jesiennej, bez uwzględnienia wyników meczów rundy wiosennej. Jak na to nie patrzeć, tabela prawdę ci powie. Najlepszą polską drużyną jesieni, a co za tym idzie całych rozgrywek był zespół Master Pharm Rugby, który o siedem punktów wyprzedził Ogniwo Sopot.

Medali nie przyznano, ale nie ma cienia wątpliwości, że drużyna Master Pharm Rugby Łódź była najlepszym drużyną brutalnie i przedwcześnie zakończonego sezonu. Łodzianie rozegrali osiem spotkań i wszystkie osiem wygrali (w tym 5 z bonusem). Byli jedyną niepokonaną drużyną w ekstralidze. Zdobyli 336 punktów, co dało bardzo wysoką średnią na mecz: 42 pkt zdobyte oraz 5,5 przyłożenia. Punktowało 16 zawodników: zdobyto 44 przyłożenia (220 pkt), 34 podwyższenia (68 pkt), 16 karnych (48 pkt). Rekord punktowy: Daniel Gdula 35 pkt w meczu z Budowlanymi Lublin. Rekord przyłożeń w meczu: Bartosz Kubalewski 4, w meczu z Arką. Rekord przyłożeń: Vitalii Kramarenko 8 w rundzie jesiennej, co zważywszy na jego pozycję filara młyna jest imponujące. (źródło:Express Ilustrowany)

  Bardzo brakuje im rugby, bo to sportowy sens ich życia
INFO DLA KIBICA

Nie ma sezonu ekstraligi rugby.Polski Związek Rugby zakończył go przed czasem arbitralną i bezsensowną decyzją o nieprzyznaniu ligowych medali. Zdecydowanym liderem rozgrywek po rundzie jesiennej byli zawodnicy Master Pharm Rugby Łódź. Łodzianie rozegrali osiem spotkań i wszystkie osiem wygrali (w tym 5 z bonusem). Byli jedyną niepokonaną drużyną w ekstralidze.

Po raz ostatni byliśmy na boisku 15 marca mówi trener Przemysław Szyburski. To kawał czasu. Jesteśmy wszyscy zmęczeni tą sytuacją. Brakuje nam wszystkim rugby, bo rugby jest sportowym sensem naszego życia. I nagle się wszystko się skończyło. Mam nadzieję, że nie bezpowrotnie. Rugbiści to twardzi ludzie. Nie poddadzą się nigdy.

Jeśli chodzi o drużynę to zawodnicy pracują w miarę możliwości. Mają rozpisany plan na trzy jednostki treningowe w tygodniu jedną biegową, dwie w domu o charakterze bardziej siłowym. Trzeba jednak pamiętać, że nasi gracze to nie są gracze zawodowi, którzy dziś przede wszystkim muszą myśleć o zapewnieniu pracy, bytu swoim rodzinom. Na pewno nikogo zostawimy w potrzebie. Jesteśmy drużyną na dobre i złe. Będziemy sobie pomagać. Nic się nie zmieniło. Nadal jesteśmy jedną wielką rugbową rodziną. Trzymam kciuki za zawodników, ale też za naszych wiernych sponsorów, żeby przetrwali ten wielki kryzys, rozwijali się i nadal wspierali rugby. To są naczynia połączone. Jeśli firmy będą w dobrej kondycji to i sport nie zginie. Chciałbym, żeby wszystkie zespoły w Polsce utrzymały poziom sportowy i finansowo organizacyjny z jesieni.

Nie tylko dla zawodników, także dla nas trenerów to niegranie to wielkie rozczarowanie, Nie zobaczymy na boisku efektów ciężkiej pracy, którą wszyscy wykonaliśmy. Pytanie tylko, czy jesienią powrót do rozgrywek będzie możliwy. Na razie po raz kolejny oglądam i analizuję nasze jesienne mecze, spotkania z innych lig, zapisałem się na zdalne szkolenie organizowane przez PZ Rugby. Trzeba robić wszystko, żeby ten czas w miarę twórczo wykorzystać. (źródło:Express Ilustrowany)

  Kluby tego oczekują od Polskiego Związku Rugby. Anulowanie opłat i kar, kasa na transmisje.
INFO DLA KIBICA

Polski Związek Rugby obiecuje stworzenie pakietu pomocowego dla klubów. Prezes Budowlani SA, właściciela drużyny lidera ekstraligi Master Pharm Rugby Łódź Krzysztof Serafin: Po wielkim kryzysie rugby może się znaleźć w sportowej i organizacyjnej zapaści. Być może 1 września uda się ruszyć z nowymi rozgrywkami, ale nie wiem, ile drużyn do nich stanie.

Polskie rugby, jego wzrost, to też zasługa obecnych w rozgrywkach dobrych graczy z innych krajów. Co się stanie, gdy ich zabraknie, czy wszystkie kluby będą w stanie stworzyć silne ekstraligowe drużyny.
Czy po epidemii i ekonomicznym kataklizmie we wszystkich klubów znajdą się środki od miasta, sponsorów na prowadzenie działalności na ekstraligowym poziomie. Może się zdarzyć, że będą trzy cztery kluby w Polsce, które się skrzykną i są w stanie grać na w miarę wysokim poziomie, ale co z pozostałymi.
W tej sytuacji Polski Związek Rugby obiecuje przygotowanie pakietu pomocowego dla klubów.
Krzysztof Serafin: Kluby przedstawiły swoje propozycje, jak ta pomoc miałaby wyglądać. Mijają tygodnie, a żadnej informacji zwrotnej nie ma.

Klubom chodzi o to, żeby zejść ze wszystkich płatności i kar nakładanych zbyt łatwo, wręcz hojnie i szybko przez związek. Chodzi m.in. o zejście z opłat za zatrudnianie zawodników zagranicznych, którzy dziś podnoszą poziom i wartość ekstraligi. A z drugiej strony dobrze by było te opłaty, które kluby wniosły przed rundą rewanżową, która się nie odbyła, wykorzystać do celów pomocowych.

Chcielibyśmy, żeby to związek wziął na siebie opłaty za transmisje meczów ekstraligi w Polsacie, bo do tej pory te opłaty ponosić musiały kluby. Czy tak się stanie, tego na razie niestety nie wiemy, a czas szybko ucieka. (źródło:Express Ilustrowany)

  Mariusz Pudzianowski bronił barw drużyny rugby Express Ilustrowany Budowlani.

Mariusza Pudzianowskiego naszła nostalgia. Przypomina na swojej stronie na Facebooku czasy, gdy był łódzkim rugbistą i bronią barw drużyny, którą sponsorowała nasza redakcja - Express Ilustrowany Budowlani Łódź.
- Bizon z Białej Rawskiej w natarciu.Trening rugby Budowlani Łódź i Stare czasy podczas meczu rugby Budowlani Łódź - podpisał zdjęcia.

Pudzianowski w 2003 roku wystąpił w kilku meczach łódzkiego zespołu rugby Express Ilustrowany Budowlani. Publiczność waliła na stadion, chcąc zobaczyć jak silny jak tur Pudzian ciągnie za sobą niczym bombki na choince uczepionych gracza, a nie potrafiących go zatrzymać rywali. W jednym z meczów uratował swój zespół od straty punktów. W walce młynów dzięki jego ogromnej sile Budowlani przepchnęli tę formację rywali spod własnego przedpola nieomal na połowę boiska!

Po swoim debiucie w pojedynku z Posnanią mówił z uśmiechem: Odnoszę wrażenie, jakby mój kark był napompowany powietrzem . To wynik walki w młynie. To ciężka praca. Trzeba mieć dużą krzepę, aby nie dać się zepchnąć rywalom. Rugby to bardzo interesująca dyscyplina sportowa. Dotychczas jakieś fragmenty meczów rugby oglądałem na ekranie telewizora. Grę w rugby traktuję jako moje uzupełnienie treningowe do krajowych, europejskich i światowych zmagań siłaczy. Rugby, jako gra zespołowa, pomaga w wyrobieniu refleksji i odpowiedniej szybkości, co jest również niezbędne przy dźwiganiu wielkiej masy ciężarów.

- Fachowcy, którzy obserwowali pańską grę na meczu w Poznaniu, twierdzą, że w stosunkowo krótkim czasie mógłby się pan stać jednym z najlepszych rugbistów Europy?
– Oni są fachowcami, a więc, wiedzą co mówią. Mnie wielka kariera w rugby póki co nie interesuje. Mogę to dodatkowe zajęcie sportowe traktować wyłącznie jako pożyteczne hobby. Ale będę się starał wykonywać to hobby jak najlepiej. Tyle mogę obiecać i tyle można ode mnie wymagać.

Co Mariusz robi w święta? Pudzian posiada własną siłownię, w której ma wszelkie niezbędne sprzęty do treningu. Fighter z Białej Rawskiej z tego korzysta nawet w święta. W Wielkanoc nie mogło zabraknąć ciężkiego wysiłku.- Dzisiaj mam tzw. czynny odpoczynek - komentuje Pudzianowski w filmie, gdzie biega na bieżni. W ramach urozmaicenia wziął także małe hantle, którymi od czasu do czasu boksował. (źródło:Express Ilustrowany)

   Koronawirus zamiast mistrzowskiej gwiazdki w logo Master Pharm Budowlanych.

Jakoś musimy żyć w nowej rzeczywistości i dobrze, że niektórzy traktują ją z przymrużeniem oka. Na facebooku dyrektor sportowy Master Pharm Budowlanych Mirosław Żórawski zaprezentował najnowsze logo naszych rugbistów. Do trzech gwiazdek symbolizujących tytuły mistrza Polski dołączył symbol koronawirusa. Autorem grafiki jest Katarzyna Mospinek.

Nowe logo jest adekwatne do sytuacji w jakiej znaleźli się łódzcy rugbiści. Wszak właśnie epidemia zablokowała Master Pharm Budowlanych zdobycie pewnego tytułu mistrza Polski. Polski Związek Rugby przerwał i zakończył rozgrywki, nie przyznając tytułu mistrza, choć łodzianie – jak informowaliśmy wygrali wszystkie osiem ligowych spotkań i zdetronizowali dotychczasowego mistrza Ogniwo na jego boisku w Sopocie. Takie osiągnięcia okazały się niewystarczające dla działaczy Polskiego Związku Rugby i uznali sezon za nieodbyty. Dołączenie symbolu koronawirusa jest jak najbardziej właściwe. (źródło:dzienniklodzki.pl)

  Szkoda, że nie doceniono wysiłku zawodników, Do zobaczenia na stadionach w następnym sezonie.
EKSTRALIGA

Mimo rewelacyjnej postawy rugbiści Master Pharm Łódź w tym sezonie nie odzyskają mistrzowskiego tytułu. Rozgrywki ekstraligi zostały bowiem zakończone bez przyznawania medali. – Szkoda, że nie doceniono wysiłku zawodników – żałuje prezes lidera tabeli Krzysztof Serafin.

Drużyna Master Pharm Rugby, która wcześniej występowała pod nazwą Budowlani od lat nie schodzi z ligowego podium. Po serii trzech złotych medali, przed rokiem łodzianie oddali tytuł na rzecz Ogniwa Sopot, ale w obecnym sezonie zmierzali po jego odzyskanie. Jako jedyni z ekstraligowych ekip nie doznali porażki i przewodzili w tabeli. Swojej medalowej kolekcji klub jednak nie powiększy, ponieważ we wtorek wieczorem Polski Związek Rugby ogłosił, że z powodu pandemii koronawirusa sezon 2019/2020 w najwyższej klasie rozgrywkowej został zakończony, a mistrz Polski nie zostanie wyłoniony.

Prezes klubu z Łodzi przyznał w rozmowie, że w pełni zgadza się z decyzją związku co do zakończenia rozgrywek, lecz bardzo trudno zaakceptować mu fakt uznania sezonu za nierozstrzygnięty.

– Związek ogłosił decyzję w nocy z wtorku na środę, więc traktuję ją jako dobry primaaprilisowy żart. Nie potrafię bowiem znaleźć argumentów za tym, by nie przyznawać medali, jest za to mnóstwo powodów i pozytywów, aby można było to zrobić. Choćby to, że grupie zawodników z medalami można było dać szansę starania się o stypendia na uczelniach, czy nagrody i stypendia z urzędu miasta. Niestety, będą tego pozbawieni przez kolejne półtora roku – zaznaczył Serafin.

Szef Master Pharm Rugby zwrócił uwagę, że braku rozstrzygnięcia w przypadku niedokończenia sezonu nie ma w zapisach regulaminowych, a za poszczególne miejsca zespoły nie otrzymują od organizatora ligi żadnych gratyfikacji finansowych. – To jedynie kwestia satysfakcji. Jeśli sami pozbawiamy się możliwości wyłonienia mistrza, pokazujemy słabość środowiska i zawiść innych klubów – tłumaczył.

Serafin żałował, że w ten sposób nie doceniono wysiłku zawodników i sztabów szkoleniowych, dla których uprawianie rugby w wielu przypadkach jest hobby. – Dla nich to jest osiem miesięcy ciężkiej pracy. Zaczęli w sierpniu, rozegrali osiem spotkań i nie zostaną w żaden sposób docenieni – przekonywał.

Były gracz reprezentacji kraju wskazał, że przed rokiem, kiedy zmieniano system rozgrywek, rozstrzygnięto sezon na podstawie jednej rundy. W jego opinii teraz należało postąpić podobnie, ponieważ rozegrano połowę spotkań w sezonie zasadniczym.

Serafin podkreślił, że brak rozstrzygnięć było suwerenną decyzją związku, ponieważ kluby były pytane jedynie o to, czy są za zakończeniem rozgrywek. – To tylko i wyłącznie decyzja kilku osób zza biurek. Ci, którzy ją podjęli nie wiedzą, ile wyrzeczeń i pracy kosztuje gra w lidze, szczególnie w takim sporcie, jak rugby. Przekreślono wszystko ogłaszając decyzję w nocy. To krzywdzące i uważam, że grupa medalowa powinna zostać wyróżniona, bo na to zasłużyła – podsumował były gracz reprezentacji kraju.

Prezes przyznał, że w obecnej sytuacji trudno kierować klubem. Jak mówił, największą przeszkodą jest niepewność, która nie pozwala planować przyszłości.

– Musimy wprowadzić zespół i funkcjonowanie klubu w okres przestoju, który pozwoli nam odbudować się, kiedy sytuacja wróci do normy. Nie wiem, na ile zawodnicy uprawiający naszą dyscyplinę znajdą jeszcze w trudnych czasach czas, żeby się bawić w rugby. Będziemy starali się tworzyć coś na nowo, ale trzeba zdać sobie sprawę, że tego, co było już się nie odtworzy, bo nie będzie takich możliwości. Sport będzie jedną z dyscyplin, która odrodzi się najpóźniej – ocenił Serafin.

Master Pharm w tabeli ekstraligi miał dwa punkty przewagi nad Ogniwem i siedem nad Pogonią Awentą Siedlce. Łodzianie rozegrali jednak jedno spotkanie mniej. (źródło:PAP)

  Miłości do rugby nie mierzą w kilometrach.
INFO DLA KIBICA

BUDO ON TOUR (Budowlani on Tour). Pod tą nazwą kryje się dobrze zorganizowana grupa wiernych kibiców drużyny lidera ekstraligi Master Pharm Rugby Łódź.

Łódzki bęben i piosenki
Opowiada dyrektor sportowy Budowlanych SA Mirosław żórawski: Nazwa „on tour" dotyczy organizowania i dopingowania rugby w trakcie meczów wyjazdowych, podczas których wielokrotnie przekrzyczana została miejscowa o wiele liczniejsza publiczność (z sochaczewską „Maracaną" włącznie).
Ale temat wyjazdów i głośnego kibicowania to jeden z aspektów istnienia grupy. Dla drużyny to ważne, że bez względu gdzie gramy to zawsze słyszymy łódzki bęben i łódzkie piosenki. Jeśli chodzi o wyjazdy to warto dodać, że grupa Budo on Tour była na towarzyskich meczach w Pradze i Berlinie.
Kultowa flaga
Tak jak jest to napisane na klubowej fladze: miłości do rugby nie mierzy się w kilometrach. Poza meczami naszego zespołu Budo on Tour widoczne jest na meczach reprezentacji: kultowa już flaga i osoba Mateusza Krysiaka, zwanego popularnie Alvaro, widoczne były od kilku lat na wielu europejskich stadionach rugby. Poza flagami, bębnem (z profesjonalnym bębniarzem) i praktycznie wszystkimi gadżetami klubowymi kibice mają od pewnego czasu już również własne „grupowe" stroje.
Dopingują całe rodziny
Członkowie grupy poza zainteresowaniem rugby przyjaźnią się i spotykają. Nawet podczas prywatnych wyjazdów i urlopów zabierają ze sobą gadżety rugby w najdalsze zakątki świata, z którymi wykonują zdjęcia i umieszczają na portalach społecznościowych.
Budo on Tour (poza akcjami wyjazdowymi) są coraz liczniejsi i widoczni na meczach w Łodzi, pojawiają się też na treningach oraz innych imprezach klubowych. W celu bliższego poznania oraz większej integracji część grupy miała okazję do bliższych rozmów z zawodnikami podczas przedświątecznych spotkań Budowlani Rugby SA. To całe rodziny z dziećmi i znajomymi przychodzące na nasze mecze, czujące się u nas dobrze i bezpiecznie.
Fani wspierają WOśP
Budo on Tour kibicują, ale też sami próbują rugby i wystąpili już w ostatnim turnieju drużyn sponsorskich Bierhalle Manufaktura Beach Rugby 2019.
Członkowie grupy do lat aktywnie uczestniczą w akcjach charytatywnych, niektórzy z nich kolekcjonują gadżety wystawione na różne licytacje, ze szczególnym uwzględnieniem akcji WOŚP. Tutaj zdecydowanym liderem jest Adam Jurek, który posiada sporą kolekcję piłek z autografami. Podczas ostatniego 28 Finału WOŚP padła rekordowa suma i nasza okazjonalna koszulka meczowa została wylicytowana za 3550 zł. W decydującym momencie licytowali członkowie Budo on Tour, a walka była zacięta jak na boisku podczas meczu finałowego. Tym razem z silnymi facetami wygrała kobieta Katarzyna Mospinek.
Dla takich kibiców nie tylko warto, ale wręcz trzeba walczyć i wygrywać. I taka jest dewiza naszej drużyny Master Pharm Rugby Łódź, która jest liderem rozgrywek ekstraligi, choć stoczyła mecz mniej od najgroźniejszych rywali. (źróło:Express Ilustrowany)

  Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Master Pharm Rugby ŁÓDŹ

Początek roku był niezwykle trudny dla działaczy, trenerów i zawodników lidera ekstraligi rugby Master Pharm Rugby Łódź. Mówi dyrektor sportowy Budowlani SA Mirosław żórawski: To było bieganie do naszych prawników oraz do komornika. Mam wielką nadzieję, że doczekamy wkrótce wyjaśnienia prawdy przez sądy powszechne. Każdemu ze sponsorów musieliśmy wytłumaczyć „mechanizm działania złych sił". Nasi partnerzy i sponsorzy to przede wszystkim sympatycy rugby, którzy nie zawiedli i tym razem, z dużym zrozumieniem podchodząc do problemu. Bez tego i w obliczu utraty dotacji miejskiej na pewno nie bylibyśmy w stanie przystąpić do rozgrywek. Bo prezesi tych firm to ludzie doceniający ciężką pracę i wysiłek zawodników. Doskonale wiedza komu i za co dają.

WIZJA MED
Wszyscy kontuzjowani zawodnicy w błyskawicznym tempie są diagnozowani w nowoczesnych placówkach naszego sponsora, którego wsparcie stopniowo rosło w ostatnich latach. W poprzednim sezonie był to już jeden ze sponsorów głównych, co było widoczne po miejscu i wielkości logo na koszulce meczowej. W realiach roku 2020 WIZJA MED stała się sponsorem strategicznym. W tym celu zaprojektowane zostały też nowe koszulki zespołu. Zresztą Michał Bielecki odwiedza nasze mecze, kibicuje z całą rodziną i należy do grona największych przyjaciół drużyny.

MASTER PHARM
To już ósmy sezon w ekstralidze z logo Master Pharm na koszulce meczowej oraz w nazwie zespołu. Wymuszona zmiana sponsora tytularnego w sezonie 2012/13 okazała się najlepszą rzeczą jaka nas spotkała w ostatniej dekadzie. Master Pharm to pewność, niezawodność, silne oparcie dla drużyny oraz istnienia Spółki Akcyjnej. Przewodniczący Rady Nadzorczej Jacek Franasik zna się j na rugby, z całą swoją rodziną kibicuje od lat podczas wszystkich naszych meczów, włącznie z wyjazdowymi! Poza tym zatrudnia w swojej firmie kilku naszych czołowych zawodników.

POLSKA WODA
To właściciel marki Primavera, wody mineralnej którą pijemy od wielu lat i której jeszcze nigdy zawodnikom nie zabrakło. To również współpraca i układ sponsorski sięgający kilkunastu lat, stąd też drużynowe hasło: To nasza woda. W ostatnim sezonie wymyśliliśmy dla celów marketingowych również drugie hasło: Woda na młyn. Od kilku sezonów logo Primavera znajduje się na piłkach treningowych i meczowych, a dzięki firmie sponsorskiej i jej wspaniałemu przedstawicielowi Leszkowi Rodakowi, tego sprzętu mamy pod dostatkiem.

IMMERGAS
To jeden z głównych sponsorów, który jest z nami od kilku lat, a współpraca stale się rozwija. Kolejne trzy złote medale ugruntowały nasze wspólne hasło Rozgrzewamy po mistrzowsku: my z racji emocji na boisku, a sponsor z racji asortymentu ogrzewania gazowego. To również sponsor zamawiający największą liczbę gadżetów z naszym logo i wspólnym hasłem. Z pracownikami i kooperantami Immergasu wspólnie tworzymy jedną drużynę. Czołowi zawodnicy uczestniczą w spotkaniach, organizujemy praktyczne warsztaty z rugby oraz wspólnie bawimy się w sponsorskich turniejach plażowego rugby w Manufakturze.

VEOLIA, TOYOTA, BIERHALLE i inni...
Wśród głównych sponsorów, zajmujących jedno z czołowych miejsc na meczowych strojach, znajduje się już od dekady VEOLIA. Bez wsparcia finansowego tej dużej firmy nie byłyby możliwe sportowe sukcesy ostatnich lat. To filar istnienia i właściwego funkcjonowania naszego zespołu.
Rozpoczynamy kolejny już rok współpracy z TOYOTA ŁÓDŹ, dzięki czemu mamy po raz pierwszy w historii obrandowany służbowy samochód. Logo Toyota znajduję się również na koszulkach meczowych.
Wszystkie konferencje prasowe oraz spotkania zespołu odbywają się w lokalach naszego sponsora: browar restauracja Bierhalle. To solidny partner, który serwuje codzienne lunche dla kilku zawodników oraz jest współorganizatorem turnieju rugby plażowego w Manufakturze. logo Bierhalle również znajduje się na naszych meczowych strojach.

Mamy zawodników zagranicznych, których poza zakwaterowaniem musimy wyżywić. Trzecia część meczu musi się również odbyć. Co byśmy zrobili bez naszych partnerów: Sushi Kushi, King kong, Fit Meal catering, Fiero Pizza, Antybrowar (mamy swoje piwo Waleczne).
Mamy sporo przyjaciół i firm nas wspierających bez których drużyna nie mogłaby działać: drukarnia Awantgarde, centrum medyczne RMed i Sporto, suplementacja Bio Medical Pharma, kluby finess Everym i Vera Sport, marka sprzętu sportowego Keeza i producent garniturów Ferrano oraz producent sprzętu medycznego MDH. (Express Ilustrowany)

  Komunikat Polskiego Związku Rugby ws. COVID-19

Decyzją Zarządu Polskiego Związku Rugby, organizatora rozgrywek Ekstraligi Rugby, rywalizacja o mistrzostwo Polski w sezonie 2019/2020 zostaje zawieszona do odwołania.

W dniu wczorajszym (11 marca br.) podczas telekonferencji podzielono pomiędzy członków Zarządu nadzór nad poszczególnymi rozgrywkami we wszystkich kategoriach wiekowych, w porozumieniu z Komisarzami danych rozgrywek mają oni wypracować możliwe warianty dokończenia rywalizacji. Kolejna telekonferencja planowana jest na jutro (13 marca br.) podczas której omówione zostaną możliwe scenariusze dokończenia rozgrywek krajowych.

W pierwszym komunikacie rekomendowano aby mecze w kategoriach seniorskich mecze odbyły się bez udziału publiczności, jednak wobec sytuacji w kraju, działań podejmowanych przez władze centralne i lokalne, jedyną słuszną decyzją jest czasowe zawieszenie rozgrywek. Podtrzymana została rekomendacja o odwołaniu wszystkich turniejów dzieci i młodzieży. Odwołana została akcja Kadry Narodowej Kobiet U18 w Gdańsku.

Zarząd Polskiego Związku Rugby nie może zabronić ani odwołać treningów i procesu szkolenia w klubach, jednak wzywa do realnej oceny sytuacji, tak aby wspomóc działania które są podejmowane. Być może krótkoterminowe ograniczenie treningów przyspieszy możliwość wznowienia rozgrywek.

Polski Związek Rugby monitoruje sytuację na świecie, jest w stałym kontakcie z World Rugby, Rugby Europe, federacjami krajowymi (Portugalii, RPA i Rosji), które organizują imprezy w których mamy być uczestnikiem. Na chwilę obecną Mistrzostwa Europy U20 Rugby 15 mężczyzn (21-29 marca br., Coimbra, Portugalia), Turniej Kwalifikacyjny do World Series Rugby 7 kobiet (28-29 marca br., Stellenbosch, RPA) i Mistrzostwa Europy U18 Rugby 15 mężczyzn (11-19 kwietnia br., Kaliningrad, Rosja) odbędą się. Sztaby szkoleniowe otrzymały pełną informację dotyczącą sytuacji poszczególnych turniejów, którą przekazać mają zawodnikom. Zdając sobie sprawę z powagi sytuacji i dynamiki zmian Polski Związek Rugby dopuszcza możliwość odwołania startów.

Najważniejszą kwestią w momencie rozwoju epidemii koronawirusa COVID-19 jest zdrowie zawodników, pracowników klubów oraz kibiców. (źródło: PZR)

Strona 4 z 211 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
 Nowa Strona Kibiców Rugby
Master Pharm Rugby Łódź- Lechia Gdańsk
 YouTube - Kanał Strony Kibiców Rugby
Kanał Kibiców Rugby (Tutaj) - Nowe video.

 Wyniki tygodnia.
 Ekstraliga-Tabela 2020/21
Ekstraliga 2020/21 Mecze Punkty
1. Ogniwo Sopot 733
2. Master Pharm Rugby 722
3. Pogoń Siedlce 722
4. Lechia Gdańsk 820
5. Orkan Sochaczew 819
6. Budowlani Lublin 718
7. Skra Warszawa 717
8. Arka Gdynia 714
9. Juvenia Kraków 712
10. Sparta Jarocin 70
 Godzina
 Kibice rugby - archiwum
 Tekst piosenki Budowlanych
O.S.T.R-Budowlani ŁÓDŹ
Kilkadziesiąt lat historii, dziesiątki klubów, tysiące kibiców i Ty tez chłopak spróbuj. Szarża blacha drop młyn, kto w tym oczekuje cudów mówię spróbuj i po wygrana idź Ty. Miejsce Bałuty ulica to Górnicza weź stadion wyczaj, jeśli szukasz mekki kibica masz łódzki zwyczaj jak na naszym koncercie i tu i tu tłok są problemy z przejściem, przyłożenie pierwsze. Trybuna pełna naprzeciwko joint ekipa ktoś coś łyka pełno typa na dzielnicy dzisiaj jak zwykle gram za gramem litr za litrem. Aż się ziomek żyć chce z literą B w herbie "Budowlani" jak Bałuty w tym jest moje serce.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.

Ziom zajmij miejsce, na joint'a skróć tu po takiej szarzy superman skończył na wózku Łódź mój skrawek świata gdzie trzymam się prawdy ze ta planeta ma kształt jak piłka do rugby B jak Bałuty lub Budowlani walki tej nie zakłócisz w tym cala duma z nazwy e bądź poważny w grze liczy się moment idź z Bogiem jak myślisz ze sport to zdrowie lepiej sam sobie odpowiedz czy masz wiarę by wstać i grac dalej by przezwyciężyć strach razem z nim ujawnić talent, ten dar jest panem świata anioł na trybunach a na boisku szatan dla w wszystkich przyjaciół we wszystkich klubach jedna wiara jeden cel a świat nauczy nas fruwać.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
 Oglądamy - Zdjęcia - Archiwum
- ARCHIWUM - RUGBY -
--------------------------------
Galerie Zdjęć - Seniorzy
--------------------------------
- Album - 07/08/09
- Album - 2009/2010
- Album - 2010/2011
- Album - 2011/2012
- Album - 2012/2013
- Album - 2013/2014
- Album - 2015/16/17/18/19
--------------------------------
Galeria Zdjęć - Mini-Żacy - Żacy - Młodzik - Kadeci - Juniorzy
--------------------------------
- Sezon 2008/2009
- Sezon 2009/2010
- Sezon 2010/2011
- Sezon 2011/2012
- Sezon 2012/2013
- Sezon 2013/2014
- Sezon 2015/16/17/18
--------------------------------
Inne zdjęcia z meczy
--------------------------------
- Zdjęcia drużyn z Łodzi
- Różne zdjęcia
Powered by v6.01.6 © 2003-2005
Shunt by:
3748849 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl