BUDOWLANI-ŁÓDŹ-RUGBY
   Strona Główna Terminarz - Ekstraliga 2017 Historia Rugby w Łodzi
Maj 30 2017 12:11:33   
Video 4
Video1
Video2
video3
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ostatni mecz 2017
Nawigacja
Strona Główna
Regulamin strony.
Archiwum
Zdjęcia z meczy.

Terminarz - Ekstraliga 2017
Historia Rugby w Łodzi
Kontakt
Szukaj
- Archiwum - Kibice
Ostatnie Artykuły
Francja, Francja i ...
Prezentacja - Drużyn...
ŻÓŁTA KARTKA DLA WŁA...
Jak tanio kupić kosz...
Klęczał przed nami C...
INFORMATOR


Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 686
Najnowszy Użytkownik: AndrewSeano
Miejsce na Twoją reklamę.

Statystyki

free counters
TOPlist
statystyka

Po 0:98. Co można zrobić w... dwunastu.
KS Budowlani Łódź

Klęska drużyny rugby Blachy Pruszyński Budowlani w Sopocie w meczu z Ogniwem (0:98) nie przeszła bez echa. Komentujący mecz na stronie trojmiasto.pl nie mieli litości: „KS Budowlani kończą mecz w dwunastu, a Ogniwo ściąga jednego, słownie jednego, zawodnika o zgrozo chyba nie dla wyrównania szans czy co gorsza fair play". „Powinna być kara i to dotkliwa. Brak słów komentować w rozgrywkach potrzebne zmiany i to natychmiastowe" Niestety wielkie plany rozminęły się kompletnie z rzeczywistością. Szefowie KS Budowlani i zespołu rugby panowie Wiesław i Bartosz Chudzikowie skorzystali z zaproszenia do występów w ekstralidze.

Zapowiadali, że skład będzie liczył 45 zawodników, 25 z formacji młyna i 20 ataku, który będzie musiał dotrwać do końca rozgrywek. Jak widać zostało... dwunastu. Można tylko żałować zawodników i trenera, którzy zostawiają serce i zdrowie na boisko, że zostali przez działaczy wsadzenia na konia, z którego szybko spada się na łeb i na szyję. Drużyna KS Blachy Pruszyński Budowlani zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ekstraligi. Nie zdobyła do tej pory punktu. Trzy ostatnie spotkania przegrała do zera. Bilans punktowy 53344.W ostatnim meczu rundy wiosennej łódzka drużyna powinna podjąć Lechię Gdańsk a jak będzie, zobaczymy.(Express Ilustrowany)

Znakomity mecz, świetne widowisko.
EKSTRALIGA

Rugbyści mistrzów Polski Master Pharm Budowlani w meczu na szczycie pokonali wysoko i efektownie Arkę Gdynia 62:5. Trener Przemysław Szyburski: Widziałem na boisku zespół. Zawodnicy dokładnie podawali sobie piłkę, wykorzystując uzyskaną przewagę i zdobywając kolejne punkty. Widać było, że jest chemia, że wszyscy chcą grać i to jak najlepiej. Cieszę się, że mankamenty z ostatnich spotkań zostały wyeliminowane. Nie spodziewałem się takiej naszej dominacji w młynie. Jesteśmy porozbijani, gramy na środkach przeciwbólowych, ale pokazaliśmy monolit, udowadniając swoją wyższość.

Rugbyści Master Pharm Budowlani są na czele ekstraligi rugby, a łącznik ataku Paul Walters otwiera listę najskuteczniejszych graczy rozgrywek. Do tej pory zdobył 90 punktów (w tym 22 w ostatnim spotkaniu). Następny na liście najskuteczniejszych Jędrzej Nowicki z Lechii ma 55 punktów, kolejni: Szymon Sirocki z Arki i Rafał Janeczko z Pogoni po 45. Zawodnikiem meczu z Arką został wybrany gracz formacji młyna Vitalii Kramarenko. Nagrodę ufundował salon Toyota Łódź z ul. Brzezińskiej 24A. Jest nią weekendowe testowanie najnowszego hybrydowego modelu toyota CHR. ( Express Ilustrowany)

Dominacja mistrzów Polski. Rekordowa przegrana beniaminka z Łodzi.
EKSTRALIGA
Ekstraliga: Budowlani SA Łódź - Arka Gdynia




Budowlani SA Łódź - Arka Gdynia 62:5 (27:0)

Punkty dla Budowlanych: Walters -22, Pogorzelski -15, Mirosz -5, Vertyletskij -5, Matyjak -5, Karpiński II -5, Abashidze -5. Punkty dla Arki: Radosław Bysewski -5

W meczu ekstraligi rugby Master Pharm Budowlani pewnie pokonali na stadionie miejskim przy al. Unii Arkę Gdynia 62:5 (27:0). Zwycięstwo z tzw. bonusem łodzian było w pełni zasłużone. Ostatnie starcie aktualnych mistrzów Polski w Łodzi w rundzie wiosennej zgromadziło sporo kibiców na trybunach. Na pewno nie żałowali, obejrzeli bowiem wiele efektownych akcji zespołu prowadzonego przez trenera Przemysława Szyburskiego. Kluczem do tak efektownego triumfu nad odwiecznym rywalem znad Bałtyku była znacznie lepsza postawa formacji młyna gospodarzy. W tym elemencie gry gdynianie znacznie ustępowali naszej drużynie. Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia, ale to już przecież problem Arki, a nie Budowlanych. Czwarte przyłożenie w spotkaniu było dziełem Krystiana Pogorzelskiego w 38 minucie.

W 20 minucie na murawie doszło do męskiej wymiany zdań, co w tej dyscyplinie czasem się zdarza. W efekcie sędzia ukarał żółtą kartką Łukasza Szostka z Arki. Z kolei w 67 minucie przytomność stracił Władysław Grabowski z zespołu gości. Byłego zawodnika Budowlanych znosili z boiska koledzy z Łodzi, co publiczność nagrodziła oklaskami. W przyszłym tygodniu Master Pharm Budowlani zmierzą się w Lublinie z tamtejszymi Budowlanymi. Łodzianie wskoczyli na pierwsze miejsce w tabeli i mają tyle samo punktów co Pogoń Siedlce która wygrała dzisiaj z Lechią 23:6.(express Ilustrowany)



Master Pharm Budowlani: Kramarenko, Kujawa, Mchedlidze, Karpiński II, Justyński, Noszczyk, Mirosz, Vertyletskij, Plichta, Walters, Kaniowski, Reksulak, Bosiacki, Matyjak, Pogorzelski oraz: Kościelski, Majcherczyk, Serafin, Orłowski, Abashidze, Wlaźlak, Kozakiewicz.



Ogniwo Sopot - KS Budowlani Łódź 98:0 (41:0)

Skład Budowlanych Łódź: 1. Adam Sawicki, 2.Bartosz Zabokrzycki, 3.Marek Wosiński, 4.Sebastian Puchalski, 5.Paweł Poniatowski, 6.Maciej Kociński, 7.Artur Kiedros, 8.Erekle Kheladze, 9.Przemysław Pietrzak, 10.Bondo Pruidze, 11.Dawid Tarnawski, 12.Artem Hlynka, 13.Markijan Grabowski, 14.Tomasz Janowski, 15.Bartosz Pustkowski, oraz: Mateusz Karbownik, Luka Chirgadze, Kamil Szczepaniak, Patryk Pietrak

Punkty dla Ogniwa: Grzegorz Szczepański 20, Łukasz Szablewski 18, Piotr Zeszutek 15, Krzysztof Mucha 15, Wojciech Karol 5, Adam Piotrowski 5, Stanisław Powała-Niedźwiecki 5, Mariusz Wilczuk 5, Paweł Schulte-Noelle 5, Roman Żuk 5

Ogniwo Sopot na własnym stadionie rozgromiło beniaminka - KS Budowlani Łódź 98:0 (41:0), zdobywając aż 16 przyłożeń. Trener Karol Czyż nieco obawiał się tego pojedynku. Jednak jego podopieczni, mimo pewnych przetasowań w ataku jak walec przejechali się po beniaminku. Już w pierwszej minucie inauguracyjne przyłożenie zdobył Wojciech Karol. Potem błyszczeli reprezentanci Polski, ale również ci, którzy w ekstralidze pracują na swoje nazwisko.

- Efektownymi akcjami popisywał się Grzegorz Szczepański, a dobrą zmianę dał Krzysztof Mucha. Graliśmy efektowne i ładne dla oka rugby - ocenia Bartosz Olszewski dyrektor sopockiego klubu. (sport.trojmiasto.pl)

Nie ma sensu pastwić się nad podopiecznymi trenera Przemysława Pietrzaka (sam był zmuszony pojawić się na boisku). KS Budowlani byli zdziesiątkowani kadrowo (kilku graczy wystąpiło na własną prośbę) i to było doskonale widać właściwie w każdej sekundzie meczu nad Bałtykiem. A z racji faktu, że Ogniwo to obecnie najsilniejsza drużyna z Trójmiasta, przeciwnicy bez skrupułów wykorzystali słabość gości.(Express Ilustrowany)


Pozostałe mecze: Lechia Gdańsk - Pogoń Siedlce 6:23 (6:8), Juvenia Kraków - KS Budowlani Lublin 13:18 (3:11)
Oby kolejne derby Łodzi w rugby były bardziej wyrównane.
INFO DLA KIBICA

W derbach Łodzi w rugby KS Blachy Pruszyński Budowlani ulegli Master Pharm Budowlanym 0:45. W sobotę ci pierwsi grają w Sopocie z Ogniwem (18.30), zaś drudzy podejmą Arkę Gdynia (15). Wyższość podopiecznych Przemysława Szyburskiego nie podlegała dyskusji, w pełni zasłużenie sprostali roli faworyta. Z kolei drużyna prowadzona przez Przemysława Pietrzaka robiła co mogła, ale na tym etapie jej istnienia nie ma co marzyć o nawiązaniu wyrównanej walki z tak mocnym zespołem, jak aktualni mistrzowie Polski.

Wypada więc mieć nadzieję, że kolejne derby Łodzi będą znacznie bardziej zacięte. I to bez względu na to, komu się kibicuje. Przemysław Szyburski (szkoleniowiec Master Pharm Budowlanych): – Najważniejszy jest wynik, trudno z tym przecież dyskutować. Jak już wspominałem, nasza gra była nierówna, swoje „dołożyli” nie najlepiej dysponowani arbitrzy. To było dziwne spotkanie, z całą pewnością brakowało płynnych akcji, które spodobałyby się tak licznie zgromadzonym fanom na stadionie.

W rankingu na najlepszego rugbystę Łodzi tym razem najwyższe oceny postanowiłem wystawić Łukaszowi Kujawie, Pawłowi Stępniowi, Michałowi Miroszowi, Dawidowi Plichcie, Mateuszowi Matyjakowi oraz Krystianowi Pogorzelskiemu. Wszyscy oni otrzymali „ósemki”. Teraz myślimy już o przyszłości. Noty dla Master Pharm Budowlanych za derbowy mecz z KS Blachy Pruszyński Budowlanymi: Kramarenko 7, Kujawa 8, Mchedlidze 7 (70, Serafin 5) Kościelski 7, Karpiński II 7 (54, Majcherczyk 6), Stępień 8, Noszczyk 7, Mirosz 8, Plichta 8 (55, Abashidze 6), Walters 7, Kaniowski 7 (41, Orłowski 6), Bosiacki 7, Kubalewski 6 (19, Wlaźlak 7), Matyjak 8 (73, Witkowski 5), Pogorzelski 8 (65, Similski 5).

Przemysław Pietrzak (trener Blachy Pruszyński Budowlani): – Powiedziałem chłopakom przed meczem, żeby w derbach zagrali tak, żeby mogli na drugi dzień spojrzeć w lustro i powiedzieć: dałem z siebie wszystko. I oni zagrali na 120 procent. Za to należą się im naprawdę wielkie słowa uznania. Jak lew walczył najstarszy na boisku Adam Sawicki. Jak zwykle trzyma grę w młynie i skutecznie walczył z większymi i cięższymi od siebie rywalami Maciej Kociński. Bartosz Pustkowski zdał egzamin jako obrońca. Kamil Brzozowski, czy Artem Hlynka to filary naszej drużyny. Dawid Tarnawski zagrał czwarty mecz na tak wysokim poziomie, a momentami spisywał się tak, jakby był ligowym wyjadaczem. Woli walki i determinacji nam nie zabrakło.

KS Budowlani zapraszają na regionalny turniej dzieci i młodzieży, który odbędzie się w najbliższą niedzielę na stadionie przy ul. Górniczej. Konferencja techniczna o 9.30, rozpoczęcie zmagań o 10. ( Express Ilustrowany)

Nie dojdzie do pojedynku... najszybszych.
EKSTRALIGA

W sobotę w Łodzi na obiekcie przy al. Unii o godz. 15 hit VI kolejki spotkań ekstraligi. Trzeci w tabeli zespół Master Pharm Budowlani podejmie wicelidera Arkę Gdynia. Emocje gwarantowane. To będzie ostatni mecz mistrzów Polski w Łodzi w rundzie wiosennej i przedostatni w tej serii spotkań. Jesienne zmagania rugbyści wznowią w połowie sierpnia. Pojedynek z Arką mógł mieć swój dodatkowy smaczek. Zmierzyliby się ze sobą najszybsi zawodnicy polskiego rugby lider Arki Szymon Sirocki i środkowy ataku Master Pharm Budowlani Bartosz Kubalewski.

Niestety, łodzianin doznał urazu nogi w derbach i przeciwko gdynainom raczej nie wystąpi. Bartkowi bardzo zależy na grze mówi trener Przemysław Szyburski. Gotów jest wziąć środki przeciwbólowe i stanąć do walki. Twardy facet, to trzeba docenić, ale zdrowie zawodnika jest najważniejsze. Nie jest natomiast wykluczone, że w sobotę w wyjściowej piętnastce pojawi się reprezentant Polski Patryk Reksulak. Drużyna Blachy Pruszyński Budowlani zagra w Sopocie z Ogniwem. (Express Ilustrowany)

W pierwszych, historycznych derbach Łodzi w rugby Master Pharm Budowlani pokonali Blachy Pruszyński Budowlani 45:0.
EKSTRALIGA

Mecz oglądało ponad trzy tysiące ludzi. Nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu ufundowaną przez salon Toyota Łódź z ul. Brzezinśkiej 24A odebrał kamitan mistrzów Michał Mirosz. Nagrodę stanowi weekendowe testowanie najnowszego hybrydowego modelu toyota CHR. Do końca wiosennej rundy zmagań ekstraligi pozostały dwie kolejki. W sobotę o godz. 15 przy al. Unii Master Pharm Budowalni podejmą Arkę Gdynia. O godz. 18.30 przy sztucznym świetle w Sopocie Blachy Pruszyński Budowlani zagrają z Ogniwem

Tak jak przypuszczałem, liga podzieliła się na dwie grupy mówi dyrektor sportowy Budowlani SA Mirosław Żórawski. Pięć zespołów będzie walczyć o medale, trzy o utrzymanie się. Zamykającym stawkę drużynom nie pomogły zagraniczne „wzmocnienia". Nowi zawodnicy nie podnieśli zasadniczo jakości grania tych drużyn. Listę najskuteczniejszych graczy ekstraligi otwiera Paul Walters (Budowlani SA), który ma na koncie 68 zdobytych punktów. Siódmy jest Kamil Brzozowski (KS Budowlani) 28 punktów. Walters nie najlepiej radził sobie w derbach z grą ręką, może dlatego, że walczono piłką firmy Rinho, a nie Gilbert. ( Express Ilustrowany)

Ekstraliga: Derby Łodzi za nami - wygrał lepszy.
EKSTRALIGA


Budowlani Łódź razem - ten obrazek został nagrodzony przez kibiców brawami.


KS Budowlani Łódź - Budowlani SA Łódź 0:45 (0:26)


Punkty zdobyli: Paul Walters - 10, Bartosz Kubalewski, Mateusz Matyjak, Dawid Plichta, Hugon Noszczyk, Vitalii Kramarenko, Damian Wlaźlak, Robert Bosiacki - po 5.

Przewidywany skład KS Budowlani: - Sawicki, Zabokrzycki, Chirgadze, Poniatowski, Chelgadze, Kociński, Kiedos, Królikowski, Losaberidze, Brzozowski, Rudenko, Grabowski, Pustkowski, Tarnawski, Pruidze

Skład Budowlani SA: - Kramarenko, Kujawa, Mchedlidze, Karpiński II, Kościelski, Stępień, Noszczyk, Mirosz, Plichta, Wałters, Matyjak, Kaniowski, Kubalewski, Wlaźlak, Pogorzelski,


Beniaminek - Blachy Pruszyński Budowlani walczył ambitnie, ale nie był w stanie zatrzymać mistrzów Polski - Master Pharm Budowlani. Walka na boisku była do końcowego gwizdka sędziego. Oprawa widowiska przed meczem była jak na reprezentacji. A to za sprawą dzieciaków trenera Zbyszka Jurzysty, które razem z zawodnikami wkroczyły na środek boiska. Przed meczem minutą ciszy została uczczona, ale spóźniona pamięć zawodnika Budowlanych Krzysztofa Rybińskiego ( "Ryby" ). W drugiej połowie trener Szyburski dał pograć rezerwowym młodym graczom. Swoją obecność na boisku zaznaczył też Mindia Abashidze, który kierował atakiem jak za dawnych czasów. W drużynie z Górniczej widać moc silnych graczy z Gruzji, którzy w połączeniu z wychowankami próbowali zdobyć honorowe punkty, niestety się nie udało. Brawa należą się wszystkim Budowlanym, że w tym historycznym pojedynku szanowali się wzajemnie. Po meczu zawodnicy obu teamów utworzyli jeden wspólny krąg, pokazując, że więcej ich łączy niż dzieli. symboliczny gest, szkoda, że tak nie myślą wszyscy działacze. Brawo.




Pozostałe wyniki: Lechia Gdańsk - Juvenia Kraków 64:14 (28:7) , Arka Gdynia - Budowlani Lublin 41:17 (17:0)
Pogoń Siedlce - Ogniwo Sopot 23:12 (8:0)

Ekstraliga: KS Budowlani Łódź-Budowlani SA Łódź
Jak najwięcej męskiej walki w derbach Łodzi.
EKSTRALIGA

Jutro (15) odbędą się derby Łodzi w ekstralidze rugby. Przy ul. Górniczej KS Blachy Pruszyński Budowlani podejmą bowiem Master Pharm Budowlanych. Jeszcze niedawno taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia, ale jest jak jest. Jedno jest właściwie pewne. W najbliższej kolejce to właśnie na stadionie w Łodzi zasiądzie najwięcej kibiców tej pięknej dyscypliny. Akurat o to możemy się śmiało założyć.

Fani będą zresztą mieli twardy orzech do zgryzienia. Znamy wielu sympatyków obu łódzkich drużyn, którzy dobrze im życzą, więc jest ciekawe, kogo akurat tego popołudnia zamierzają wspierać. Czego możemy sobie życzyć? Przede wszystkim mamy nadzieję, że zespoły zademonstrują nam jak najwięcej męskiej walki. W końcu mówimy o rugby, trudno więc apelować o „mecz przyjaźni”. Ale można grać twardo, zawzięcie, unikać jednak niezdrowych emocji. A tych od pewnego czasu pojawiło się całkiem sporo. Liczymy więc, że jutro będzie się mówić wyłącznie o aspektach czysto sportowych. Umówmy się – zdecydowanym faworytem są Master Pharm Budowlani. Po prostu aktualni mistrzowie Polski dysponują znacznie większym potencjałem kadrowym, co udowodnili choćby w ostatnim starciu z Pogonią Siedlce. Trener Przemysław Szyburski ma tego świadomość.

Z kolei Blachy Pruszyński Budowlani zamykają ligową tabelę, jeszcze nie udało im się zdobyć chociażby punktu. A wysoka przegrana w Lublinie z Budowlanymi (0:76) nie może nie odbić się negatywnie na zespole. Szkoleniowiec KS Przemysław Pietrzak deklaruje jednak, iż postara się uczynić absolutnie wszystko, żeby nie podejść do tych derbów na kolanach.

Bilet na mecz 10zł.


W innych meczach ekstraligi Lechia Gdańsk podejmie Juvenię Kraków (jutro, 16), Arka Gdynia zagra z Budowlanymi Lublin (jutro, 18), natomiast Pogoń Siedlce zmierzy się z Ogniwem Sopot (niedziela, 16)(Express Ilustrowany)

Bratobójcza walka Budowlanych, czyli derby Łodzi.
INFO DLA KIBICA

W sobotę dojdzie do historycznego starcia dwóch łódzkich klubów w ekstralidze rugby. Po raz pierwszy zmierzą się nie tylko dwie drużyny z Łodzi, ale także mające w nazwie Budowlani.

Do tej pory kibice rugby w kraju pojedynkami drużyn zza miedzy pasjonowali się m.in. w Warszawie, Poznaniu i na Wybrzeżu, gdzie w ostatnich latach o prymat w nie tylko Trójmieście, ale także w Polsce rywalizowały utytułowane ekipy Lechii Gdańsk, Arki Gdynia i Ogniwa Sopot.

W 5. kolejce obecnego sezonu po raz pierwszy w historii w najwyższej klasie rozgrywkowej zmierzą się natomiast dwa łódzkie zespoły - aktualnych mistrzów Polski Master Pharm i beniaminka ligi Blachy Pruszyński. Oba w swoich nazwach mają również człon Budowlani.

W Łodzi istnieją bowiem dwa kluby rugby o tej samej nazwie, ponieważ Budowlani Rugby SA w 2011 r. odłączyli się od KS Budowlani jako samodzielna spółka. Na mocy zawartego wówczas porozumienia przejęła ona miejsce w ekstralidze, pierwszą drużynę seniorów obecnie występująca pod nazwą Master Pharm Budowlani oraz stała się kontynuatorem tradycji i sukcesów. Zespół KS Budowlani grający pod nazwą Blachy Pruszyński ostatnio występował zaś w niższych ligach i skupiał się na szkoleniu młodzieży m.in. na potrzeby nowej spółki, ale przed sezonem skorzystał z zaproszenia Polskiego Związku Rugby do uczestniczenia w rozgrywkach ekstraligi.

"Dla mnie to nie będą derby, lecz wewnętrzna i niepotrzebna walka Budowlanych, bo wszyscy wywodzimy się z jednego miejsca. Sześć lat temu odłączyliśmy się od klubu, jako osobna spółka, po to żeby uratować drużynę. Żałuję, że teraz będziemy musieli rywalizować z zespołem z miejsca, z którego się wywodzimy" – powiedział PAP dyrektor sportowy Master Pharm Budowlani Mirosław Żórawski, który w przeszłości z KS Budowlani zdobywał medale mistrzostw Polski jako zawodnik oraz szkoleniowiec.

Dodał, że będzie to "bratobójcza walka", trudna pod względem mentalnym dla dobrze znających się zawodników obu klubów, a także trenerów, działaczy i kibiców.

Sobotni pojedynek zostanie rozegrany na boisku KS Budowlani przy ul. Górniczej, gdzie łódzki klub świętował swoje największe sukcesy. Jego faworytem będą aktualni mistrzowie kraju i zdobywcy Pucharu Polski Master Pharm Budowlani. Podopieczni trenera Przemysława Szyburskiego w tym sezonie wygrali trzy mecze i przegrali jeden. Za to gospodarze derbowego starcia ponieśli porażki we wszystkich czterech rozegranych do tej pory kolejkach.

"Nie jesteśmy w łatwej sytuacji, bo dopiero tworzymy drużynę. Na pewno jednak wyjdziemy na boisko, żeby zostawić na nim serducho. Dla obu zespołów ten pojedynek będzie szczególny, ale to jest rugby i po dżentelmeńsku zamierzamy walczyć o swoje" – przyznał w rozmowie z PAP trener Blachy Pruszyński KS Budowlani Przemysław Pietrzak.

Opiekun Master Pharm Budowlani zaznaczył zaś, że przed tym meczem sentymenty trzeba zostawić w szatni. "Dla mnie to też będzie powrót po latach na boisko, gdzie odnosiliśmy tyle sukcesów i wychowaliśmy się. O tym wszystkim trzeba będzie jednak zapomnieć, bo mamy swoje zadania do zrealizowania. Walczymy o obronę tytułu i dla nas liczy się każdy zdobyty punkt" - podkreślił Szyburski.

Sobotnie derby Łodzi rozpoczną się o godz. 15. Górnicza 5. Bilet na mecz 10 zł.

Bartłomiej Pawlak (PAP)

Ekstraliga- Mistrz z Łodzi pokonał lidera! Budowlani wygrali wysoko z Budowlanymi.
EKSTRALIGA
Ekstraliga: Budowlani SA Łódź - Pogoń Siedlce




Budowlani Łódź SA - Pogoń Siedlce 19:16 (9:7)


Punkty dla łodzian zdobyli: Paul Walters -14 i Michał Mirosz -5

Punkty Pogoń: Rafał Janeczko -11, Daniel Gdula -5
Żółta kartka: Tomasz Rokicki (Pogoń).


Skład: Kramarenko, Kujawa, Mchedlidze, Karpiński II, Ignaczak, Stępień, Noszczyk, Mirosz, Plichta, Wałters, Matyjak, Kaniowski, Kubalewski, Wlaźlak. Pogorzelski oraz Kozakiewicz Bosiacki.

W pojedynku na szczycie ekstraligi rugby mistrz Polski Master Pharm Budowlani pokonali lidera tabeli Pogoń Siedlce. To był bardzo emocjonujący i trzymający w napięciu mecz, wspaniała promocja tej dyscypliny. Łodzianie prowadzili już 9:0 i wydawało się, że łatwo wygrają to spotkanie. Rywale nie zamierzali jednak rezygnować z korzystnego wyniku. Drużyna Pogoni znacznie podkręciła tempo i zyskała przewagę, którą udokumentował punktami. Goście objęli prowadzenie 16:9. Na szczęście łodzianie poderwali się do walki i doprowadzili do wyrównania. Wiele emocje były w końcówce spotkania. Była ona szczęśliwa dal drużyny trenera Master Pharm Budowlani Przemysława Szyburskiego. Już w doliczonym czasie punkty kopem z gry zapewnił łodzianom Paul Walters! (Express Ilustrowany)

Budowlani Lublin - KS Budowlani Łódź 76:0 (45:0)

Punkty Lublin: Rafał Szrejber -20, Artem Kulyk -16, Robizon Kelberashvili -10, Aleksandr Łomakin -5, Jakub Bobruk -5, Wojciech Brzezicki -5, Piotr Skałecki -5, Maciej Grabowski -5, Michał Majcher -5.
Żółte kartki: Michał Królikowski, Luka Chirgadze (obaj Łódź).

Skład: Sawicki, Zabokrzycki, Chirgadze, Poniatowski, Chelgadze, Kociński, Kiedos, Królikowski, Losaberidze, Brzozowski, Rudenko, Grabowski, Pustkowski, Tarnawski, Pruidze oraz Janowski, Pietrakowski, Puchalski, Stolarz, Basiński, Zieliński


Chyba najwięksi optymiści nie spodziewali się tak wysokiego zwycięstwa nad beniaminkiem ekstraligi KS Budowlanymi z Łodzi. Tym bardziej, że w dwóch ostatnich meczach nasi rywale ulegli po wyrównanej walce niewielką różnicą punktów Juvenii Kraków i Arce Gdynia.Już początek meczu wskazywał, że gospodarze są bardzo zmotywowani i mają pomysł na zwycięstwo.W 37. sekundzie objęliśmy prowadzenie po przyłożeniu Rafała Szrejbera. Kolejne padały w 4, 8, 15, 18, 27 i 29 minucie. Do przerwy schodziliśmy z bardzo wysokim prowadzeniem 45:0. Druga połowa była początkowo wyrównana, ale ostatnie 20 minut to znowu popis gry gospodarzy, którzy w tym czasie dorzucili do wyniku kolejne 31 punktów. Znakomity mecz rozegrał Rafał Szrejber, który zdobył aż cztery przyłożenia. Poza tym, każde jego wejście z piłką stwarzało zagrożenie pola punktowego rywali. Ogromne doświadczenie pokazał Aleksander Łomakin, zdobywca dwóch przyłożeń. Dyrygował grą w młynie, wygrał cztery piłki przeciwnika w zagrywce autowej. Wszyscy lubelscy zawodnicy zasłużyli dzisiaj na pochwałę. Zagrali z polotem, pomysłem, dynamicznie i zdeklasowali rywala. Zawodnicy rezerwowi również dali bardzo dobre zmiany. Szczególnie Tomasz Zduńczuk, który przeprowadził kilka błyskotliwych akcji. (ksbudowlani.com)

Niestety, nie udała się wyprawa beniaminka ekstraligi Blachy Pruszyński Budolwani do Lublina. Łodzianie przegrali z Budowllanymi Lublin 0:76 (0:45) Jak mówi trener Przemysław Pietrzak niektórzy jego gracze mentalnie nie dorośli do ekstraligi. Zespół zagrał mocno osłabiony, brakiem 10 ważnych zawodników. Poprzednie dobre spotkania z silnymi rywalami nadwyrężyły siły drużyny. Niezły występ zanotowali tylko Kociński, Tarnawski. Pustkowski. To za mało.


W sobotę, 6 maja, o godz. 15 przy ul. Górniczej derby Łodzi Blachy Pruszyński Budowlani kontra Master Pharm Budowlani ( Express Ilustrowany)


Pozostałe mecze: Juvenia Kraków - Arka Gdynia 25:45 (18:34) --- Ogniwo Sopot - Lechia Gdańsk 17:15 (10:9)
Szlagierowy mecz rugby w Łodzi Budowlani - Pogoń - Beniaminek gra z imiennikami z Lublina.
INFO DLA KIBICA

Sympatyków rugby czeka w sobotę wielkie wydarzenie. Na boisku z jedną trybuną przy al. Unii mistrz Polski zmierzy się z liderem rozgrywek! Bez wątpienia takich spotkań nie trzeba szczególnie rekomendować fanom tej dyscypliny sportu. W sobotę o godz. 13 mistrzowie Polski - Master Pharm Budowlani - zmierzą się z Pogonią Siedlce, liderem ekstraligi rugby. -

W czwartej kolejce mistrzowskiej szykują się wielkie emocje i bardzo ciekawy mecz - mówi Mirosław Żórawski, dyrektor sportowy Master Pharm Budowlani. - Przed naszą drużyną trudne spotkanie z zespołem, który cały czas robi znaczące postępy i jego aktualne miejsce w tabeli nie jest dziełem przypadku. Warto przypomnieć, że Pogoń, jako jedyna drużyna, wygrała z nami w poprzednim sezonie, w którym nasz zespół spisywał się wyśmienicie i zdobył mistrzostwo Polski. W Siedlcach od kilku lat budują silną ekipę i to już widać na boisku. Bez wątpienia nie jest to dla nas wygodny rywal. Oni zawsze w meczach z naszym zespołem prezentują nadludzką dyspozycję i sprawiają nam wiele kłopotów. Liczę jednak, że tym razem będzie inaczej. Przed sezonem Pogoń wzmocniła się kilkoma zawodnikami. To może jest zespół bez wielkich nazwisk, ale na pewno bardzo solidna drużyna, która jest w stanie pokrzyżować szyki najlepszym. Występuje w niej dwóch naszych byłych zawodników. Mowa tu o Marku Miroszu, bracie naszego Michała, oraz Pawle Grabskim, wychowanku Budowlanych, który wszystkie szczeble kariery zawodniczej przechodził w Łodzi. Mieszka teraz w Warszawie i pomaga Pogoni. Partnerem technicznym naszej drużyny do końca rundy została firma Toyota Łódź Podlasie. Firma ufundowała też nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu.

Beniaminek Blachy Pruszyński Budowlani o godz. 14 walczy o pierwsze punkty z Budowlanymi w Lublinie. Zespół pokazał, że przed nikim nie pęka mówi trener Przemysław Pietrzak. Gdyby jeszcze feralną 60 minutę, od której gra przestaje się nam układać, zastąpić od razu... 80, to byłaby pełnia szczęścia. To oczywiście żart. Nie zamierzamy odpuścić rywalowi do samego końca. A na co stać obie drużyny pokaże pierwsze zwarcie młynów, wrzut z autu oraz skuteczny atak. (Express Ilustrowany)

Strona 2 z 163 < 1 2 3 4 5 > >>
Czat kibiców rugby bez rejestracji.
Zanim napiszesz przeczytaj Regulamin Czatu.

Ekstraliga- 2017
Ekstraliga 2017 M. P.
1. Budowlani SA Łódź 729
2.  Pogoń Siedlce 729
3. Ogniwo Sopot 727
4. Arka Gdynia 721
5. Lechia Gdańsk 715
6. Budowlani Lublin 79
7. Juvenia Kraków 76
8. KS Budowlani Łódź 70
"A świat nauczy nas fruwać!" 11.12.2010.
Moje foto.
Copyright © 2006


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie