BUDOWLANI-ŁÓDŹ-RUGBY
   Strona GłównaTerminarz - Ekstraliga 2019Grudzień 06 2019 22:32:01  
 Moje Foto: Krzysztof Staniszewski


Fotorelacja z meczy.
2008-2018
(TUTAJ)

Fotorelacja z meczy.
2019
(TUTAJ)


Master Pharm Ruby Łódź - Studenci Medycyny
21.11.2019

Master Pharm Ruby Łódź - Studenci Medycyny

---------------------------


Master Pharm Ruby Łódź - Juvenia Kraków
9.11.2019

Master Pharm Ruby Łódź - Juvenia Kraków

---------------------------


RET- Polska - Niemcy
2.11.2019

Polska - Niemcy

---------------------------


Master Pharm Rugby Łódź - Budowlani Lublin
12.10.2019

Master Pharm Rugby Łódź - Budowlani Lublin

---------------------------


Master Pharm Rugby Łódź - Pogoń Siedlce
29.09.2019

Master Pharm Rugby Łódź - Pogoń Siedlce

---------------------------


Master Pharm Rugby Łódź - Arka Gdynia
15.09.2019

Master Pharm Rugby Łódź - Arka Gdynia

---------------------------


Master Pharm Rugby Łódź - Lechia Gdańsk
25.08.2019

Master Pharm Rugby Łódź - Lechia Gdańsk

---------------------------


 Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 Nawigacja
Strona Główna
Regulamin strony.
Archiwum

Terminarz - Ekstraliga 2019
Kontakt
Szukaj
 Statystyki



free counters
statystyka
 Wiadomości dla kibiców.
ZMIANY W KALENDARZU ROZGRYWEK EKSTRALIGI W dniu 21 sierpnia KS Budowlani Łódź oficjalnie potwierdzili to o czym środowisko mówiło od tygodni i wycofali się z rozgrywek Ekstraligi sezonu 2019/20. Drużyny, które miały grać z KS Budowlani, będą w tych kolejkach pauzować. Zgodnie z regulaminem Ekstraligi od sezonu 2020/21 na najwyższym poziomie rozgrywek w Polsce będzie występowało 8 zespołów. W bieżącym sezonie Ekstraligę opuści 9 drużyna, natomiast 8 zespół rozegra baraż ze zwycięzcą I ligi.
  Kochajmy rugby! - Okiem kibica
INFO DLA KIBICA

Owszem, znam podstawowe zasady. Nie wolno podawać rękoma piłki do przodu, odwrotnie niż kopać. Punkty zdobywa się poprzez przyłożenie „jaja” za linią końcową a strzelając karniaka trzeba przekopnąć piłkę pomiędzy sięgającymi nieba słupkami. Ponoć tyle wystarczy na początek.

Kolega uporczywie namawiał mnie do oglądania rugby i popatrzyłem na Puchar Sześciu Narodów i ostatnie MŚ, czyli mecze światowej ekstraklasy. W ramach współpracy zrewanżowałem mu się informacją, że w Wielką Sobotę o osiemnastej, Polska gra w europejskich rozgrywkach dla średniaków, z Ukrainą.

Polacy w dotychczasowych meczach ograli u siebie Niemców 22-13 i na wyjeździe Czechów 29-3, a po meczu z Ukrainą na gdyńskim Narodowym Stadionie Rugby, czekają ich jeszcze wyjazdowe mecze w Szwecji oraz Mołdawii. Podobnie jak w przypadku reprezentacji piłkarskiej, spotkanie z Ukrainą było kluczowe dla ostatecznego wyniku rozgrywek.

Zacząłem oglądać mecz, na przemian z transmisją piłkarskich derbów Warszawy. Na dodatek z powodu obowiązków świątecznych, czyli spaceru ze słodką psicą Różą, od 25 minuty. Popatrzyłem na Legię - grają. Przełączyłem na mecz rugby.

Polska przegrywa z Ukrainą 3-12. Nasi uporczywie atakują, ale rywale są szybsi, blokują, kontratakują. Wygrywają w jakiejś formacji „raka”. W młynie nie potrafimy ich przepchnąć.

Wracam na Konwiktorską. Ljuboja, Kosecki jako ligowe gwiazdy. Sport profesjonalny kontra na pół amatorski, na jednym ekranie. Raz to, raz tamto. Biało-czerwoni w Gdyni walczą na całego. Niewiele wychodzi. Wynik ani drgnie. Nieprawdopodobny wysiłek i niemal odczuwalny „zza szybki” fizyczny ból walczących.

Kamera pokazuje reprezentanta Polski. Z łuku brwiowego sączy się krew. Przyklęka za linią i przykłada sobie do twarzy garść śniegu. Ukraina kontratakuje. Zawzięty Kozak mknie z „jajem” przytulonym do szerokiej piersi, starając się obiec naszych. Ile trzeba odwagi, gdy szarżuje na człowieka dwóch, na oko, studwudziestokilogramowych facetów! Powalony, stratowany, przygnieciony do ziemi. Młyn dla Ukrainy.

Przełączam na piłkę. Ile tam miejsca, swobody na placu. Kosecki dotknięty przez rywala, pada niczym ścięty kosą i patrzy oczami kopniętego kotka na sędziego. Ten pokazuje, by grać dalej. Reprezentant Polski niechętnie wstaje, otrzepuje porcięta. Do przerwy nic się nie zmienia. Ukraina prowadzi 12 do 3. Na stadionie Polonii, Legia 1-0.

Po przerwie na piłkę nożną przełączałem jedynie, by sprawdzić wynik.

To z Gdyni płynie fala prawdziwych emocji. Sportowa walka przeradza się w prawdziwą wojnę. To, co my, kibice piłkarscy nazywamy „walką na całym boisku” zda się spacerkiem dystyngowanych pań po parku. Parasolki, chińskie pieski, minki, minetki - takie sobie klimaty. Sportowe...

Rugby. Mimo nacisku naszych reprezentantów wynik się nie zmienia, ale patrząc na walczących mężczyzn, widać od razu, że brak jakiejkolwiek analogii pomiędzy niedawnym starciem reprezentacji piłkarskiej z Ukrainą. Choć z każdą upływającą minutą mniej wierzę w korzystny wynik, nie mogę oderwać wzroku od tych heroicznych zmagań.
Ukraińcy prowokują. Zaczynają się starcia pomiędzy graczami, które przeradzające się w pierwszą, dosłownie, krwawą bijatykę.

Szkocki sędzia usuwa po jednym graczu. Ciągle 3-12. Za chwilę kolejna walka na pięści. Zawodnik z Ukrainy wali sierpowym naszego zawodnika w tył głowy. Goni go długowłosy gigant i w rewanżu okłada pięściami gdzie popadnie.

Sędzia usuwa z boiska jeszcze po jednym zawodniku. Tłumaczy coś graczom i ci wracają do sportowej rywalizacji. Napór Polaków trwa. Kilka minut przed końcem wreszcie mamy przyłożenie. Celne podwyższenie i już tylko 10-12.

Na boisku gęsto od emocji. Młyn w pobliżu ukraińskiej bramki. Nasi wręcz unoszą w powietrze, dotychczas niepokonaną formację rywali, zdobywając kilkanaście metrów. Jeszcze dwukrotnie Ukraińcy mają swoje szanse w kontratakach, ale natykają się na tak zdeterminowanych obrońców, że graniczy z cudem brak jakichkolwiek kontuzji, że o ranach szarpanych nie wspomnę.

Doliczony czas gry. Techniczny błąd gości, przynosi nam karnego kopa z bocznego sektora boiska. To cała celebra. Zawodnik ustawia piłkę na specjalnej podkładce. Przyklęka i starannie sznuruje buciki. Rozbieg. Strzał. Piłka leci wysoko, nawet poza zasięgiem słupków, ale mieści się między nimi a ciemnym, bezwzględnym dla rywali, niebem.

13-12 dla Polski. Mecz się kończy. Nasi szaleją na środku boiska. Kibice na stadionie są w siódmym niebie. Ja z nimi. Zaglądam na stadion Czarnych Koszul. Legia wygrała 2-1.
Zwycięska reprezentacja Polski szaleje na środku boiska. Łby poobwiązywane, pokrwawione koszulki, gęby poharatane. Wygrali!

Wygrali, ponieważ walczyli do końca z niebywałą determinacją i zapałem. Wygrali, ponieważ włożyli w grę wszystko, co mieli do dyspozycji. Wygrali z lepiej dysponowanym tego dnia przeciwnikiem.

Gdy tak przełączałem kanały, przyszło mnie do głowy, że Amerykańcy promujący naszą europejską piłkę nożną jako sport dla dziewcząt, nie są wcale tak głupi, jak dotychczas sądziłem.

Ktoś może skomentować, że opisałem horror. Bójki, krew, przemoc… niby tak, ale rugby, wbrew pozorom nie jest sportem kontuzjogennym. Piłka nożna, o dziwo, wyprzedza tutaj rugby o trzy długości.

Wiem, polskie rugby to druga liga. Mamy kilkanaście ośrodków, gdzie jest uprawiane, co stawia je na sportowej mapie Polski obok hokeja na trawie.

To dziwne, ponieważ jest to relatywnie tani sport. Zasadniczo można biegać z „jajem” wszędzie tam, gdzie jest boisko piłkarskie. Na dodatek, wbrew jest to sport dla każdego amatora. W drużynie jest miejsce dla szczupłych biegaczy, szczerych osiłków, na poziomie amatorskim, po prostu dla ludzi z "masą".

Tu nie da się „gwiazdorzyć”. Przejść obok meczu, padać z krzykiem, gdy zawieje wiatr. Może dlatego rugby nie budzi zainteresowania naszych mediów czy władz sportowych. Zarabia się na kreacji graczy, a nie na ich codziennym sprawdzianie. A może dlatego, że uczy bezpośredniej walki? Męskiej walki. Nie wiem.

Dzisiaj, na koniec, przepraszając za niewiedzę. Dziękuję wszystkim reprezentantom Polski w rugby za emocje, jakich od dawna nie zaznałem oglądając zawody sportowe. Za dawkę adrenaliny dostarczoną w Wielką Sobotę. Brawo! Brawo Panowie! Pokochajmy rugby!
Autor: JJarecki
 Komentarze
maja52 dnia 03-04-2013
Dziękuję Panie JJarecki za piękny opis meczu naszej reprezentacji z Ukrainą. Trochę się pośmiałam czytając ten artykuł, ale tak..... z radości. Ciekawa jestem, co by Pan powiedział, oglądając mecz rugby w wykonaniu dziewczyn? Pisze Pan o "męskiej walce" i "spacerkach pań po parku". W rugby, nawet dziewczyny grają twardo, nie patrząc na krew i kontuzje. Cieszę się, że spodobała się Panu ta dyscyplina, niech Pan przyprowadzi ze sobą kolegów z piłkarskich boisk. Może przekonacie się też, że o wiele przyjemniej jest również i na trybunach... Kibice piłki nożnej, pokochajcie rugby, jak rugbyści kochają też piłkę nożnąsmiley
 Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 YouTube - Kanał Strony Kibiców Rugby
Kanał Kibiców Rugby (Tutaj)

 Czat kibiców rugby bez rejestracji.
Zanim napiszesz przeczytaj Regulamin Czatu.


 Godzina
 Ekstraliga- 2019/20
Ekstraliga 2019/20 Mecze Punkty
1. Master Pharm Rugby 837
2. Ogniwo Sopot 830
3. Pogoń Siedlce 830
4. Juvenia Kraków 825
5. Skra Warszawa 820
6. Lechia Gdańsk 817
7. Orkan Sochaczew 814
8. Budowlani Lublin 85
9. Arka Gdynia 81
 Puchar Świata Japonia 2019 - Wyniki



Piątek. 20.09
Japonia – Rosja 30:10 (12:7)
Sobota. 21.09
Australia – Fidżi 39:21 (12:14)
Francja – Argentyna 23:21 (20:3)
Nowa Zelandia – RPA 23:13 (17:3)
Niedziela. 22.09
Włochy – Namibia 47:22 (21:7)
Irlandia – Szkocja 27:3 (19:3)
Anglia – Tonga 35:3 (18:3)
Poniedziałek. 23.09
Walia – Gruzja 43:13 (29:0)
Wtorek. 24.09
Rosja – Samoa 9:34 (6:5)
Środa. 25.09
Fidżi – Urugwaj 27:30 (12:24)
Czwartek. 26.09
Włochy – Kanada 48:7 (17:0)
Anglia – USA 45:6 (19:0)
Sobota. 28.09
Argentyna Tonga 28:12 (28:7)
Japonia – Irlandia 19:12 (9:12)
RPA – Namibia.57:3 (31:3)
Niedziela 29.09
Gruzja – Urugwaj, 33:7 (12:7)
Australia – Walia, 25:29 (8:23)
Poniedziałek 30.09
Szkocja – Samoa, 34:0 (20:0)
Środa 2.10
Francja – USA, 33:9 (12:6)
Nowa Zelandia – Kanada, 63:0 (28:0)
Czwartek 03.10
Gruzja – Fidżi 10:45 (3:7)
Irlandia – Rosja 35:0 (21:0)
Piątek 04.10
RPA – Włochy, 49:3 (17:3)

Sobota 5.10.2019
Australia – Urugwaj, 45:10 (19:3)
Anglia – Argentyna,39:10 (15:3)
Japonia – Samoa 38:19 (16:9)
Niedziela 6.10
Nowa Zelandia – Namibia,71:9 (24:9)
Francja – Tonga, 23:21 (17:7)
Wtorek 8.10
RPA – Kanada, 66:7 (47:0)
Środa 9.10
Argentyna – USA, 47:17 (19:5)
Szkocja – Rosja, 61:0 (21:0)
Walia – Fidżi, 29:17 (14:10)
Piątek 11.10
Australia – Gruzja, 27:8 (10:3)
Sobota 12.10
Nowa Zelandia – Włochy,- Odwołany
Anglia – Francja, Odwołany
Irlandia – Samoa, 47:5 (26:5)
Niedziela 13.10
Namibia – Kanada, Odwołany
USA – Tonga 19:31 (12:7)
Walia – Urugwaj, 35:13 (7:6)
Japonia – Szkocja, 28:21 (21:7)
---------------

Ćwierćfinały
---------------

Sobota 19.10
Anglia - Australia 40:16 (17:9)
Nowa Zelandia - Irlandia 46:14 (22:0)
Niedziela 20.10
Walia - Francja 20:19 (10:19)
Japonia - RPA 3:26 (3:5)
---------------

Półfinały
---------------

Sobota, 26.10.2019
Anglia - Nowa Zelandia, 19:7 (10:0)
Niedziela, 27.10.2019
Walia - Południowa Afryka, 16:19 (6:9)

---------------

Mecz o trzecie miejsce 1.11.2019
Nowa Zelandia - Walia 40:17 (28:10)
Finał 2.11.2019
Anglia - RPA 12:32 (6:12)
 - Archiwum - Kibice
 Tekst piosenki Budowlanych
O.S.T.R-Budowlani ŁÓDŹ
Kilkadziesiąt lat historii, dziesiątki klubów, tysiące kibiców i Ty tez chłopak spróbuj. Szarża blacha drop młyn, kto w tym oczekuje cudów mówię spróbuj i po wygrana idź Ty. Miejsce Bałuty ulica to Górnicza weź stadion wyczaj, jeśli szukasz mekki kibica masz łódzki zwyczaj jak na naszym koncercie i tu i tu tłok są problemy z przejściem, przyłożenie pierwsze. Trybuna pełna naprzeciwko joint ekipa ktoś coś łyka pełno typa na dzielnicy dzisiaj jak zwykle gram za gramem litr za litrem. Aż się ziomek żyć chce z literą B w herbie "Budowlani" jak Bałuty w tym jest moje serce.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.

Ziom zajmij miejsce, na joint'a skróć tu po takiej szarzy superman skończył na wózku Łódź mój skrawek świata gdzie trzymam się prawdy ze ta planeta ma kształt jak piłka do rugby B jak Bałuty lub Budowlani walki tej nie zakłócisz w tym cala duma z nazwy e bądź poważny w grze liczy się moment idź z Bogiem jak myślisz ze sport to zdrowie lepiej sam sobie odpowiedz czy masz wiarę by wstać i grac dalej by przezwyciężyć strach razem z nim ujawnić talent, ten dar jest panem świata anioł na trybunach a na boisku szatan dla w wszystkich przyjaciół we wszystkich klubach jedna wiara jeden cel a świat nauczy nas fruwać.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
 Oglądamy - Zdjęcia - Archiwum
- ARCHIWUM - RUGBY -
--------------------------------
Galerie Zdjęć - Seniorzy
--------------------------------
- Album - 07/08/09
- Album - 2009/2010
- Album - 2010/2011
- Album - 2011/2012
- Album - 2012/2013
- Album - 2013/2014
- Album - 2015/16/17/18/19
--------------------------------
Galeria Zdjęć - Mini-Żacy - Żacy - Młodzik - Kadeci - Juniorzy
--------------------------------
- Sezon 2008/2009
- Sezon 2009/2010
- Sezon 2010/2011
- Sezon 2011/2012
- Sezon 2012/2013
- Sezon 2013/2014
- Sezon 2015/16/17/18
--------------------------------
Inne zdjęcia z meczy
--------------------------------
- Zdjęcia drużyn z Łodzi
- Różne zdjęcia
Powered by v6.01.6 © 2003-2005
Fenix by: 2466558 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl