BUDOWLANI-ŁÓDŹ-RUGBY
   Strona GłównaTerminarz - Ekstraliga 2018Grudzień 12 2018 18:00:45  
 Moje zdjęcia
Fotorelacja z meczy.
2017-2018
(TUTAJ)


Finał MP Budowlani SA Łódź - Ogniwo Sopot-
10.11.2018

Finał MP Budowlani SA Łódź - Ogniwo Sopot 10.11.2018

Budowlani SA Łódź - Lechia Gdańsk-
27.10.2018

Master Pharm Budowlani SA Łódź - RC Lechia Gdańsk 41:21 (27:11).

KS Budowlani Łódź - Skra Warszawa-
20.10.2018

Ekstraliga:KS Budowlani Łódź - Skra Warszawa

Budowlani SA Łódź-Ogniwo Sopot-
13.10.2018

Ekstraliga:Budowlani SA Łódź - Ogniwo Sopot

Ekstraliga: Budowlani SA Łódź- Pogoń Siedlce-
23.09.2018

Master Pharm Budowlani SA Łódź - MKS Pogoń Awenta Siedlce 14:20 (9:0)

Ekstraliga: KS Budowlani Łódź- Juvenia Kraków-
15.09.2018

KS Budowlani Łódź - RzKS Juvenia Kraków 10:48 (5:24)

 Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 Nawigacja
Strona Główna
Regulamin strony.
Archiwum

Terminarz - Ekstraliga 2018
Kontakt
Szukaj
 Ostatnie Artykuły
Francja, Francja i ...
Prezentacja - Drużyn...
ŻÓŁTA KARTKA DLA WŁA...
Jak tanio kupić kosz...
Klęczał przed nami C...
 Statystyki



free counters
TOPlist
statystyka

  Koledzy nie tylko na boisku. - tekst Stanisława Powały-Niedźwieckiego.
INFO DLA KIBICA

Na prośbę Stanisława Powały-Niedźwieckiego – reprezentanta Polski i kapitana Budowlanych Lublin – zamieszczam tekst, który napisał w związku z poważnym urazem, jakiego doznał podczas ostatniej kolejki ligowej.

O reprezentacji seniorów ostatnio sporo się mówiło. Przy okazji dwóch bardzo ważnych meczów (z Mołdawią i Ukrainą) napisano wiele artykułów i przeprowadzono wiele akcji promujących polską drużynę. Wywiady, relacje, treningi z dziennikarzami, czy liczne galerie zdjęć pozwoliły kibicom lepiej poznać naszych zawodników. Z pewnością nie każdy wiedział, jak różnorodną grupę ludzi stanowimy i myślę, że wiele osób mogło być zaskoczonych (pozytywnie) tym, co usłyszeli i zobaczyli.

Ja chciałbym powiedzieć kilka słów o rugbistach (nie tylko z obecnej reprezentacji) w świetle poważnej kontuzji, jaką odniosłem w lany poniedziałek. Czułem potrzebę napisania tego tekstu po pierwsze aby podziękować, a po drugie, aby pokazać jak zachowują się rugbiści gdy koledze potrzebna jest pomoc.

O koleżeństwie, silnych więziach i braterstwie w drużynie rugby mówi się bardzo często. Sam pisałem o etosie rugbisty. Ale być może niektórym wydaje się, że to bardziej życzenia aniżeli faktyczny stan. Być może tylko chcemy żeby o nas tak myślano, ale jak przyjdzie do realnych działań, nie znajdą się chętni. Otóż tym tekstem chcę stanowczo stwierdzić: Na kolegę z drużyny, na prawdziwego rugbistę, ZAWSZE możesz liczyć!

Zacznę od początku, a więc od kilkunastu sekund po samym urazie. Zwichnięta kostka i wystająca kość piszczelowa to widok, który nie napawa optymizmem. Na początku nikt do mnie nie podchodził, aby dać swobodę ratownikom medycznym, jednak zanim przeniesiono mnie do karetki piątkę przybił mi Paweł Nowak, który grał z nami w reprezentacji kilka lat temu. Pierwsze słowa otuchy padły od niego. Sali – dzięki za ten gest!

W karetce był ze mną Sebastian Berestek, czyli popularny trener Lavina. Został ze mną także w szpitalu w Poznaniu, gdzie z powodu święta wszystko trwało trzy razy dłużej niż zwykle. Na prześwietlenie czekaliśmy ok. 3h. W tym czasie dostałem informację od Pawła Najdka, że gdybym potrzebował czegokolwiek to on to załatwi. Wystarczy telefon. Wiedziałem, że mogłem liczyć na jego pomoc w każdym zakresie.

Mniej więcej w tym samym czasie w szpitalu pojawił się Krzysztof Hebda – ojciec Tomka Hebdy, z którym grałem w jednej drużynie w kadrze. Krzyśka nawet nie znałem, ale przyszedł do mnie, bo przecież mogłem czegoś potrzebować gdybym został w Poznaniu w szpitalu. To normalne, że trzeba pomóc koledze, mimo że on grał jeszcze na przyłożenia po 4 punkty i dzieli nas różnica ponad 30 lat. Po prostu wszyscy rugbiści to jedna rodzina.

Po prześwietleniu okazało się, że trzeba zrobić jeszcze jedną repozycję (pierwsza była w karetce). Musiała być wykonana przy znieczuleniu ogólnym, co wiązało się z długim oczekiwaniem (anestezjolodzy mogli przyjść dopiero za 3 godziny, a po zabiegu musiałem odczekać kolejne dwie). Moi koledzy z drużyny bez żadnego słowa protestu cierpliwie czekali na mnie blisko 8 godzin, mimo że następnego dnia niektórzy szli do pracy. Bo tacy właśnie są rugbiści – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Z Poznania ruszyliśmy do Łodzi, gdzie miałem trafić do szpitala. Potrzebowałem noclegu. Zadzwoniłem do kolegi jeszcze z kadry młodzieżowej, a potem z drużyny łódzkich Budowlanych gdy miałem przyjemność tam grać. „Boja”, czyli Paweł Grabski po 20 minutach oddzwonił i przekazał numer do Michała Mirosza, który miał lokum. „Złoty” bez żadnych problemów udostępnił mi pokój i zawiózł mnie następnego dnia do szpitala, gdzie czekał ze mną aż dostanę łóżko, mimo że tego samego dnia jechał na kadrę do Ossy i miał sporo rzeczy do załatwienia. „Złoty” – wielkie dzięki!

Samo trafienie do szpitala w Łodzi to także zasługa rugbistów. Maciek Brażuk i Bartek Chudzik sprawili, że dostałem łóżko i zostałem zoperowany przez bardzo dobrego specjalistę-ortopedę. Maciek pomógł w ten sposób nie tylko mnie, ale także innym chłopakom z kadry. Pomaga także zawodnikom spoza reprezentacji. Po prostu nie zostawia swoich kolegów z boiska. Można na nim polegać jak na Zawiszy, za co ogromne dzięki. Mimo że teraz Maciek jest menagerem reprezentacji, to cieszę się, że miałem jeszcze przyjemność zagrać z nim w jednej drużynie u trenera Putry.

W szpitalu odwiedził mnie dwukrotnie wspomniany „Boja”, który za pierwszym razem poratował mnie po prostu jedzeniem (wikt szpitalny to farsa), a za drugim kulami, dzięki którym mogłem swobodniej się poruszać. „Bojs” – wielkie dzięki!

Odwiedzał mnie także trener Mirosław Żórawski, z którym znam się od wielu lat. Grałem u niego w kadrach młodzieżowych, a później w Budowlanych Łódź. Mimo że od czasu mojej gry w Łodzi minęło blisko 5 lat nadal mogłem liczyć na pomoc dawnego trenera. Trenerze – dzięki!

Ostatniego dnia odwiedził mnie także Przemek Pustkowski. Okazało się, że pracuje w szpitalu, w którym leżałem. Z Pustkiem nigdy nie zagrałem w jednej drużynie, ale gdy byłem zawodnikiem Budowlanych Łódź przychodził na treningi i ćwiczył z nami. Choć jest to zawodnik z zupełnie innego pokolenia niż ja, od niego także usłyszałem deklarację wszelkiej pomocy. Bo to przecież u nas – rugbistów – jest normalne. Pustek – dziękuję!

Słowa otuchy i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia spływały od wielu kolegów z boiska także za pośrednictwem sms-ów i Facebooka. Ilość wpisów pod moją informacją o kontuzji była zaskakująco duża. Świadomość, że kumple z drużyny są z Tobą w każdej sytuacji dodaje otuchy. Dzięki temu szybko zapomina się i traumie urazu, a zaczyna się myśleć o powrocie na boisko. Wszystkim, którzy do mnie pisali i dzwonili ogromnie dziękuję.

Nasza reprezentacja ma niecały rok, ale grupa ludzi, którzy ją tworzą to naprawdę jedna wielka rodzina. Jestem dumny z tego, że mogę być członkiem tej drużyny. Jestem dumny z rugbistów! Krytykanci wielu rzeczy nigdy nie zrozumieją, bo nie mieli okazji trafić do takiej grupy ludzi jak reprezentacja Polski. Krytykanci mogą sobie mówić co chcą, ale ostatni czas dał bezapelacyjne dowody na to, że duch rugby to siła, jakiej życzyłbym każdej dyscyplinie.

Panowie wielkie dzięki za wszystko! Widzimy się na boisku! Wrócę tam na pewno!
źródło:rockyrugby.pl
 Komentarze
maja52 dnia 05-05-2014
Bardzo ładny tekst, za niego też należą się podziękowania - autorowi. To prawda, że na kolegów z rugby zawsze można liczyć.... Sama pamiętam podobną sytuację, gdy pomagaliśmy naszemu zawodnikowi, który uległ poważnej kontuzji (on, niestety, nie mógł już wrócić do gry). Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia i na boisko, Staszku.
 Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 YouTube - Kanał Strony Kibiców Rugby
 Godzina
 Czat kibiców rugby..
Zanim napiszesz przeczytaj Regulamin Czatu.


 - Archiwum - Kibice
 Ekstraliga- 2018
Ekstraliga 2018 M. P.
--  - Grupa Mistrzowska - ----
1. Budowlani SA Łódź 1041
2. Pogoń Siedlce 1039
3. Ogniwo Sopot 1034
4. Lechia Gdańsk 1020
5. Orkan Sochaczew 109
6. Budowlani Lublin 106
--  --- Grupa Trophy ----- ----
1. Skra Warszawa 620
2. Juvenia Kraków 616
3. Arka Gdynia 614
4. KS Budowlani Łódź 611
 Tekst piosenki Budowlanych
O.S.T.R-Budowlani ŁÓDŹ
Kilkadziesiąt lat historii, dziesiątki klubów, tysiące kibiców i Ty tez chłopak spróbuj. Szarża blacha drop młyn, kto w tym oczekuje cudów mówię spróbuj i po wygrana idź Ty. Miejsce Bałuty ulica to Górnicza weź stadion wyczaj, jeśli szukasz mekki kibica masz łódzki zwyczaj jak na naszym koncercie i tu i tu tłok są problemy z przejściem, przyłożenie pierwsze. Trybuna pełna naprzeciwko joint ekipa ktoś coś łyka pełno typa na dzielnicy dzisiaj jak zwykle gram za gramem litr za litrem. Aż się ziomek żyć chce z literą B w herbie "Budowlani" jak Bałuty w tym jest moje serce.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.

Ziom zajmij miejsce, na joint'a skróć tu po takiej szarzy superman skończył na wózku Łódź mój skrawek świata gdzie trzymam się prawdy ze ta planeta ma kształt jak piłka do rugby B jak Bałuty lub Budowlani walki tej nie zakłócisz w tym cala duma z nazwy e bądź poważny w grze liczy się moment idź z Bogiem jak myślisz ze sport to zdrowie lepiej sam sobie odpowiedz czy masz wiarę by wstać i grac dalej by przezwyciężyć strach razem z nim ujawnić talent, ten dar jest panem świata anioł na trybunach a na boisku szatan dla w wszystkich przyjaciół we wszystkich klubach jedna wiara jeden cel a świat nauczy nas fruwać.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
 "A świat nauczy nas fruwać!" 11.12.2010.
 Oglądamy - Zdjęcia - Archiwum
- ARCHIWUM - RUGBY -
--------------------------------
Galerie Zdjęć - Seniorzy
--------------------------------
- Album - 07/08/09
- Album - 2009/2010
- Album - 2010/2011
- Album - 2011/2012
- Album - 2012/2013
- Album - 2013/2014
- Album - 2015/16/17/18
--------------------------------
Galeria Zdjęć - Mini-Żacy - Żacy - Młodzik - Kadeci - Juniorzy
--------------------------------
- Sezon 2008/2009
- Sezon 2009/2010
- Sezon 2010/2011
- Sezon 2011/2012
- Sezon 2012/2013
- Sezon 2013/2014
- Sezon 2015/16/17/18
--------------------------------
Inne zdjęcia z meczy
--------------------------------
- Zdjęcia drużyn z Łodzi
- Różne zdjęcia
 Kibice rugby - archiwum
Powered by v6.01.6 © 2003-2005
Fenix by: 1920393 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl