BUDOWLANI-ŁÓDŹ-RUGBY
   Strona GłównaTerminarz - Ekstraliga 2019Lipiec 20 2019 14:28:33  
 Moje Foto: Krzysztof Staniszewski


Fotorelacja z meczy.
2008-2018
(TUTAJ)

Fotorelacja z meczy.
2019
(TUTAJ)


VI Turniej Mistrzostw Polski Kobiet U16 w Rugby7- Łódź
22.06.2019

VI Turniej Mistrzostw Polski Kobiet U16 w Rugby7- Łódź

---------------------------


Ekstraliga:Budowlani SA Łódź - Juvenia Kraków
18.05.2019

Budowlani SA Łódź - Juvenia Kraków

---------------------------


Ekstraliga:KS Budowlani Łódź - Arka Gdynia
18.05.2019

KS Budowlani Łódź - Arka Gdynia

---------------------------


Ekstraliga:KS Budowlani Łódź - Juvenia Kraków
04.05.2019

KS Budowlani Łódź - Juvenia Kraków

---------------------------


Ekstraliga:Budowlani SA Łódź - Budowlani Lublin
04.05.2019

Budowlani SA Łódź - Budowlani Lublin

---------------------------


XII Memoriał M, Wojtani.
27.04.2019

XII Memoriał M.Wojtani

---------------------------


Ekstraliga:Budowlani SA Łódź- - Lechia Gdańsk
14.04.2019

Budowlani SA Łódź- - Lechia Gdańsk

---------------------------


Ekstraliga:KS Budowlani Łódź-Skra Warszawa
13.04.2019

KS Budowlani Łódź-Skra Warszawa

---------------------------


 Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 Nawigacja
Strona Główna
Regulamin strony.
Archiwum

Terminarz - Ekstraliga 2019
Kontakt
Szukaj
 Ostatnie Artykuły
Francja, Francja i ...
Prezentacja - Drużyn...
ŻÓŁTA KARTKA DLA WŁA...
Jak tanio kupić kosz...
Klęczał przed nami C...
 Statystyki



free counters
statystyka
 Plakat ..

  W weekend w Łodzi finał mistrzostw Europy. Będą emocje!
INFO DLA KIBICA

W najbliższy weekend impreza europejskiego formatu w Łodzi.Na obiekcie przy al. Unii odbędzie się drugi o zarazem ostatni turniej Rugby Europe Sevens Grand Prix Series. Wyłoni ona mistrza Starego Kontynentu w olimpijskiej odmianie Rugby 7. W imprezie wystąpią: Grupa A: 1. Francja; 2. Hiszpania; 3. Portugalia; 4. Rumunia, Grupa B: 1. Irlandia; 2. Walia; 3. Włochy; 4. Polska. Grupa C: 1. Anglia; 2. Niemcy; 3. Rosja; 4. Gruzja.

Turniej rozpocznie się w sobotę, 20 lipca . o godzinie 11 rozgrywkami grupowymi, a w niedzielę, 21 lipca od godziny 11.00 zostanie rozegrana faza pucharowa. W sobotnich eliminacjach reprezentacja Polski zmierzy się z Irlandią (godz. 12.50), Walią (godz. 15.35) i Włochami (godz. 18.20).
W 16 osobowej kadrze jest dwóch zawodników Master Pharm Budowlani Bartosz Bosiacki i Dawid Plichta. Ramię w ramię z Dawidem będzie walczył w biało czerwonych barwach jego brat Mateusz, grający na co dzień w Ogniwie Sopot.

Powołania dostało też trzech zawodników z lig zagranicznych Oskar Kolowski Oskar (Taunton RFC). Steven Bryant (Rams RFC) i Konrad Lipinski (Bears Sevens). Polacy zrobią wszystko, żeby tylko nie zająć ostatniego miejsca i nie pożegnać się z elitarnymi rozgrywkami. W pierwszym turnieju rozegranym w Moskwie Polska zajęła jedenaste miejsce, pokonując w decydującym meczu Rumunię 21:19 (14:12). Wcześniej nasza narodowa drużyna przegrała z Niemcami 14:45 (7:19) , Portugalią 10:38 (5:10), Walią 0:48 (0:26) i Rosją 17:34 (12:17). Turniej wygrała Francja, przed Irlandią i Anglią. W całym turnieju Dawid Plichta zdobył 7, a Batosz Bosiacki 5 punktów. (Express Ilustrowany)

  Master Pharm Budowlani znów będą nie do zatrzymania?
INFO DLA KIBICA

Już 3 i 4 sierpnia plażowe atrakcje w Łodzi. Po raz piąty zostanie rozegrany turniej Bierhalle Manufaktura Beach Rugby w rugby plażowym. Pierwszego dnia rozgrywany będzie turniej zespołów klubowych, a drugiego dnia amatorskich drużyn firm sponsorskich, wspartych dawnymi zawodnikami Budowlanych informuje organizator turnieju Mirosław Żórawski, dyrektor Budowlanych SA. Jeśli chodzi o turniej główny, to ma on charakter lokalny i mimo zbieżności terminów nie rywalizuje z tak ogromną imprezą jak Sopot Beach Rugby. Gramy w najbardziej popularnym miejscu w Łodzi, przed naszymi kibicami oraz sponsorami, gdzie mają okazję zaprezentować się w większości drużyny z regionu łódzkiego. Występują zespoły rugby XV, rugby 7, rugby XIII oraz futbolu amerykańskiego.

W ostatnim turnieju wzięło udział 7 zespołów klubowych i 15 sponsorskich. We wszystkich edycjach turnieju głównego zwyciężyła drużyna Master Pharm Budowlani SA Łódź. W turniejach sponsorskich triumfowali: 2016 Bierhalle, 2017 Master Pharm, 2018 Evergym. Skoro są zawody to rywalizacja być musi, chociaż w rugby plażowym najważniejsza jest dobra zabawa oraz propagowanie rugby. Czekamy na zgłoszenia, zapisy trwają do 28 lipca. (Express Ilustrowany)



---------------------------------------------------------------------------------------------------------


Tak było rok temu.

  Budowlani kontra Budowlani. Sytuacja przekroczyła granice absurdu
INFO DLA KIBICA

Na całego trwa wewnętrzna łódzka rugbowa wojna na ligowych boiskach, ale też o zawodników i prawa do tradycji oraz minionych sukcesów...

Piotr Serafin: Co mnie skłoniło żeby zabrać głos? Ano to, że ludzie przeinaczają fakty, interpretując je według własnych potrzeb. Jestem świadkiem i uczestnikiem tej historii. Przez 27 lat byłem zawodnikiem i działaczem KS Budowlani – menedżerem, wiceprezesem, nigdy nie działałem w spółce. Teraz jestem tylko kibicem. W zarządzie KS Budowlani były nas cztery osoby, które zajmowały się rugby. Dwa lata przed powstaniem spółki toczyły się już rozmowy na temat jej powołania. Jedynym powodem jej utworzenia była ucieczka przed zadłużeniem, w jakim znalazł się klub KS Budowlani. Zbieraliśmy pieniądze na sekcją rugby, ale one w niewielkiej części szły na jej funkcjonowanie, a w większości na spłatę długów i utrzymywanie innych, w tym nowych dyscyplin, które stały się priorytetem dla klubu.

W ostatnim roku takiego działania sytuacja była tak tragiczna, że wiedzieliśmy, iż wiosną już nie wystartujemy. Nie było szans, żeby zadłużony klub dostał miejską dotację. Brak dotacji oznaczałby wycofanie tracących zaufanie sponsorów. Już nie można było dalej robić dobrej miny do złej gry. W klubie wszystko się rozpadało. Odchodzili trenerzy, drużyna zastrajkowała z powodu braku wypłat. W tej sytuacji wśród wszystkich ludzi rugby w klubie przeprowadziliśmy głosowanie czy spółka ma powstać. Wszyscy byli za. Wychodziliśmy ze słusznego założenia, że przy nowej strukturze, do której trafią wszyscy sponsorzy, jest szansa dostania dotacji i dalszego działania. Trzeba było znaleźć ludzi, którzy wyłożą swoje pieniądze na jej powstanie i którzy wyłożą kasę na wykupienie ligowej drużyny, której praktycznie już nie było, z KS.
To był mój ostatni wielki wysiłek na rzecz łódzkiego rugby, znalazłem minimalną liczbę dziesięciu osób, które zgodziły się wyłożyć pieniądze na jej powstanie. U notariusza z 17 chętnych stawiło się dziewięciu. Dziesiątego łapaliśmy na mieście. Takiego człowieka z gotówką w kieszeni w ostatniej chwili udało się nam znaleźć. I spółka powstała. Gdybyśmy nie sprzedali rugby do spółki i nie zasilili kasy klubu, to jestem pewien, że dziś klub KS Budowlani by nie istniał. Zobowiązaliśmy się do pokrycia długów wobec wierzycieli, choć produkt który sprzedaliśmy czyli ligowa drużyna tak naprawdę istniała wtedy na papierze.
Tworząc spółkę nakreśliliśmy wyraziste cele, jak to wszystko ma dalej funkcjonować. Pierwszym celem było odcięcie się od zadłużeń, żeby było można normalnie działać. Drugim harmonijna współpraca. W klubie miała być szkolona młodzież dla potrzeb ligowej drużyny, także za pieniądze przekazywane rok w rok przez spółkę, jako zapłata za przejęcie zespołu i zawodników. To miał być jeden zgodnie funkcjonujący organizm oparty na współpracy.

Niestety, szybko okazało się, że te pieniądze przeznaczane są w klubie na inne cele, a nie szkolenie rugbowej młodzieży. Priorytetem nie było szkolenie, tylko zadłużenie, które nadal trzeba było spłacać z pieniędzy otrzymanych z rugbowej spółki. Wiem, co mówię, bo jeszcze przez pół roku działałem w klubie i mam syna, która przez siedem lat grał w KS. Pamiętam, jak musieliśmy zabierać dzieci z obozu, bo nie było pieniędzy na zapewnienie godnych warunków pobytu. Tymczasem celem spółki nie jest utrzymywanie innych podmiotów, tylko drużyny rugby na odpowiednio wysokim poziomie. To było nie do przyjęcia dla działaczy KS. I wtedy odszedłem, bo nie mogłem na to patrzeć. I wtedy powstał konflikt, którego nie udało się zażegnać do dzisiaj. Gdyby to, co ustaliliśmy na początku, zostało zrealizowane, to dziś byśmy byli modelowo funkcjonującym organizmem, któremu nikt w Polsce nie byłby w stanie zagrozić.
To, że dziś wygląda to tak, że są dwa kluby, które ze sobą rywalizują to moim zdaniem dowodzi tego, że sytuacja stanęła na głowie i dosięgła granic absurdu. Umowa między spółką a klubem mogłaby być nieważna, gdyby spółka nie wywiązała się z finansowych zobowiązań. Tymczasem ustalone pierwsze pieniądze przeszły do KS natychmiast, czego jestem świadkiem.Było to około 500 tysięcy złotych.

Wszystkie zobowiązania zostały wypełnione, jakim kosztem, proszę o to zapytać ludzi spółki, którzy stawali na głowie, dokonywali heroicznych wysiłków, żeby ligową drużynę utrzymać przy życiu. To, że Budowlani SA funkcjonują dziś na takim topowym poziomie, to jest dla mnie coś nieprawdopodobnego, świadczącego o determinacji, ale też profesjonalizmie ludzi zarządzających spółką. To jest wyczyn na niebotyczną skalę, za co ci wszyscy ludzie powinny od władz miasta dostać medale. Nie dali się, choć im ich własne środowisko podstawiło nogę.

Okropne jest to, że w KS tworzy się linie podziałów, dzieli ludzi środowiska na lepszych i gorszych. To jest dla mnie horror. W rugby nigdy tak nie było. Podpuszczanie kibiców. że jedni są prawdziwi, a drudzy nieprawdziwi, jest po pierwsze żałosne, po drugie niegodne. Jeszcze raz to podkreślę – to jest jeden organizm składający się z dwóch części. Ktoś, kto pozwolił na powstanie po latach sztucznej konkurencji, powinien za to publicznie odpowiedzieć.

W zawartej umowie nie było podpunktów, aneksów i szczegółowych zapisów. Wtedy wydawało się nam to niepotrzebne, bo wydawało się nam, o naiwni, że wszyscy idziemy w jedną stronę dla dobra rugby. Wydawało się, że wszyscy mamy dobrą wolę, czego dowodem jest to, że nasza czwórka członków zarządu KS Budowlani weszła do spółki. Szybko okazało się, że jednym zależy na rugby, a innym na wyciągnięciu ze spółki jak największych pieniędzy na realizowanie, innych nie mających nic wspólnego z rugby celów. Taka jest smutna prawda i tak powstała linia podziału, która nie zniknęła do dziś. (źródło: Express Ilustrowany)

  Kadeci KS Budowlani zdobyli brązowy medal mistrzostw Polski
KADECI

Młodzi rugbiści KS Budowlani zdobyli brązowy medal mistrzostw Polski kadetów. W ostatnim meczu łodzianie przegrali z Orkanem Sochaczew 12:19. Punkty dla łodzian zdobyli: Kmieciak i Stańczykowski po 5, Rembowski 2. Trzy drużyny zdobyły tyle samo punktów - mówi trener łodzian Marek Maciejewski. Decydowała wewnętrzna tabelka między nimi. Mistrzem została Juvenia Kraków, wicemistrzem Orkan, my zajęliśmy trzecie miejsce. Łodzianie mogą czuć się zawiedzeni, choć trzeba przyznać, że walczyli dzielnie.

Wcześniej po zaciętej walce pokonali Juvenię Kraków 12:10. Budowlani prowadzili 12:3, po punktach Remnbowskiego 7 i Owczarka 5, ale rywale przeprowadzili skuteczną akcję. Było 12:10 dla łodzian, którzy przez trzy ostatnie minuty skutecznie bronili się na własnym przedpolu. W pierwszym meczu pokonali Lechię Gdańsk 72:0 (31:0). Punkty dla Budowlanych: Rembowski 20, Owczarek 17, Drynkowski 10, Bieliński, Wawrzyniak, Massalski, Soszka, Michałek po 5. W drugim meczu łodzianie wygrali ze Skrą Warszawa 35:0 (14:0). Punkty: Drynkowski 15, Peska, Owczarek, Ordziński po 5, Rembowski 4.

  Drużyna Venol Atomówki została wicemistrzem Polski!
RUGBY KOBIETY

W Łodzi odbył się Finałowy Turniej Mistrzostw Polski Kobiet U16 w Rugby7. Venol Atomówki Łódź w fazie grupowej pokonały Tygrysice Sochaczew 27:5 oraz Budowlane Łódź 17:5, w półfinale wygrały z Ogniwem Sopot 24:0.Tradycyjnie w finale Venolki spotkały z RzKS Juvenią Kraków i wygrały 21:14, tym samym zajmując pierwsze miejsce w turnieju. Jednocześnie drużyna Venol Atomówki została wicemistrzem Polski, ustępując pola jedynie Juvenii. Drużyna Rugby Kobiet K.S. Budowlani Łódź w ostatnim turnieju była czwarta, a ostatecznie uplasowała się na piątej pozycji.
Kolejny raz zajmujemy drugie miejsce w Mistrzostwach Polski Kobiet U16 mówi Zbigniew Grądys trener w tym sezonie jednak byłyśmy w stanie wygrywać z Juvenia, a wygrana w ostatnim turnieju daje nam nadzieję, że w przyszłym roku zdobędziemy złoto. Chciałbym podziękować dziewczynom za ich ciężką pracę, a także sponsorom, bez których ten sukces nie był by możliwy.

Venol Atomówki Łódź zagrały w składzie: Wiktoria Pietrzak, Nela Wójcik, Paulina Wróbel, Rozalia Warszewska, Iza Gumińska , Martyna Cepa, Angelika Kołodziejczyk, Oliwia Górska, Alijca Stefanowicz, Oliwia Siwiec , Antonina Robak, Eliza Kotuła. Trenerzy: Zbigniew Grądys, Ernest Hejna, Szymon Walczak.(Express Ilustrowany)

  Wyjątkowy finał pokazał piękno i wielką moc rugby!
EKSTRALIGA

Takiego finału należy życzyć każdej dyscyplinie sportu. Finał ekstraligi rugby był dramatycznym, fascynującym, trzymającym w napięciu do ostatniej akcji widowiskiem. Master Pharm Budowlani przegrali z Ogniwem Sopot 24:27, ale współtworzyli jedno z najlepszych spektakli w historii polskiego rugby.

Krzysztof Serafin prezes Budowlanych SA mówił nie bez racji, że jest dumny ze swoich graczy, z których każdy zagrał na 120 procent swoich możliwości i dodał znamienne słowa: Finał był idealnym wydarzeniem, pokazującym czym jest i czym może być rugby. To była najlepsza promocja dyscypliny. Zebrano spory pozytywny kapitał. Działacze związku nie mogą mieć wakacji. Muszą teraz działać, zrobić wszystko, żeby ten kapitał należycie wykorzystać. Znaleźć sponsora dwurundowej już ekstraligi, który wzmocni cherlawe budżety klubów, zadbać o obecność rugby w mediach, w tym szczególnie w telewizji, czy to w formie magazynu prezentującego najciekawsze wydarzenia kolejki czy bezpośrednich relacji z najlepszych spotkań. Wielki potencjał rugby na pewno widzi prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który gratulował po meczu obu zespołom stworzenia wyjątkowego widowiska. Przedstawicieli władz Łodzi niestety na finale nad morzem nie było. Karnowski poszedł za ciosem. Natychmiast zaprosił rugbistów do urzędu, gdzie odpowiednio ich uhonorował.

Może warto wrócić do po pomysłu, aby rugby było elementem przygotowania do działania służb mundurowych i trafiło do szkół i jednostek wojskowych, strażackich, policyjnych. Trzeba działać!
Znamienny przykład. Australijski policjant przerwał konferencję prasową, by zatrzymać mężczyznę, który wcześniej miał składać nieprzyzwoite propozycje młodej kobiecie. Funkcjonariusz powalił uciekającego chwytem, którego nauczył się grając w młodości w... rugby. (Express Ilustrowany)

  W sobotę sezon pożegnają młode rugbistki z Łodzi
RUGBY KOBIETY

W sobotę na boisku przy ul. Górniczej 5 w Łodzi zostanie rozegrany VI Turniej Mistrzostw Polski Kobiet U16 w Rugby7. W zawodach weźmie udział sześć drużyn, w tym łódzkie kluby. Początek o godz. 10. Łódź na turnieju będą reprezentować Rugby Kobiet K.S. Budowlani Łódź oraz Venol Atomówki Łódź, które w klasyfikacji generalnej zajmują drugie miejsce. Co prawda lidera - RzKS Juvenię Kraków - łodzianki już nie wyprzedzą, ale ze względu na miejsce rozegrania ostatniego w tym sezonie turnieju, będą chciały zaprezentować widowiskową i skuteczną grę.

-Niestety mamy już tylko matematyczną szansę na zdobycie Mistrzostwa Polski Kobiet U16 w Rugby7, ale w Łodzi chcemy w końcu pokazać, że jesteśmy najlepsze - powiedziała jakiś czas temu kapitan Venol Atomówki Łódź, Alicja Stefanowicz. Z kolei trener Zbigniew Gradys myśli już przede wszystkim o przyszłym sezonie. - Czeka nas ciężka praca, aby w przyszłym roku powalczyć w seniorkach i oczywiście w kadetkach, bo gra drugiej drużyny pokazuje, że mamy potencjał - stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną klubu. - Mamy już tylko matematyczne szanse na zdobycie Mistrzostwa. Juvenia musiałaby nie przyjechać albo zająć co najwyżej czwarte miejsce. My, żeby obronić wicemistrzostwo musimy zagrać w turnieju. Venolki chcą się pokazać w Łodzi i może zaskoczymy kolejnym zwycięstwem nad Juvenią, to jest sport i wszystko jest możliwe - stwierdził szkoleniowiec.

W klasyfikacji generalnej prowadzi RzKS Juvenia Kraków. Kolejne miejsce zajmują Venol Atomówki Łódź, Ogniwo Sopot Women’s Rugby, RC Orkan Sochaczew Tygrysice, Rugby Kobiet K.S. Budowlani Łódź, Diablice Ruda Śląska, Venol Atomówki Łódź (rezerwy) i Warriors Nowogrodziec.

Venol Atomówki w trakcie łódzkiego turnieju zagrają w składzie:
Wiktoria Pietrzak, Nela Wójcik, Paulina Wróbel, Rozalia Warszewska, Izabela Gumińska, Martyna Cepa, Angelika Kołodziejczyk, Oliwia Górska, Alicja Stefanowicz, Oliwia Siwiec, Antonina Robak, Eliza Kotuła.
Trenerzy: Zbigniew Grądys, Ernest Hejna, Szymon Walczak. (dziennik lodzki)

  Przemysław Szyburski: - Czas na zrobienie lódzkich porządków
INFO DLA KIBICA

Rugbiści Master Phram Budowlani nie zdobyli czwarty raz z rzędu tytułu mistrzów Polski. W finale przegrali z Ogniwem Sopot 24:27, tracąc decydujące punkty w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Obie drużyny stoczyły znakomity, dramatyczny pojedynek. To był pokazał rugby na najwyższym poziomie i wielka promocja dyscypliny.

Master Pharm Budowlani Łódź w finałowym spotkaniu: Witalij Kramarenko, Michał Kafarski, Toma Mchedlidze, Piotr Karpiński II, Szymon Witkowski, Hugon Noszczyk, Michał Mirosz, Wilhelmus Staphorst, Dawid Plichta, Patryk Reksulak, Mateusz Matyjak, Robert Bosiacki, Bartosz Kubalewski, Damian Wlaźlak, Krystian Pogorzelski oraz Paul Walters, Maciej Orłowski, Paweł Urbaniak, Przemysław Serafin.
Trener Master Phram Budowlani Przemysław Szyburski: To był rzeczywiście wyjątkowy mecz. Porażka boli, jak każda, a ta szczególnie. W samej końcówce mieliśmy piłkę pod ich polem punktowym i po złym zagraniu ręką ją straciliśmy. Potem nastąpił splot kolejnych złych dla nas wydarzeń i zeszliśmy z boiska pokonani. Taki jest sport.

Jak pan ocenia postawę drużyny?

Jestem bardzo zadowolony z chłopaków. Przystąpiliśmy do mecz osłabieni. Ci, którzy wrócili w ostatniej chwili po kontuzjach, nie byli przygotowani na sto procent. Na dodatek urazu w trakcie meczu doznał nasz ważny zawodnik - Bartek Bosiacki i musiał zejść z boiska. Przeciwności nas nie złamały, przeciwnie zahartowały. Zespół, w tym rezerwowi, pokazał ambicję, wielkie serca do walki i miał szansę przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Kibice z Sopotu gratulowali nam postawy, mówiąc, że przy takich osłabieniach oni nie daliby rady tak zagrać jak my.

Nie da się ukryć, że oba zespoły stworzyły fascynujące widowisko.

To była znakomita promocja rugby i podsumowanie ciężkiej pracy na treningach. Mieliśmy swój pomysł na to spotkanie, więcej zimnej głowy i dokładności, a wynik mógł być odwrotny. Mecz mógł się potoczyć inaczej, gdyby sędzia odgwizdał ewidentne zagranie do przodu, po którym Ogniwo zdobyło ważne punkty.

Cóż w polskim rugby nie ma systemu VAR.


To nie zmienia faktu, że Ogniwo pokazało swoją moc. W ostatecznym rozrachunku było lepsze od nas nas tak w sezonie zasadniczym, jak i w finale. Zdobyło zatem tytuł jak najbardziej zasłużenie. Taki jest sport, ktoś musiał wygrać, ktoś przegrać. Teraz dokładnie przeanalizujemy to spotkanie, a potem odpocząć, bo odpoczynek nam się należy.

Mecz był bardzo wyrównany.

Ogniwo uzyskało 14-punktową przewagę po naszych błędach w obronie, ale dzięki heroicznej postawie potrafiliśmy odrobić tę stratę. To jednak sopocianie postawili kropkę nad i. Skrzydeł dodał na gorący doping grupy ponad 100 łódzkich kibiców, którzy potrafili przekrzyczeć ponad dwutysięczną miejscową publiczność. Podczas tego meczu było wszystko, co najpiękniejsze w tym sporcie.

To była znakomita promocja rugby.

Tak. Teraz należałoby ją tylko właściwie wykorzystać. Jesteśmy w takim momencie, że działacze muszą się przebudzić. Nie tylko ci w związku w Warszawie, ale także ci w Łodzi. Trzeba dać szansę rozwoju zdolnej młodzieży, która znalazła się w potrzasku. Nie można jej blokować.

Co się dzieje?


Sześciu bardzo utalentowanych zawodników nie może grać, co nie jest korzystne ani dla nich, ani dla Łodzi, ani dla polskiego rugby. Złe emocje, które targają ludźmi, doprowadziły do gorszących sytuacji, które w rugby nigdy nie miały miejsca.
Ktoś powinien to natychmiast przerwać i zrobić porządek.
My w Łodzi, mamy możliwość stworzenia znakomitego ośrodka. Przy harmonijnej współpracy KS Budowlani i Budowlani SA, bylibyśmy potęgą, której nikt przez wiele lat by nie zagroził. Sami się osłabiamy, nikomu niepotrzebną łódzką wojną. Doszliśmy do ściany. Dalej tak, moim zdaniem być nie może. Trzeba rozbić ten mur i dać sobie szansę na mądre współdziałanie. Musimy szukać najlepszych możliwości dla rozwoju zawodników. To oni są najważniejsi! (Express Ilustrowany)

  Fantastyczny mecz z wyjątkowo smutnym finałem
INFO DLA KIBICA

Niestety, nie udało się rugbistom Master Pharm Budowlani po raz czwarty z rzędu zdobyć tytuł mistrzów Polski. Mogą mieć jednak satysfakcję, że przegrali finałowe spotkanie z Ogniwem Sopot po fantastycznej walce, prowadzonej w tropikalnym upale. Tak dobrego i emocjonującego pojedynku w polskim rugby nie było od lat!

MKS Ogniwo Sopot Master Pharm Budowlani SA Łódź 27:24 (10:10)

Punkty Ogniwo: Wojciech Piotrowicz 17 (P, 3pd, K, DG), Dwayne Burrows 5 (P), Grzegorz Szczepański 5 (P).

Master Pharm Budowlani Łódź: Witalij Kramarenko, Michał Kafarski, Toma Mchedlidze, Piotr Karpiński II, Szymon Witkowski, Hugon Noszczyk, Michał Mirosz, Wilhelmus Staphorst, Dawid Plichta, Patryk Reksulak, Mateusz Matyjak, Robert Bosiacki, Bartosz Kubalewski, Damian Wlaźkak, Krystian Pogorzelski oraz Paul Walters, Maciej Orłowski, Paweł Urbaniak, Przemysław Serafin.

Komentujący dla Polsatu finałowy mecz ekstraligi rugby, były zawodnik Budowlanych Mariusz Liedel: To był znakomite spotkanie. Działo się w nim wyjątkowo dużo. Były akcje, punkty z przyłożenia, wysokie tempo gry, walka, nie brakowało mądrych taktycznie zachowań, a do tego była dramatyczna końcówka. To był mecz godny finału. Widać było, że walczyły ze sobą dwie najlepsze drużyny. To był świetny sportowy spektakl. A przecież pojedynek toczył się w anormalnych tropikalnych warunkach. Przed meczem wykonałem ponad 500 kopnięć, ale nie czuję się bohaterem, bo wspaniałą robotę wykonała cała drużyna. W kluczowym momencie noga mi nie zadrżała i nie zawiodłem. Myślę, że mecz mógł się podobać, bo trzymał w napięciu do ostatnich sekund. To było świetne zwieńczenie sezonu powiedział Wojciech Piotrowicz (zdobył dla Ogniwa 17 punktów).

W meczu o brązowy medal ekstraligi Rugby MKS Pogoń Awenta Siedlce zdecydowanie pokonała OKS Skra Warszawa 51:7 (22:0). Beniaminek z Warszawy okazał się rewelacją rozgrywek. Ma szansę być nową siłą w ekstralidze. Im więcej dobrych zespołów, tym lepiej! Punkty Pogoń: Przemysław Rajewski 14 (P, 3pd, K), Anton Shashero 8 (P, DG), Daniel Gdula 7 (P, pd), Norbert Kargol 5 (P), Andrei Cebotari 5 (P), Eduard Vertyletskyi 5 (P), Mateusz Adamski 5 (P), Adrian Chróściel 2 (pd).
Punkty Skra: Jan Cal 5 (P), Martin Mangongo 2 (pd).

W meczu finałowym I ligi: Arka Rumia Sparta Jarocin 22:21 (10:8). Punkty Arka: Łukasz Prabucki 10 (2P), Jakub Smoliński 5 (P), Krzysztof Kęska 5 (P), Konrad Chromiński 2 (pd).
W spotkaniu barażowym o grę w ekstralidze Arka Rumia zmierzy się w derbowym meczu z Arką Gdynia. To będzie pojedynek!
W spotkaniu o trzecie miejsce w I lidze AZS Warszawa Legia Warszawa 25:19 (12:14). (Express Ilustrowany)

  Przerwana dominacja łodzian. W finale Ekstraligi rugby Ogniwo lepsze do Master Pharm Budowlani
EKSTRALIGA

MKS Ogniwo Sopot - Master Pharm Budowlani SA Łódź 27:24 (10:10)



Punkty dla łódzkiej drużyny zdobyli:
Vitalii Kramarenko -10, Paul Walters -9, Patryk Reksulak -5.
Punkty dla Ogniwa: Piotrowicz -17, Szczepański -5, Burrows -5

Rugbiści Ogniwa Sopot i Master Pharm Budowlani nie zawiedli i stworzyli w sobotę widowisko godne finału. W nim nieco lepsi byli gospodarze i to oni po szesnastu latach świętują mistrzowski tytuł. Łodzianie tym razem muszą zadowolić się srebrem. Początek będzie oczywiście ważny, ale zważywszy na pogodę sądzę, że kluczem mogą być ostatnie minuty - mówił tuż przed rozpoczęciem finałowej batalii Karol Czyż, trener Ogniwa Sopot. Nie mylił się.

Skwar w jakim przyszło w sobotę rywalizować najlepszym drużynom rugby w Polsce z pewnością dał mocno się we znaki zawodnikom, lecz ci stanęli na wysokości zadania. Na poziom tej dyscypliny sportu w naszym kraju można oczywiście narzekać, tym niemniej nie ulega wątpliwości, że widowisko rugbiści tak miejscowych, jak i przyjezdnych, stworzyli naprawdę emocjonujące.

Spotkanie, które na kameralnym stadionie im. Edwarda Hodury obejrzało liczna grupa sympatyków miejscowych, należało do niezwykle wyrównanych. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 10:10, a losy finałowej rozgrywki rozstrzygnęły się dopiero w końcówce starcia. W ósmej minucie doliczonego czasu gry decydujące punkty zdobył dla Ogniwa Wojciech Piotrowicz. Ostatecznie Ogniwo pokonało Master Pharm Budowlanych Łódź 27:24.

Przyjezdni z pewnością czują niedosyt, należy jednak pamiętać, że w Sopocie nie mogli skorzystać z kilku ważnych graczy, bo wskutek kontuzji lub dyskwalifikacji w składzie Master Pharm Budowlani zabrakło Tomasza Kozakiewicza i Bercho Botha.

Brak tych rugbistów z pewnością wpłynął na jakość gry łodzian, choć należy przyznać z pokorą, że sopocianie zasłużyli na sukces. Wygrali przecież nie tylko zacięty finał, ale i wszystkie mecze w sezonie zasadniczym (dzięki temu decydujący pojedynek rozegrali przed własną publicznością). To pierwsze złoto Ogniwa od 2003 roku i co ciekawe, wtedy, szesnaście lat temu, sopocianie też okazali się lepsi od łódzkiej drużyny. Podopieczni trenera Przemysława Szyburskiego tym razem muszą zadowolić się wicemistrzostwem Polski. (dzienniklodzki.pl)


Master Pharm Budowlani: Kramarenko, Kafarski, Mchedlidze - Karpiński, Witkowski - Noszczyk, Mirosz, Plichta D. - Staphorst - Reksulak - Matyjak, Bosiacki, Kubalewski, Wlaźlak, Pogorzelski.
Ogniwo Sopot: Wilczuk Marcin, Karol, Bysewski - Graban, Piotrowski - Grabowski, Powała-Niedźwiecki, Zeszutek - Plichta - Piotrowicz - Czasowski, Szczepański, Przychocki, Mrowca, Burrows
  Poranione zwierzę jest wyjątkowo niebezpieczne
BUDOWLANI SA. ŁÓDŹ

W sobotę o godz. 16.30 rozpocznie się w Sopocie finałowy mecz o mistrzostwo Polski w rugby. Miejscowe Ogniwo podejmie obrońców tytułu Master Pharm Budowlani. Dyrektor sportowy Budowlanych SA Mirosław żórawski nie ma cienia wątpliwości: W finale zagrają dwie najlepsze polskie drużyny rugby, które sobie na taki wielki mecz po prostu zasłużyły postawą w całym błyskawicznym sezonie. .

Trener Przemysław Szyburski: Jesteśmy zdeterminowani i skoncentrowani. Gotowi stawić czoła rywalowi i przeciwnościom losu. Nie zagrają kluczowi zawodnicy: Botha. Kozakiewicz. Pod wielkim znakiem zapytania stoi występ Waltersa, Kubalewskiego i Pogorzelskiego. Na pewno w Sopocie do walki o każdy centymetr boiska od pierwszej do ostatniej minuty stanie drużyna, która jest w stanie obronić mistrzowski tytuł. Marzy nam się, żeby to był znów najlepszy mecz w sezonie i zarazem dla nas zwycięski., ale to jest finał, jeden mecz. To jest sport, zdarzyć się może wszystko. Mamy 22 zawodników, gotowych do walki o osiągnięcie wymarzonego celu.

Trener Krzysztof Szulc: Mamy nagrane wszystkie mecze Ogniwa, choć te ostatnio szybko zniknęły z sieci. Nie możemy pozwolić rywalom grać szeroko i szybko ręką, bo są w tym wyjątkowo niebezpieczni. Musimy mieć szczelną obronę, która powstrzyma te akcje. Wiemy, że będą nas wspierać kibice z Łodzi, a oni potrafią przekrzyczeć liczniejszą grupę fanów rywali.

Prezes Budowlanych SA Krzysztof Serafin: W porównaniu z ostatnim finałem w naszej drużynie zabraknie kilku bardzo ważnych graczy. Nie wystąpią: Ignaczak, Justyński. Kujawa, Karpiński I, Kaniowski. Jesteśmy jak poranione zwierzę. Trzeba jednak pamiętać, że takie zwierzęta są wyjątkowo niebezpieczne.
Organizatorzy finału w Sopocie przewidzieli wiele dodatkowych atrakcji. Będą: dmuchane zamki, gra Nerf, kurtyna wodna, food trucki…

Transmisja meczu na kanale Polsat Sport Fight.

Strona 1 z 200 1 2 3 4 > >>
 Archiwum zdjęć.
- ARCHIWUM - RUGBY -
--------------------------------
Galerie Zdjęć - Seniorzy
--------------------------------
- Album - 07/08/09
- Album - 2009/2010
- Album - 2010/2011
- Album - 2011/2012
- Album - 2012/2013
- Album - 2013/2014
- Album - 2015/16/17/18
--------------------------------
Galeria Zdjęć - Mini-Żacy - Żacy - Młodzik - Kadeci - Juniorzy
--------------------------------
- Sezon 2008/2009
- Sezon 2009/2010
- Sezon 2010/2011
- Sezon 2011/2012
- Sezon 2012/2013
- Sezon 2013/2014
- Sezon 2015/16/17/18
--------------------------------
Inne zdjęcia z meczy
--------------------------------
- Zdjęcia drużyn z Łodzi
- Różne zdjęcia
 Panel boczny na stronę.
-------------------------------------------------------------------------------------- Favicon logo do paska na stronę
 YouTube - Kanał Strony Kibiców Rugby
Kanał Kibiców Rugby (Tutaj)

 Godzina
 Czat kibiców rugby..
Zanim napiszesz przeczytaj Regulamin Czatu.


 Ekstraliga- 2019
Ekstraliga 2019 Me. Pu.
1. Ogniwo Sopot 942
2. Budowlani SA Łódź 939
3. Pogoń Siedlce 929
4. Skra Warszawa 928
5. Orkan Sochaczew 925
6. Budowlani Lublin 925
7. Juvenia Kraków 912
8. KS Budowlani Łódź 912
9. Lechia Gdańsk 911
10. Arka Gdynia 91
 - Archiwum - Kibice
 Tekst piosenki Budowlanych
O.S.T.R-Budowlani ŁÓDŹ
Kilkadziesiąt lat historii, dziesiątki klubów, tysiące kibiców i Ty tez chłopak spróbuj. Szarża blacha drop młyn, kto w tym oczekuje cudów mówię spróbuj i po wygrana idź Ty. Miejsce Bałuty ulica to Górnicza weź stadion wyczaj, jeśli szukasz mekki kibica masz łódzki zwyczaj jak na naszym koncercie i tu i tu tłok są problemy z przejściem, przyłożenie pierwsze. Trybuna pełna naprzeciwko joint ekipa ktoś coś łyka pełno typa na dzielnicy dzisiaj jak zwykle gram za gramem litr za litrem. Aż się ziomek żyć chce z literą B w herbie "Budowlani" jak Bałuty w tym jest moje serce.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.

Ziom zajmij miejsce, na joint'a skróć tu po takiej szarzy superman skończył na wózku Łódź mój skrawek świata gdzie trzymam się prawdy ze ta planeta ma kształt jak piłka do rugby B jak Bałuty lub Budowlani walki tej nie zakłócisz w tym cala duma z nazwy e bądź poważny w grze liczy się moment idź z Bogiem jak myślisz ze sport to zdrowie lepiej sam sobie odpowiedz czy masz wiarę by wstać i grac dalej by przezwyciężyć strach razem z nim ujawnić talent, ten dar jest panem świata anioł na trybunach a na boisku szatan dla w wszystkich przyjaciół we wszystkich klubach jedna wiara jeden cel a świat nauczy nas fruwać.

Ref: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
Ref2: Szarża, blacha, maul, drop, młyn albo karny B jak Bałuty lub Budowlani w rugby wiesz tu i tu raczej nie chodzi o forsę jedna miłość dla sekcji rugby w całej Polsce.
 Oglądamy - Zdjęcia - Archiwum
- ARCHIWUM - RUGBY -
--------------------------------
Galerie Zdjęć - Seniorzy
--------------------------------
- Album - 07/08/09
- Album - 2009/2010
- Album - 2010/2011
- Album - 2011/2012
- Album - 2012/2013
- Album - 2013/2014
- Album - 2015/16/17/18
--------------------------------
Galeria Zdjęć - Mini-Żacy - Żacy - Młodzik - Kadeci - Juniorzy
--------------------------------
- Sezon 2008/2009
- Sezon 2009/2010
- Sezon 2010/2011
- Sezon 2011/2012
- Sezon 2012/2013
- Sezon 2013/2014
- Sezon 2015/16/17/18
--------------------------------
Inne zdjęcia z meczy
--------------------------------
- Zdjęcia drużyn z Łodzi
- Różne zdjęcia
Powered by v6.01.6 © 2003-2005
Fenix by: 2207257 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl