BUDOWLANI-ŁÓDŹ-RUGBY
   Strona GłównaTerminarz - Ekstraliga 2019Czerwiec 20 2019 12:41:27  
 Moje Foto: Krzysztof Staniszewski


Fotorelacja z meczy.
2008-2018
(TUTAJ)

Fotorelacja z meczy.
2019
(TUTAJ)


Ekstraliga:Budowlani SA Łódź - Juvenia Kraków
18.05.2019

Budowlani SA Łódź - Juvenia Kraków

---------------------------


Ekstraliga:KS Budowlani Łódź - Arka Gdynia
18.05.2019

KS Budowlani Łódź - Arka Gdynia

---------------------------


Ekstraliga:KS Budowlani Łódź - Juvenia Kraków
04.05.2019

KS Budowlani Łódź - Juvenia Kraków

---------------------------


Ekstraliga:Budowlani SA Łódź - Budowlani Lublin
04.05.2019

Budowlani SA Łódź - Budowlani Lublin

---------------------------


XII Memoriał M, Wojtani.
27.04.2019

XII Memoriał M.Wojtani

---------------------------


Ekstraliga:Budowlani SA Łódź- - Lechia Gdańsk
14.04.2019

Budowlani SA Łódź- - Lechia Gdańsk

---------------------------


Ekstraliga:KS Budowlani Łódź-Skra Warszawa
13.04.2019

KS Budowlani Łódź-Skra Warszawa

---------------------------


Ekstraliga:Budowlani SA Łódź-Ogniwo Sopot
31.03.2019

Budowlani SA Łódź-Ogniwo Sopot

 Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 Nawigacja
Strona Główna
Regulamin strony.
Archiwum

Terminarz - Ekstraliga 2019
Kontakt
Szukaj
 Ostatnie Artykuły
Francja, Francja i ...
Prezentacja - Drużyn...
ŻÓŁTA KARTKA DLA WŁA...
Jak tanio kupić kosz...
Klęczał przed nami C...
 Statystyki



free counters
statystyka
  Panie walczą o igrzyska w Tokio
RUGBY KOBIETY

Jesteśmy dumni z żeńskiej drużyny. Trener Urbanowicz złożył wspaniały zespół – mówi Dariusz Olszewski prezes Polskiego Związku Rugby. Michał Chmielewski: Jak pan trafił do rugby?

Dariusz Olszewski: Z szeroko pojętej rodziny sportowej. Wcześniej działałem w Polskiej Federacji Sportu Młodzieżowego jako jej wiceprezes, od lat związany byłem z piłką nożną i tenisem stołowym. Ludzie rugby szukali kogoś spoza środowiska, kogoś, kto spojrzy obiektywnie na całość tego sportu w Polsce. Nie zastanawiałem się długo nad propozycją.

Z piłki nożnej? To chyba duża zmiana? Mówi się, że piłkarze na boisku udają, że ich boli, a w rugby – udają po faulach, że wszystko w porządku.

Tak, tu nie ma miejsca dla panienek. To piękna gra dla twardzieli, których nazywa się czasem herkulesami XXI wieku. Lubię to określenie. Rugby wygląda ostro, ale jest pełna szacunku do przeciwnika. Słyszał pan o tradycji „trzeciej połowy”? Polega na wymianie krawatów między kapitanami, a następnie wspólnej kolacji, grillu albo piwku, w czym uczestniczą obie drużyny. Tam nie ma mowy o złości albo uszczypliwościach. Tworzy się wtedy wielką rodzinę rugby. Bardzo lubię ten zwyczaj. W niektórych sportach byłby nie do pomyślenia.

Jak to nie sport dla panienek? A żeńska drużyna siódemek, która walczy o igrzyska?

Błagam, nigdy nie powiem o nich, że są panienkami! To też gladiatorki, w dodatku o niezwykłej ambicji. Trudno opowiedzieć ich pasję i zaangażowanie, gdy ubierają się w stroje reprezentacji i wychodzą na boisko. Jesteśmy dumni z tej drużyny. Janusz Urbanowicz złożył wspaniały zespół... ...który – jak słyszałem – jest blisko udziału w igrzyskach?

Sprawdzałem i wyszło mi, że bliżej niż którykolwiek żeński zespół w innych sportach. Od dwóch lat jest zresztą najlepszym damskim teamem ze wszystkich, jakie mamy w kraju. To dużo mówi o progresie, jaki zrobiło polskie rugby, ale nikt nie da nam biletów do Tokio za darmo. Musimy w ostatni weekend czerwca zagrać świetnie w ME we Francji. Jeśli tam będziemy wysoko, w połowie lipca pojedziemy na turniej kwalifikacyjny do Kazania. Awans będzie trudny, ale możliwy.

Udział w igrzyskach byłby dla was chyba najlepszą formą promocji wśród kibiców. Przyzna pan, że dziś rugby mocno ustępuje nad Wisłą innym sportom.

Na świecie jest w TOP 10, ale u nas rzeczywiście nie ma lekko. Staramy się. Jest liga, są drużyny narodowe, na mecze przychodzi naprawdę sporo osób. Podjęliśmy też współpracę z firmą marketingową. Miło, gdyby za pewien czas ludzie na temat rugby nie kojarzyli nas przynajmniej z futbolem amerykańskim. To bardziej rozpoznawalny sport, ale też bardzo różny od naszego. Może ich sukcesem są kaski i stroje?

To, że w szkołach rozwija się program popularyzacji „Rugby Tag”, jest jednym z elementów promocji?

Tak i jego efekty są zdumiewające. Dzieci naprawdę garną się do próbowania gry w rugby i chętnie biorą udział w lidze młodzieżowej, którą zainicjowaliśmy. To międzynarodowy system rozwoju, prowadzony przez światową federację. Niedawno zresztą gościliśmy delegację z centrali i byli w szoku, jak pozytywny odzew mamy wśród uczniów szkół. W pięć lat objęliśmy nim niemal cały kraj – bez dwóch województw. MSiT też nas docenia. Musi, skoro przyznano nam na to aż 1,5 mln złotych dotacji.

Oglądali was na Pikniku Olimpijskim?

W końcu była okazja, bo w tej edycji zadebiutowaliśmy w tej imprezie. Nie mogłem się tego doczekać, bo to jedna z największych imprez sportowych w Polsce. Rugby zyskało olbrzymią szansę na popularyzację, będąc tego dnia tuż obok wielkich mistrzów. Co ciekawe, na pikniku nie tylko wystawiliśmy swoje stanowisko, ale też rozegraliśmy finał ligi szkolnej. Sądzę, że dla dzieciaków to też było duże przeżycie.

Są wśród tych maluchów kandydaci na reprezentantów Polski?

Mamy zasadę, że przyjmujemy na boisko wszystkich. Uważamy, że w innych sportach zbyt wcześnie odrzuca się tzw. „nierokujących” juniorów, bo każde dziecko rozwija się inaczej. Mamy świadomość, że nie jesteśmy pierwszym wyborem, dlatego w klubach grają zawodnicy po przygodzie w lekkoatletyce, piłce nożnej i wielu innych sportach. To budujące, że chociaż tam się nie mogli odnaleźć, u nas z powodzeniem realizują swoje ambicje, rozwijają się i traktują poważnie to, czego się podjęli. Nie każdy będzie przecież drugim Robertem Lewandowskim albo Anitą Włodarczyk, bo co człowiek, to inne predyspozycje. Tymczasem na boisku do rugby dla każdego powinna znaleźć się rola, w której będzie mógł je wykorzystać. I za to także uwielbiam tę grę. ( Michał Chmielewski / Przegląd Sportowy)



  KS Budowlani zdobyli Puchar Polski kadetów
INFO DLA KIBICA

Puchar Polski w rugby 7 kadetów zdobyli młodzi gracze KS Budowlani, podopieczni trenera Marka Maciejewskiego. Łodzianie zgromadzili 126 punktów i wyprzedzili Orkan Sochaczew 122 i Juvenię Kraków 114 pkt.

W ostatnim turnieju KS Budowlani pokonali Husarię Bolesławiec 39:0, Budowlanych Lublin 38:0 i Lechię Gdańsk 49:0. W finale po dramatycznym spotkaniu, tracąc punkty w ostatniej akcji ulegli Orkanowi 7:12.
Barw KS Budowlani bronili: Oskar Woźniak, Artur Rembowski, Kacper Drynkowski, Wiktor Ordziński, Alan Owczarek, Karol Łazowski, Grzegorz Wieliński, Szymon Wawrzyniak, Filip Saszka, Adrian Zjawiony, Hubert Pytka, Adrian Stańczykowski, Dominik Massalski, Juniorzy KS Budowlani w zmaganiach siódemek zajęli w końcowej klasyfikacji piąte miejsce. Zwyciężyła Juvenia Kraków. W ostatnim turnieju młodzi łodzianie pokonali Budowlanych Lublin 31:12, a w meczu o trzecie miejsce ulegli Orkanowi Sochaczew 12:19.

Reprezentacje Polski w rugby 7 grały w 33 turnieju Costa Blanca Sevens w Villajoyosa. Panie wygrały zmagania, pokonując w finale Delta Drone Tuks Pretoria (RPA) 22:5 (17:0). Panowie zajęli trzecie miejsce. W ćwierćfinale pokonali Finlandię 17:12 (12:5), w pólfinale ulegli drużynie All Stars z Południowej Afryki 12:17 (0:14), a w małym finale wygrali z hiszpańskim zespołem Costa Blanca 21:15 (7:5). Barw drużyny narodowej bronili czterej łodzianie: Bartosz Kubalewski, Dawid Plichta i Krystian Pogorzelski (Master Pharm Budowlani) oraz David Tarnawski (KS Budowlani).(Express Ilustrowany)

  Głos rozpaczy. Polskie rugby jest niestetw w czarnej dziurze!
INFO DLA KIBICA

Rugbiści Master Pharm Budowlani awansowali do finału mistrzostw Polski, w którym zagrają z Ogniwem Sopot. Prezesa klubu Krzysztofa Serafina bardzo martwi to, co będzie dalej z polskim rugby.

Świat regulaminowych paradoksów

Krzysztof Serafin: Cały czas w klubie myślimy już o przyszłym sezonie. I bardzo się o niego martwimy. Nie chodzi o funkcjonowanie klubu, tylko o całe polskie rugby, które jest w czarnej dziurze i ma jak najgorsze perspektywy. Mam wrażenie, że działamy w swoistej paranoi lub może w świecie regulaminowych paradoksów wysmażonych przez Polski Związek Rugby.
Rzeczy, które powiela się od wielu lat, nie przynoszą efektów, a nowych pomysłów na pozytywne rozwiązania po prostu brak. Marazm i brak perspektyw rozwoju są najgorsze dla dyscypliny.

Brak sponsora i transmisji
Nie ma rozwoju ekstraligi. Nie ma sponsora strategicznego rozgrywek, nie ma zapewnionych transmisji telewizyjnych. W tej sytuacji próby pozyskiwania przez kluby sponsorów staje się mocno ograniczone. Nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja miała się zmienić na lepsze, choć władze związku zapewniały, że pozytywne zmiany nastąpią w kończonym właśnie sezonie. Nic takiego się nie stało.

Przepisy dalekie od realiów

Obowiązujące regulaminy i przepisy nie są dostosowane do realiów, choćby w sferze transferów. Ekwiwalent za wyszkolenie zawodników w polskim rugby jest tal wysoki, że mocno przebija tak bogate dyscypliny jak piłka nożna, piłka ręczna czy koszykówka. Przepisy są tak skonstruowane, że zawodnicy są praktycznie niewolnikami macierzystych klubów do 26 roku życia. Idiotyzm.
Od czasu gdy związek je wprowadził nie było żadnych transferów młodych zdolnych polskich graczy, którzy powinni grać w najlepszych, najlepiej zorganizowanych polskich klubach. Ci, którzy wprowadzili przepisy liczyli, że młodzi gracze będą stanowić trzon słabych finansowo klubów. Nic z tego. Dziś zamiast na wychowanków stawia się w nich przede wszystkim na zagranicznych graczy, sprowadzanych z Ukrainy czy Gruzji.

Na transfer trzeba wydać fortunę
Za transfer młodego polskiego zawodnika trzeba zapłacić osiem tysięcy złotych za rok szkolenia. I nie ma tu tendencji malejącej czyli im starszy zawodnik tym mniejsza suma, jak to jest w wielu związkach. Cały czas obowiązuje ta sama stawka. Kwota może urosnąć do 40 tysięcy złotych, a takich pieniędzy żaden polski klub rugby nie jest w stanie zapłacić, bo go na to nie stać. To oznacza, że młody zdolny zawodnik w Polsce nigdy nie zmieni barw klubowych. Jest niewolnikiem przywiązanym paranoicznymi przepisami do jednego klubu.Paradoks sytuacji polega na tym, że kluby domagające się takich kwot, na wyszkolenie zawodników z reguły nie wydały na nie ani złotówki, bowiem pieniądze na działanie otrzymywały z miejskich funduszy.

Patowa sytuacja w Łodzi
I mamy taką patową sytuację w Łodzi. Sześciu bardzo zdolnych, perspektywicznych zawodników KS Budowlani chce bronić naszych barw, uważając, że w Master Pharm Budowlani ma lepsze warunki do sportowego rozwoju. Na dodatek KS Budowlani nie wywiązali się z powiedzmy to symbolicznych kontraktów podpisanych z zawodnikami. To jednak dla związku nie ma żadnego znaczenia. Trzeba płacić i już. Niestety, nie jesteśmy w stanie zapłacić za młodych zdolnych zawodników wymaganych kwot. Chłopcy przychodzą do nas na treningi, ale grać nie mogą. Grozi im 18 miesięczna karencja.

Sprawa trafiła do Komisji Odwoławczej PZ Rugby. Ciągnie się jak guma do żucia już dwa i pół miesiąca. Boję się, że cała sprawa skończy się tym, że zniechęceni młodzi ludzie zrezygnują z uprawiania rugby. To przecież jest ich hobby, a nie zawód. Związek swoimi idiotycznymi przepisami, hamuje szanse na rozwój najzdolniejszych. Zamiast na nich chuchać i dmuchać, bo powiedzmy sobie szczerze rugby w Polsce nie uprawiają tysiące młodych ludzi, więc każdy utalentowany gracz jest na wagę złota, robi wszystko, żeby odebrać im chęć do uprawiania dyscypliny. Jeden z prominentnych działaczy z klubu z kompleksami stwierdził publicznie, że przepisy są tak skonstruowane, że jeśli młody zawodnik nie będzie grał u mnie, to nie będzie grał nigdzie.

Rządzi prywata
Działaniami zarządu związku rządzi zwykła klubowa prywata i klapy na oczach. O żadnych szerszych perspektywach, patrzeniu dalej niż czubek własnego nosa nie ma mowy. Trudno dziwić się tej sytuacji, skoro w zarządzie nie ma przedstawiciela żadnego czołowego polskiego klubu. Działamy w systemie, który niczego dobrego nie wróży. Nie daje bowiem żadnych szans na rozwój.

Polski Związek Rugby ma ogromne wymagania od klubów, gotów natychmiast nakładać ogromne kary, a ze swojej strony nie daje nic. Czerpiemy regulaminowe wzorce z innych dyscyplin i innych krajów, ale władze związku kompletnie zapominają o tym, że rugby w Polsce jest sportem amatorskim, organizacyjnie nie dorastającym do tych wymogów, a wiele klubów balansuje po prostu na finansowej cienkiej linie. Związek nie jest w stanie stworzyć warunków do rozwoju. Potrafi tylko rzucać kłody pod nogi. To jest kompletna bzdura, a sytuacja prowadzi do samozniszczenia! Jeżeli nic się nie zmienia nasza dyscyplina nigdy nie zrobi kroku do przodu.

Nie jesteśmy my ludzie z Łodzi osamotnienie w tym myśleniu o polskim rugby, w którym wszystko jest postawione na głowie. Cztery najlepsze polskie kluby nie zgadzają się z tym organizacyjnym chaosem i chcą skończyć z sytuacją, gdy absurd goni absurd jak w filmie Monty Pythona.
W grudniu mają być wybory nowych władz w Polskim Związku Rugby. (Express Ilustrowany)

  Młodzi zawodnicy KS Budowlani walczą o medale.
INFO DLA KIBICA

Mamy weekend bez dorosłego ekstraligowego rugby.Reprezentacja Polski walczy w siódemkowym turnieju w Hiszpanii. Na polskich boiskach za to zobaczymy młodych zdolnych następców dzisiejszych ligowców .

W sobotę w Lublinie o tytuł mistrzów Polski w rugby 7 będzie walczyć pięć juniorskich teamów: Juvenia Szkoła Gortata Kraków, Orkan Sochaczew, Budowlani Lublin Pogoń Siedlce i KS Budowlani Łódź
W niedzielę w Warszawie odbędzie się finałowy turniej Grand Prix Kadetów Rugby 7. Rywalami łodzian w grupie będą: Budowlani Lublin, Lechia Gdańsk i Husar Bolesławiec

A już 8 czerwca w Łodzi turniej finałowy dzieci i młodzieży. Na razie zawodnicy KS Budowlani są w ścisłej czołówce zmagań. Łodzianie prowadzą w kategorii mini żak. Mają zdobytych 79 punktów, drugi zespół RC Częstochowa ma tych punktów o trzy mniej. W żakach KS Budowlani są drudzy 30 pkt., a Arką Gdynia 38 pkt. Łodzianie przodują za to w młodziach z 76 punktami na koncie. Druga Arka ma ich 56.
Na najmłodszych trzeba chuchać i dmuchać, bo to przyszłość (oby lepsza!) polskiego rugby. (Express Ilustrowany)

  Reprezentacja Polski z łodzianami w składzie walczy w Hiszpanii
INFO DLA KIBICA

Przerwa w rozgrywkach ekstraligi rugby, nie oznacza, że najlepsi zawodnicy próżnują. Nasze reprezentacje siódemek kobieca i męska zagrają w 33 turnieju Costa Blanca Sevens organizowanym przez Benidorm 7's na Villajoyosa Rugby Stadium w Villajoyosa (Hiszpania). Panowie zmierzą się z argentyńskim zespołem Locos del 7's, selekcją USA North East ze Stanów Zjednoczonych oraz hiszpańskim klubem, który zajmie trzecie miejsce w barażach podaje strona PZ rugby. Obie kadry przygotowują się do Mistrzostw Europy/Grand Prix Series i eliminacji do igrzysk olimpijskich.

W męskiej drużynie narodowej jest czterech łódzkich graczy Bartosz Kubalewski, Dawid Plichta o Krystian Pogorzelski (Master Pharm Budowlani) oraz David Tarnawski (KS Budowlani)

Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego ekstraligi zaplanowana jest na początek czerwca. Master Pharm Budowlani, którzy zapewnili sobie udział w wielkim finale, grają z Arką w Gdyni, a pewni utrzymania KS Budowlani zmierzą się z Orkanem w Sochaczewie. (Express Ilustrowany)

  Master Pharm Budowlani chcą zaskoczyć Ogniwo w wielkim finale!
EKSTRALIGA

W wielkim finale, tak jak poprzednio spotkają się drużyny Ogniowa Sopot i Master Pharm Budowlani. Ostatnia kolejka zdecyduje, gdzie dojdzie do tego meczu. Gospodarzem spotkania będzie zwycięzca sezonu zasadniczego. Ta sprawa musi mocno stresować władze Łodzi, bo gdyby okazało się okazało, że finał powinien odbyć się w naszym mieście, to nie za bardzo byłoby gdzie grać, bowiem na dwóch największych obiektach rozgrywane są mistrzostwa świata. Może wtedy finał trzeba by było rozegrać na Łodziance, tylko że tam wciąż nie ma podciągniętego nagłośnienia i zakupionej kserokopiarki.

Na organizacją finału większe szanse ma Ogniwo, które w ostatniej kolejce na początku czerwca zagra z Juvenią Krakowie i jest zdecydowanym faworytem spotkania. Podobnie jak łodzianie, których czeka wyjazd do Gdynia na mecz z outsiderem Arką. W ostatniej kolejce Master Pharm Budowlani pokonali Juvenię 84:10. Po meczu powiedzieli Konrad Jarosz (Juveinia): Klasę rywala, który jest mistrzem Polski, było widać na boisku. My właściwie zaczęliśmy dopiero budowę mocnego ligowego zespołu. Krok po kroku idziemy do przodu.

Przemysław Szyburski (Master Pharm Budowlani): Cieszę się, że dobrze prowadziliśmy ten mecz taktycznie. Cały zespół, choć mocni przemeblowany, stanął na wysokości zadania. Pierwszy raz na pozycji numer 1 lewego filara młyna wystąpił Hugon Noszczyk i pokazał się z bardzo dobrej strony. Godnie zastąpił Vitalija Kramarenkę, który w tym czasie bronił barw Ukrainy. Cieszy mnie, że młodzi gracze pokazali się z dobrej strony, twórczo uczestnicząc w składnych akcjach, kończonych zdobyciem punktów.

Robert Bosiacki (MVP meczu): Wykonaliśmy kolejną ważną pracę, zdobyliśmy pięć punktów. Konsekwentnie realizowaliśmy swój plan, żeby znów zagrać o złoty medal. To jest specyficzny ekspresowy sezon. Nigdy jeszcze zawodnicy nie mieli tak dużych obciążeń i takiej intensywności gry, dlatego w naszym składzie pojawili się nowi, zdolni zawodnicy. Teraz musimy wyleczyć urazy, poskładać wszystko do kupy, żeby skutecznie walczyć w finale. Testujemy kilka nowych rozwiązań taktycznych. Może uda się nam nimi zaskoczyć Ogniwo w finale.

Drużyna KS Budowlani, pokonując Arkę Gdynia 40:21 utrzymała się w ekstralidze. Łodzianie w ostatniej kolejce zmierzą się z orkanem w Sochaczewie, Gdyby udało im się wygrać, mają szansą zająć nawet siódme miejsce! (Express Ilustrowany)

  O złoto powalczą w Łodzi lub Sopocie
BUDOWLANI SA. ŁÓDŹ

Teraz musimy wyleczyć urazy, poskładać to wszystko, żeby skutecznie walczyć w finale. Testujemy kilka nowych rozwiązań taktycznych. Może zdołamy zaskoczyć Ogniwo w finale - mówił po ostatnim wygranym z Juvenią Kraków meczu rugbistów Master Pharm Budowlanych, MVP tamtego pojedynku, Robert Bosiacki. Cieszę się, że dobrze prowadziliśmy ten mecz taktycznie. Cały zespół, choć mocno przemeblowany, stanął na wysokości zadania. Pierwszy raz na pozycji numer 1 – lewego filara młyna wystąpił Hugon Noszczyk i pokazał się z bardzo dobrej strony. Godnie zastąpił Vitalija Kramarenkę, który w tym czasie bronił barw Ukrainy. Cieszy mnie, że młodzi gracze pokazali się z dobrej strony, twórczo uczestnicząc w składnych akcjach, kończonych zdobyciem punktów - powiedział trener Master Pharm Budowlani, Przemysław Szyburski po ostatnim wygranym przez łodzian spotkaniu z Juvenią Kraków.

Szkoleniowiec mistrzów Polski ma powody do radości, w końcu jego podopieczni wywalczyli już awans do wielkiego finału ekstraligi rugby, w którym, jak i przed rokiem, łodzianie zmierzą się z Ogniwem Sopot. O tym, gdzie się odbędzie finałowa rozgrywka - w Łodzi czy też w Sopocie - zadecyduje to, który z zespołów zajmie po rundzie zasadniczej pierwszej miejsce w tabeli. Bliżsi są tego zawodnicy z północy Polski, którzy mają trzy punkty przewagi nad wiceliderem i w ostatniej kolejce (1 lub 2 czerwca) zmierzą się z Juvenią w Krakowie. Master Pharm Budowlanych czeka natomiast wyjazd do Gdyni na mecz z najsłabszą w lidze Arką. Co z tego wynika? Status quo zostanie zachowane, więc finał zaplanowany na 16 czerwca odbędzie się prawdopodobnie w Sopocie. (Dzienniklodzki.pl

  Dramatyczny pojedynek drużyny Venol Atomówki. Turniej eliminacyjny Szkolnej Ligi Rugby Tag w województwie łódzkim.
INFO DLA KIBICA

Juvenia Kraków zorganizowała V Turniej Mistrzostw Polski Kobiet U16 w Rugby7. W turnieju udział wzięło pięć drużyn w tym aż dwie Venol Atomówki Łódź. Pierwsza drużyna zajęła drugie miejsce pokonując: Ogniwo Sopot Women's Rugby 36:0; RC Orkan Sochaczew Tygrysice 38:0; Venol Atomówki Łódź II 52:0.

Mecz finałowy z Juvenią Kraków okazał się dreszczowcem. Juvenia prowadzi 14:10. Przez ostatnie 2 minuty Venol Atomówki Łódź były w posiadaniu piłki i grały bardzo blisko pola punktowego.
Niestety strata piłki skończyła się punktami i zwycięstwem Juvenii 21:10
W drugiej drużynie wystąpiły w większości debiutujące zawodniczki w tym jedna z RC Skierniewice, drużyna zajęła piąte miejsce.

Venol Atomówki Łódź biorą udział w rozgrywkach dzięki wsparciu: Venol Motor Oli, Urzędu Miasta Łodzi, Profilaktyka i Zdrowie, MCKB oraz NordHorn. Jestem bardzo zadowolony z postawy zawodniczek, bo zagrały świetne zawody mówi trener Zbigniew Gradys . Mamy tylko matematyczną szansę na zdobycie Mistrzostwa Polski Kobiet U16 w Rugby7 mówi kapitan Alicja Stefanowicz. ale w Łodzi chcemy w końcu pokazać, że jesteśmy najlepsze!

Zakończyły się (na obiekcie przy ul. Górniczej) turnieje eliminacyjne Szkolnej Ligi Rugby Tag w województwie łódzkim, którego animatorem jest Zbigniew Jurzysta.

Do półfinału łódzkiego awansowały:

Klasy IV : Szkoła Podstawowa nr 152 Łódź (nauczyciel Marcin Grzelak), Szkoła Podstawowa Kurowice (nauczyciel Paulina Lis Marciniak), SP 11 B Łódź (nauczyciel Karolina Płomińska), Szkoła Podstawowa nr 1 Łódź (nauczyciel Andrzej Zybert), Szkoła Podstawowa nr 4 Bełchatów (nauczyciel Martyna Pacholczyk) i Szkoła Podstawowa nr 1 Bełchatów (nauczyciel Jarosław Nita). Klasy V : Szkoła Podstawowa nr 152 Łódź (nauczyciel Marcin Grzelak), Szkoła Podstawowa nr 58 Łódź (nauczyciel Radosław Kamiński), Szkoła Podstawowa nr 11 Łódź (nauczyciel Karolina Płomińska), Szkoła Podstawowa nr 51 Łódź (Michał Walczak), Szkoła Podstawowa nr 3 Bełchatów (nauczyciel Bogdan Krzak) i Szkoła Podstawowa nr 4 Bełchatów (nauczyciel Martyna Pacholczyk).

Klasy VI : Szkoła Podstawowa nr 54 Łódź (nauczyciel Krzysztof Szulc), Szkoła Podstawowa Kurowice (nauczyciel Artur Mrowicki), Szkoła Podstawowa nr 1 Łódź (nauczyciel Andrzej Zybert), Szkoła Podstawowa nr 51 Łódź (nauczyciel Szymon Walczak), Szkoła Podstawowa nr 3 Bełchatów (nauczyciel Bogdan Krzak) i Szkoła Podstawowa nr 4 Bełchatów (nauczyciel Martyna Pacholczyk). (Express Ilustrowany)

  W półfinale Pucharu Polski KS Budowlani zdobyli 92 punkty
KADECI


W półfinale Pucharu Polski w rugby drużyn U16 KS Budowlani pokonali Skrę Warszawa 92:0 (52:0) Finał za dwa tygodnie w Łodzi. Rywalem Budowlanych będzie drużyna Orkana Sochaczew.

KS Budowlani: Peska, Kaczmarek, Bieliński, Pytka, Stępin, Wawrzyniak, Woźniak 10, K. Łazowski 10, Massalski 9, Rembowski 19, Drynkowski 6, Owczarek 20, Soszka 10, A, Łazowski, Ordziński 5, Bykowski, Mirowski, Zjawiony, Michałek 5, Matuszewski, Nowak, Stańczykowski, Pabin, Stefaniak. Trenerem zespołu jest Marek Maciejewski. Budowlani walczą też o tytuł mistrza Polski. (Express Ilustrowany)

  Master Pharm Budowlani zagrają w finale mistrzostw Polski
INFO DLA KIBICA

Mistrzowie pewnym krokiem zmierzali do kolejnego finału ekstraligi rugby. I ta sztuka im się udała na kolejkę przed końcem fazy zasadniczej! Zdecydował o tym remis Pogoni Siedlce z Budowlanymi Lublin 20:20. Zajmujący drugie miejsce łodzianie mają sześć punktów przewagi nad Pogonią. To oznacza, że siedlczanie już nie wyprzedzą łodzian. Do końca rundy zasadniczej została bowiem tylko jedna kolejka

Drużyna Master Pharm Budowlani pewnie pokonała Juvenię Kraków 84:10, prezentując ogromną przewagę w młynie i kilka widowiskowych akcji w ataku, które kibice na Łodziance nagrodzili rzęsistymi brawami.
Czwarte przyłożenie dające punkt bonusowy zaliczył Staphorst. Trzy razy łodzianie kładli piłkę po efektownych 50–metrowych rajdach. Było co oglądać!

W drużynie wystąpiło kilku młodych zawodników, którzy pokazali, że są przyszłością łódzkiego i polskiego rugby. Starali się z dobrym skutkiem dotrzymywać kroku rutynowanym graczom.

W 9 kolejce 91– 2 czerwca): Orkan – KS Budowlani, Arka – Master Pharm Budowlani, Budowlani Lublin – Lecha, Juvenia – Ogniwo, Skra – Pogoń.(Express Ilustrowany)

  Zwycięstwa łódzkich rugbistów.
INFO DLA KIBICA

To był udany weekend łódzkich rugbistów. Master Pharm Budowlani pokonali Juvenię Kraków. Pierwsze zwycięstwo w sezonie odnieśli również KS Budowlani. Podopieczni trenera Przemysława Szyburskiego rozgromili w sobotę Juvenię Kraków i na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu mają trzy punkty przewagi nad trzecią w tabeli Pogonią Siedlce. A to oznacza, że łodzianie są już naprawdę bliscy wywalczenia miejsca w wielkim finale Ekstraligi rugby.

Gospodarze tak w młynie, jak i w grze otwartej, byli zespołem o klasę lepszym i z zimną krwią wykorzystywali kolejne błędy popularnych Smoków.

- Dziś było w naszych poczynaniach zdecydowanie za dużo chaosu - przyznał po meczu szkoleniowiec krakowskiego zespołu. Ten chaos okazał się , nomen omen, wodą na młyn Master Pharm Budowlanych, którzy już do przerwy prowadzili 46:3, a choć tuż po rozpoczęciu drugiej połowy punkty z przyłożenia zdobył dla gości Jerzy Głowacki, był to łabędzi śpiew krakowian w mieście włókniarzy.

Paul Walters tym razem zdobył dla Master Pharm Budowlanych tylko 3 punkty, ale wskutek urazu zszedł z boiska i zastąpili go inni - Hubert Lewandowski, Mateusz Matyjak i Wilhelmus Staphorst.

Pierwsze zwycięstwo w sezonie odnieśli też KS Budowlani. W sobotę na boisku przy ul. Górniczej nie brakowało ani walki, ani ostrych spięć (dość powiedzieć, że sędzia pokazał dwie czerwone kartki), ostatecznie zaś to Arka Gdynia, niegdyś ligowy potentat, musiała uznać wyższość łódzkiego zespołu. KS Budowlani zajmują ósmą lokatę. (Dzienniklodzki.pl)

Strona 3 z 199 < 1 2 3 4 5 6 > >>
 YouTube - Kanał Strony Kibiców Rugby
Kanał Kibiców Rugby (Tutaj)

 Godzina
 Czat kibiców rugby..
Zanim napiszesz przeczytaj Regulamin Czatu.


 Ekstraliga- 2019
Ekstraliga 2019 Me. Pu.
1. Ogniwo Sopot 942
2. Budowlani SA Łódź 939
3. Pogoń Siedlce 929
4. Skra Warszawa 928
5. Orkan Sochaczew 925
6. Budowlani Lublin 925
7. Juvenia Kraków 912
8. KS Budowlani Łódź 912
9. Lechia Gdańsk 911
10. Arka Gdynia 91
 - Archiwum - Kibice
 Tekst piosenki Budowlanych
O.S.T.R-Budowlani ŁÓDŹ
Kilkadziesiąt lat historii, dziesiątki klubów, tysiące kibiców i Ty tez chłopak spróbuj. Szarża blacha drop młyn, kto w tym oczekuje cudów mówię spróbuj i po wygrana idź Ty. Miejsce Bałuty ulica to Górnicza weź stadion wyczaj, jeśli szukasz mekki kibica masz łódzki zwyczaj jak na naszym koncercie i tu i tu tłok są problemy z przejściem, przyłożenie pierwsze. Trybuna pełna naprzeciwko joint ekipa ktoś coś łyka pełno typa na dzielnicy dzisiaj jak zwykle gram za gramem litr za litrem. Aż się ziomek żyć chce z literą B w herbie "Budowlani" jak Bałuty w tym jest moje serce.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.

Ziom zajmij miejsce, na joint'a skróć tu po takiej szarzy superman skończył na wózku Łódź mój skrawek świata gdzie trzymam się prawdy ze ta planeta ma kształt jak piłka do rugby B jak Bałuty lub Budowlani walki tej nie zakłócisz w tym cala duma z nazwy e bądź poważny w grze liczy się moment idź z Bogiem jak myślisz ze sport to zdrowie lepiej sam sobie odpowiedz czy masz wiarę by wstać i grac dalej by przezwyciężyć strach razem z nim ujawnić talent, ten dar jest panem świata anioł na trybunach a na boisku szatan dla w wszystkich przyjaciół we wszystkich klubach jedna wiara jeden cel a świat nauczy nas fruwać.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
 Oglądamy - Zdjęcia - Archiwum
- ARCHIWUM - RUGBY -
--------------------------------
Galerie Zdjęć - Seniorzy
--------------------------------
- Album - 07/08/09
- Album - 2009/2010
- Album - 2010/2011
- Album - 2011/2012
- Album - 2012/2013
- Album - 2013/2014
- Album - 2015/16/17/18
--------------------------------
Galeria Zdjęć - Mini-Żacy - Żacy - Młodzik - Kadeci - Juniorzy
--------------------------------
- Sezon 2008/2009
- Sezon 2009/2010
- Sezon 2010/2011
- Sezon 2011/2012
- Sezon 2012/2013
- Sezon 2013/2014
- Sezon 2015/16/17/18
--------------------------------
Inne zdjęcia z meczy
--------------------------------
- Zdjęcia drużyn z Łodzi
- Różne zdjęcia
Powered by v6.01.6 © 2003-2005
Fenix by: 2154623 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl